Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Statystyka
62674 komentujących
11549 czytających
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

  • Najnowsze wpisy z bloga JKM w Twoim czytniku RSS

    27-03-2015 20:48:00

    PREZYDENT WIELKIEGO FORMATU!

    Zbiórka na billboard Janusza Korwin-Mikkego w Twoim mieście!"

    Jeżeli ktoś z Państwa chce żeby jeszcze więcej osób zauważyło moją kandydaturę na Prezydenta RP proszę o wsparcie kampanii wielkoformatowej w wybranym regionie! Liczy się każda kwota. Wystarczy, że zbierzemy 5.000 zł, by duży billboard pojawił się w centrum jednego z największych polskich miast (w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście czy na Śląsku)

    Liczę na Państwa wpłaty z zaznaczeniem miejscowości w tytule:

    KW Kandydata na Prezydenta RP Janusza Korwin-Mikke
    03-991 Warszawa, ul. Jeziorowa 48/14
    Alior Bank 35 2490 0005 0000 4520 9944 6699
    Tytułem: wpłata na KW Janusza Korwin-Mikke, Wielki Format, [miejscowość]

    Poniżej wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/924236407620051/

  • 25-03-2015 20:46:00

    Niczym się od siebie nie różnią

    Bronisław Komorowski i Andrzej Duda to kandydaci, którzy niczym się od siebie nie różnią. Oboje wywodzą się ze środowiska Unii Wolności, z tym że jeden się do tego przyznaje, a drugi to ukrywa. Oboje tak samo są za wprowadzeniem euro. Pan Duda twierdzi teraz, że jest przeciwny euro, ale trzeba pamiętać o tym, że Andrzej Duda był pracownikiem kancelarii Lecha Kaczyńskiego, który podpisał traktat lizboński. Przypominamy, że traktat lizboński przewiduje konieczność wejścia Polski do strefy euro!

    Kiedy przejmiemy władzę od skorumpowanej kliki, która obecnie rządzi Polską, to dotrzymamy słowa i wejdziemy do strefy euro, ale dopiero w 2222 roku, a najwcześniej w 2221 roku!

  • 24-03-2015 17:51:00

    Przybyłem tu walczyć z socjalizmem. Są jakieś pytania?

    Zachęcam do obserwowania mojego konta na Instagramie, gdzie na bieżąco są publikowane zdjęcia i nagrania ze spotkań i z przelotów AIR KORWIN ONE: https://instagram.com/januszkorwinmikke/

    Jak powiedział śp.Napoleon Bonaparte: "Do prowadzenia wojny potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy". Poniżej szczegóły jak wesprzeć finansowo moją kampanię: http://www.partiakorwin.pl/wesprzyj-kampanie-prezydencka/
    Dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc i proszę o dalszą!

  • 21-03-2015 03:16:00

    Hodowla bydła - czyli: Manifest Normalności:

    By Państwo widzieli, że nie zmieniam zdania - tu "Manifest", który 7 lat temu zrobił furorę na ONET.PL  Jest tam zresztą kilka przykładów, których dziś (nie wiem, dlaczego...) nie używam

    Hodowla bydła czyli

     

                    MANIFEST NORMALNOŚCI

       Dziwię się wam, ludzie….

          …właśnie: czy jeszcze „ludzie”? Czy jeszcze na świecie rządzi Homo Sapiens – czy już tylko Homo Sovieticus, albo jego następca, Homo Europaeus?

       Od ponad stu lat „postępowcy”wmawiali w ludzi, że są tylko bydlętami, że właściwie niczym nie różnią się od zwierząt – a w jakiejś gazecie, bodaj „Wyborczej”, przeczytałem tryumfalny artykuł, że „człowiek tylko czterema genami różni się od stonogi”. I ta propaganda odniosła skutek: ludzie sami uważają się za bydło – i pozwalają traktować się jak bydło.

       Być może różnica między człowiekiem, a zwierzęciem jest tylko kulturowa – ale jest. Fizycznie możemy nie różnić, ale mamy duszę – czy jak kto chce nazywać tę cudowną cechę człowieka. Być może różnica jest mała – ale cała nasza kultura dążyła, by ją powiększać. Dzisiejsza anty-kultura stara się ją zminimalizować.

       Różnica kulturalna między człowiekiem, a bydlątkiem, jest taka, że decyzje człowieka szanujemy. Decyzji bydlęcia nie. Bydlę trzymamy na postronku, bo może zrobić sobie krzywdę albo wejść w szkodę. Dorosły mężczyzna zaś ma prawo zrobić sobie krzywdę – a jeśli wyrządzi szkodę, to ma za nią zapłacić. I to jest ta podstawowa różnica.

       Jak dzisiaj jesteśmy traktowani przez rządy: jak ludzie – czy jak bydło? Jeśli ktoś każe mi zapiąć się pasem w moim własnym samochodzie – to traktuje mnie dokładnie tak, jak chłop traktował krowę…

          …to znaczy: traktował; przepisy Wspólnoty Europejskiej, zdaje się, zakazują trzymania krowy na postronku; to ja w samochodzie muszę być przypięty – na razie sam, ale już niedługo będą automaty nasuwające na mnie pasy – i samochód bez ich zapięcia nie ruszy.

       Krzywdy sobie zrobić nie możemy – ale za szkodę nie płacimy: jesteśmy (pod przymusem) ubezpieczeni.

       Doi się z nas pieniądze – i za te pieniądze utrzymuje się całe stado, oraz szefostwo tej „Animal Farm”. Tu nie ta poetyka – ale niedługo pokażę, że zdziera się z nas 83% zarobionych pieniędzy – i ONI wydają je za nas.

       Co zrobiłby Normalny Człowiek, gdyby ktoś przyszedł doń i powiedział: „Człowieku: ile zarabiasz? 3000? Świetnie! Daj mi z tego 2400, ja potrącę na siebie 600, a pozostałe 1800 wydam za ciebie – tak, że będziesz bardziej zadowolony, niż gdybyś sam wydał na siebie te 3000!” Co by zrobił normalny Człowiek? Kopa w sempiternę – za drzwi!

       Homo Europaeus porykuje z radości, że ktoś chce się nim opiekować, i głosuje na takich, którzy wezmą mu jeszcze więcej pieniędzy – za obietnicę, że siano w żłobie będzie świeższe, niż do tej pory! Ma tylko jedną prośbę: by dawać mniej owsa koniom, a trochę więcej siana im, krowom.

       A konie rżą na odwrotną melodię.

       Rzygać mi się chce, gdy czytam, że „rodzice hiszpańscy wyrazili radość, że rząd zajmie się problemem otyłości ich dzieci”. Moja suka wykazuje więcej rozsądku: to ona karmi swoje szczeniaki i – mimo ufności – z pewnym podejrzeniem patrzy, gdy im coś podtykam. A bydlę? Krowa zapewne się cieszy, gdy ktoś zajmuje się jej cielakiem…

       Zgroza mnie bierze – bo na resztki normalnych rodziców spadają kolejne ciosy. Ostatnio „polski” „Rząd” szykuje ustawę karzącą grzywną – 5000 zł – rodziców, którzy nie zaszczepią swoich dzieci!! Tyle się pisze, że niektóre szczepienia mogą być szkodliwe – i nic! Nadal „rząd” wie lepiej, jak opiekowac się moim dzieckiem. W interesie firm farmaceutycznych przerabia się ludzi na bydlęta. Ale gdyby nie było to w interesie firm farmaceutycznych – byłoby tak samo źle, tylko jeszcze głupiej.

       Bydło nie myśli. Bydłu serwuje się hasełka typu: „Wszystkie dzieci są nasze”. Nikt z bydląt przecież nie pomyśli, że to oznacza; „Moje dziecko nie jest już moje; jest nasze„. Co w praktyce oznacza, że to p.Minister je szczepi, je wychowuje… Cóż: szczeniak będzie moim psem, będzie mi służył – więc jest normalne, że to ja, a nie jego rodzice, pies i suka, decydują o tresurze. Ale żeby tak samo z człowiekiem?

       Przecież gdy w 1901 roku we Wrześni rząd pruski postanowił zmienić tylkojęzyk, w jakim wykładany był jeden przedmiot (religia) nie zmieniając jego treści – wybuchnął strajk szkolny. Dziś kolejni ministrowie zmieniają treści programów, zmieniają przedmioty – a rodzice to pokornie akceptują, liżąc dobrych panów po rękach – że tak dbają o ich dzieci.

       Tak robi moja suka. Ale człowiek?

       Dwa lata temu w USA, w Utah, dziecko było poddane chemioterapii. Po kilku miesiącach tej nieprzyjemnej kuracji, część lekarzy twierdziła, że już wystarczy – a część, że trzeba ją jeszcze kontynuować. Na nieszczęście wśród tych ostatnich był lekarz prowadzący (który miał przecież interes w kontynuacji – bo brał za to spore pieniądze…). Rodzice mimo to zabrali dziecko ze szpitala. Efekt: ścigała ich policja – i oskarżono ich okidnapping!!!

       Cóż: dawniej „kidnappingiem” było zabranie dziecka rodzicom. Teraz dzieci są „nasze”, czyli państwowe; i rodzice bezczelnie ukradli państwowe dziecko, cudzą własność!

       Co zrobi farmer, gdy byk z krową wyprowadzą, łamiąc ogrodzenie, swoje cielę z zagrody, gdzie on je umieścił? Przyleje obojgu bydlakom – a cielę umieści tam, gdzie on chce.

       To właśnie robią z nami ONI.

       Jeśli już jesteśmy przy zwierzętach: ONI mają jeszcze inne piękne hasełko: „Zwierzęta należy traktować tak samo, jak ludzi„. Piękne hasło – dopóki się nie dojrzy, że jest ono równoważne hasłu: „Ludzi należy traktować tak samo jak zwierzęta”. Dziś jest „wola polityczna” by staruszkom aplikować euthanazję; przecież dokładnie to samo robi się z innymi bydlętami – czy-ż nie?

       Ludzie: czy jeszcze jesteście ludźmi – czy tylko bydlakam?

       Oczywiście: zawsze większość ludzi chciała, by się nimi opiekować – byle dobrze. Szli pod opiekę feudałów, wisieli u klamki pańskiej – i byli zadowoleni. Jednak dopiero d***kracja spowodowała, z to Większość narzuciła swe obyczaje reszcie. „Ja lubię, jak mnie pod przymusem szczotkują i przycinają kopyta – to niech wszystkich pod przymusem szczotkują i przycinają kopyta”.

       Czasem mam wrażenie że ONI testują swoje bydełko, do jakiego stopnia już zgłupiało i można zrobić z nim, co się chce. Do czego innego mogą służyć takie pomysły jak „małżeństwa homosiów”? Jednak w miarę, jak to trwa i się rozwija, zaczynam mieć przerażające podejrzenie:

          ONI, dwa pokolenia wcześniej ludzie inteligentni, wychowywali swoje dzieci w tych samych szkołach – i obecnie ONI, to… również bydlęta! Durne, tępe bydlaki marzące tylko żarciu, piciu i ekscesach seksualnych. Widać to po sprawie „Globalnego ocieplenia”. ONI naprawdę wydaja się wierzyć, w „zagrażające nam” ocieplenie! Choć przecież nie trzeba robić badań geologicznych: wystarczy wiedzieć, że „Grenlandia” to ląd, na którym ok. 900 roku kwitły cytryny – a, jak też wiemy, Europa nie została zalana przez oceany. Trzeba też być kompletnym kretynem, by uwierzyć, że lodowce Antarktydy, ogrzane z -40‚C do -35′C – zaleją nagle cały świat.

       A ONI wydają się sami w to wierzyć. Nadzorcy bydła stali się głupsi od chudoby, którą się opiekują…

       Piszę to – po raz któryś powtarzając te myśli – jak rozbitek, który wrzuca papier w butelce w odmęt oceanu Internetu. Przecież gdzieś jeszcze są LUDZIE! Nie jestem na świecie sam, nie wszyscy jeszcze zbydlęcieli do cna, w niektórych tli się jeszcze iskra człowieczeństwa! Zbuntujmy się, do cholery! Obalmy ten system!

       Jak można godzić się na ustrój, w którym bydlęta decydują o losie ludzi? Ja nie mam nic przeciwko temu, by ktoś chciał być traktowany jak nierogacizna – czyli żyć w „państwie opiekuńczym”. Ale człowiek, który nie chce decydować o własnym losie, nie powinien w głosowaniu decydować o losie innych!

       Bydło niech sobie porykuje – a my musimy żyć! Bydło myśli o pełnym żłobie – my myślimy w wyprawach w Kosmos. Przyszłość Ludzkości (jeśli ma przetrwać) zależy od tego, czy zwyciężą ludzie – czy bydlęta? Czy wygra Rozum – czy Liczba?

    I nie ma tu znaczenia, czy rządzi, SLD, PiS, PO czy PSL; niezależnie od tego liczba urzędników rośnie, coraz więcej przepisów ogranicza naszą wolność… Jak długo możemy to znosić?

       Na szczęście ten system już jest zgniły. Nawet bydło zaczyna rozumieć, że rządzące nim świnie nie są od nich mądrzejsze. Koniec jest już bliski. Musimy się z’organizować, by być gotowym do stworzenia zrębów Państwa Wolności – w momencie gdy gdy cała to anty-europejska „Wspólnota Europejska” zacznie trzeszczeć w szwach.

          To już niedługo. Zacznijmy się szykować.

  • 19-03-2015 07:24:00

    Muszka na aukcji charytatywnej

    Janusz Korwin-Mikke przekazał muszkę na aukcję charytatywną. Pieniądze zostaną przekazane rodzicom dwójki nieuleczalnie chorych dzieci. Paweł i Daria Aleksander to rodzeństwo, u którego zdiagnozowano zespół Battena. Osoby chore sukcesywnie cofają się w rozwoju, zarówno psychicznym jak i fizycznym. Dając dzieciom szansę na przeżycie, rodzice postanowili poddać je niezwykle kosztownej, eksperymentalnej terapii w niemieckiej klinice w Hamburgu. Pomóżmy im!

  • 18-03-2015 19:49:00

    Pieśń p.Marii Lebieckiej

    Do odsłuchania tu: https://www.youtube.com/watch?v=YKKlqHKGzuc

    A poniżej jej tekst:

    1. Spójrz poza nocy czerń płaszczu, ranek już.

     

    Zbliża się jasności dzień, pamiętaj go.

    Wstań szybko, idź, spotkasz tych

    Którzy wierzą Ci Tworząc

    twierdzę serc

     

    Słońce wysoko już jest i woła Cię

    Coś w Tobie drży

    Już najwyższy czas

    Odrodzić potęgę i moc

    Lęk pokonać pośród burz

    Sztandar wiary wznieść

     

    REF

    Jak blask promieni świt

    Rozjaśnia ciemny mrok

    Zstępując w złoty krąg

    Kochaj, wierz i wiedz,

    To do celu doprowadzi Cię.

     

    2. Idź tylko do przodu,

    i nie odwracaj się wstecz

    Biorąc za świadka Twój ból pokonaj Twój strach.

    Wejdziesz do światła, chwili tej

    Uroczystość wróci znów

    Gdy zapada zmrok.

     

    REF

    Jak blask promieni świt

    Rozjaśnia ciemny mrok

    Zstępując w złoty krąg

    Kochaj, wierz i idź,

    Każdy z nas przybył powiedzieć że-

    by zwyciężyć

    Ktoś z Tobą wciąż jest

    Z Tobą jest.

     

    REF

    Jak blask promieni świt

    Rozjaśnia ciemny mrok

    Kochaj, wierz i wiedz,

    To do celu prowadzi Cię

  • 18-03-2015 06:14:00

    Trzymajcie mnie - bo chyba śnię!

    Piszę to z pokładu Air Korwin One. Silny wiatr, mocno otrzęsie.
    Przed chwilą wystartowaliśmy z lotniska w Radomiu. Lotnisko jest imponujące. Ma dwa barki, ma sale dla pasażerów, zatrudnia 140 osób...
    ...i tylko nie ma na nim samolotów. To znaczy: przyleciał właśnie Air Korwin One i lotnisko z pompą pobrało od nas jakieś 100 zł.
    Proszę sobie wyobrazić, że przy odlocie kazano nam, ludziom lecącym własnym samolotem, przejść przez kontrole bagażu, który starannie prześwietlono. Gdy myślałem, że to żart, Panowie z ochrony przybrali postawę barrdzzo zdecydowaną,. Nie mogliśmy podejść do awionetki: zawieziono nas tam samochodem, który jechał za innym samochodem z napisem z tyłu "FOLLOW ME"
    To lotnisko-widmo stoi tak kilka miesięcy - i, być może, na wiosnę zostanie uruchomione.

    Tak prezentuje się AIR KORWIN ONE. Zachęcam obserwowania mojego konta na Instagramie, gdzie będą publikowane zdjęcia z przelotów nad Polską: https://instagram.com/januszkorwinmikke/.

     

    Poniżej lista miejscowości "na trasie":

    wczoraj:
    1) OLSZTYN
    - 17 marca, godz. 9:30:
    https://www.facebook.com/events/1047088908654926/
    2) ELBLĄG
    - 17 marca, godz. 12:00:
    https://www.facebook.com/events/858935937497975/
    3) GRUDZIĄDZ
    - 17 marca, godz. 15:00:
    https://www.facebook.com/events/1605314556367706/
    4) BYDGOSZCZ
    - 17 marca, godz. 18:15:
    https://www.facebook.com/events/1412184592425966/
    5) INOWROCŁAW
    - 17 marca, godz. 20:15:
    https://www.facebook.com/events/1604760146405697/

    a od dzisiaj:

    6) PIŁA
    - 18 marca, godz. 13:00:
    https://www.facebook.com/events/641761889303671/
    7) GOLENIÓW
    - 18 marca, godz. 16:30:
    https://www.facebook.com/events/457763634373103/
    8) SZCZECIN
    - 18 marca, godz. 20:00:
    https://www.facebook.com/events/1727742807452097/
    9) KOSZALIN
    - 19 marca, godz. 12:00:
    https://www.facebook.com/events/420670238100542/
    10) SŁUPSK
    - 19 marca, godz. 16:00:
    https://www.facebook.com/events/1641280216093214/
    10) GDAŃSK
    - 19 marca, godz. 19:00:
    https://www.facebook.com/events/335810096616884/
    11) TORUŃ
    - 20 marca, godz. 16:00:
    https://www.facebook.com/events/1568061656811838/
    12) ZIELONA GÓRA
    - 20 marca, godz. 20:00:
    https://www.facebook.com/events/1595579867323485/
    13) GORZÓW WIELKOPOLSKI
    - 21 marca, godz. 17:30:
    https://www.facebook.com/events/1413275732318412/
    14) ŁÓDŹ
    - 24 marca, godz. 17:30:
    https://www.facebook.com/events/1583575191891002/
    15) LUBLIN
    - 26 marca, godz. 20:30:
    https://www.facebook.com/events/557127914426801/
    16) BIAŁA PODLASKA
    - 27 marca, godz. 11:00:
    https://www.facebook.com/events/863207497058262/
    17) STASZÓW
    - 28 marca, godz. 14:00:
    https://www.facebook.com/events/691182101003868/
    18) KIELCE
    - 28 marca, godz. 16:00
    https://www.facebook.com/events/1394290474218676/

  • 12-03-2015 01:02:00

    Prawa Rodziców

    Pełen tekst listu, jaki otrzymałem od Fundacji i Stowarzyszenia "Rzecznik Praw Rodziców"

    Witajcie,

    Fundacja po raz trzeci złożyła wniosek obywatelski w sejmie. W sumie nasze inicjatywy zgromadziły 1,6 mln głosów poparcia. Domagaliśmy się wolnego wyboru dla rodziców w sprawie edukacji dzieci. Tu można zobaczyć całe http://www.rzecznikrodzicow.pl/rodzice-chca-miec-wybor-1#overlay-context=. A tu, co powiedzieliśmy posłom o demokracji: https://www.youtube.com/watch?v=LGJX4Ald4Ew 

    Sejmowa większość PO-PSL po raz trzeci odrzuciła nasz wniosek, mimo poparcia go przez wszystkie kluby opozycji. Okazało się, że rządząca koalicja nie jest w stanie dać nam nawet tyle wolności, żebyśmy mogli decydować o edukacyjnym starcie naszych dzieci.

    Nie damy sobie jednak odebrać wolności, bo jesteśmy obywatelami a nie poddanymi. Dlatego prosimy: przekażcie wszystkim, których to dotyczy, że możliwe jest odroczenie obowiązku szkolnego sześciolatka. Wszystkie informacje można znaleźć w naszym Poradniku
     codziennie dyżuruje też Infolinia Odraczania
    Podajcie te namiary innym rodzicom.
    Fundacja Rzecznik Praw Rodziców będzie działać dalej. Nie boimy się mówić prawdy, bo nie zależymy od łaski ministerstwa, rządowych czy unijnych grantów. Będziemy nadal wspierać rodziców w realizacji ich praw: w szkołach i przedszkolach, w sytuacji zagrożenia odebraniem dzieci i w przestrzeni publicznej. Prosimy, żebyście nam w tym pomogli. Przekażcie 1% podatku na nasze działania. Tyle jeszcze nam wolno. 
     
    Fundacja Rzecznik Praw Rodziców KRS 0000347294 Można też przekazać darowiznę:

    Nr konta 28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
    Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, ul. Steinhausa 2/52; 02-747 Warszawa
    Możliwe są również wpłaty on-line przez dotpay: 
    tutaj

    W najbliższym czasie nie będziemy zbierać podpisów. Jeśli 1,6 mln nie przemówiło do rządzących, to nie pomoże i 30 mln. Ale nie musimy siedzieć z założonymi rękami.  
    Dlatego apelujemy - idźcie na wybory!

    Pozdrawiamy

    Tomasz i Karolina Elbanowscy, Małgorzata Lusar, Katarzyna Mastalerz-Jakus
    Fundacja i Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców

     
    Drodzy Państwo!
     
    Partia KORWiN popiera Państwa w całości - bo według Prawicy dzieci należą do rodziców - i kropka. To rodzice powinni decydować o tym czy, w  jakim wieku, i do jakiej szkoły idą ich dzieci.
    Mylicie się jednak Państwo zasadniczo. Gdybyście byli poddanymi jakiegoś monarchy, to na ogół do głowy by mu nie przyszło wtrącać się w sprawy rodziny. Miałby zresztą inne ważniejsze zajęcia: kochanki, polowanie... Natomiast jesteście "obywatelami" - a więc poddanymi najstraszliwszego Tyrana: WIĘKSZOŚCI. 
    Większość (czasem potrzebna jest konstytucyjna Większość 2/3) może z nami zrobić WSZYSTKO. Może nam dzieci poodbierać, może kazać uczyć je homoseksualizmu... Większość nie ma czegos takiego, jak "sumienie". I Większości nie można przekonać (bo jest głupia), nie można jej otruć ani wbić jej skrytobójczo sztyletu. 
    Chcieliście d***kracji? No, to ją macie! 
     
                     Z poważaniem,
     
                              Janusz Korwin-Mikke 
  • 10-03-2015 01:37:00

    Relacja z ostatniego posiedzenia AFETu

    - czyli komisji spraw zagranicznych unio-parlamentu

    Od razu mówię: opisuje to raczej jako curiosum, jako przykład degeneracji procedur d***kratycznych – ale też i jako zwrócenie uwagi na to, że nawet w tym zaskorupiałym światku COŚ się dzieje.

    Pomijam wystąpienie p.Jana Hahna, „komisarza d/s Europejskiej Polityki Sąsiedztwa i negocjacji akcesyjnych”, bo to inna sprawa. Przechodzę do opisu głosowań.

    W porządku dnia było głosowanie nad rezolucja w/s Bośni i Hercegowiny (w rzeczywistości chodziło o specjalne postanowienia dotyczące handlu z krajami sąsiadującymi z Bośnią) , nad poważna pomocą finansową dla Ukrainy (w przekonaniu, że te pieniądze tak czy owak trafią do mafii zagłosowałem przeciwko!) oraz nad... certyfikatami dla cyny, tantalu, tungstenu i złota z „zagrożonych” obszarów. W tej ostatniej sprawie w ogóle nie byłem zainteresowany, bo się na tym nie znam – ale glosowałem by wspomóc Kolegów z zaprzyjaźnionych partyj – zwłaszcza Ligi Północnej i Austriackiej Partii Wolności. No, i po to, by zaliczyć odpowiednią liczbę głosowań. Teraz rzadko będę bywał w Brukseli...

    Od razu na początku okazało się, że nawalił system głosowań elektronicznych w związku z czym p.Elmar Brok, przewodniczący AFETU, który zęby zjadł na przewodniczeniu (już piątą kadencję siedzi w Parlamencie) z humorem zapytał: „Czy możemy uratować Bośnią bez elektroniki?” - i rzeczywiście przez szybkie podnoszenie rąk w dwie minuty oblecieliśmy 18 poprawek i uchwaliliśmy rezolucje ratującą Bośnię, i Hercegowinę też. Poprawki nie miały żadnego znaczenia, bo nikt tej rezolucji przecież serio nie traktuje – poza autorami poprawek, dla których jest to sprawa ambicji. Niektórym zresztą naprawdę wydaje się, że ma to jakieś znaczenie...

    Z Ukrainą sprawa była poważniejsza, zresztą udało się naprawić elektronikę. I stało się coś dziwnego: na ogół obowiązywała w AFETcie polityczna poprawność – nakazująca popierać Ukrainę bez większych zastrzeżeń. Tymczasem głosowania nad poprawkami pokazały, że powstały poważne rozdźwięki między wielkimi frakcjami – i głosy niezależnych CEPów miały nieraz znaczenie decydujące. Oczywiście to znów tylko kwestia wydźwięku, bo Komisja Europejska i tak będzie to interpretować, jak zechce – ale okazało się, że unio-parlament nie jest maszynką do głosowania.

    Do ostatniej rezolucji, w sprawie rud niektórych metali, było 390 poprawek – i najwyraźniej za tym kryły się poważne interesy. Polski to zapewne nie dotyczyło (w każdym razie: nikt mnie o żadne głosowanie w tej sprawie nie prosił) więc popierałem tylko kolegów. Natomiast przewodniczący otwarcie powiedział, że nie ma pojęcia, nad czym będziemy głosowali - ani: i jak będziemy głosowali.

    Na co Autor „Raportu” popisał się kompletna nieznajomością reguł gry – i powiedział, ze Komisja jest podzielona, że są cztery grupy poprawek - i on proponuje, by głosować nad tym grupowo. Kretynizm tego rozwiązania polega na tym, że było oczywiste, iż przy głosowaniu każdej „grupy” zwolennicy trzech pozostałych zagłosują przeciwko!

    I tak się stało.

    Trudna rada – trzeba było głosować poprawki po kolei. Niestety: Autor „Raportu” ułożył je niejasno, przeto nawet p.Brok nie zawsze wiedział, co się stało (niektóre poprawki automatycznie anulowały inne poprawki...) W pewnym momencie zupełnie się zagubił – więc poddał pod glosowanie ponownie kluczową w tej grupie poprawkę – i wynik był odwrotny, niż za pierwszym razem!!

    Nie – CEPy nie zmienili zdania: po prostu nie wiedzieli nad czym głosują; myśleli, że to kolejna poprawka...

    Przy jednym z głosowań mój sąsiad zagłosował ZA, ale błyskawicznie zmienił decyzję na PRZECIW. I poprawka padła jednym głosem!

    Proszę zrozumieć: jeśli w pół godziny głosuje się 390 poprawek (niektóre przez podniesienie rąk – tak jest szybciej – niektóre elektronicznie) to musi dochodzić do całkowitych wypaczeń. Ludzie myślą, że podnieśli ręka PRZECIW poprawce – a zaliczono to to jako ZA w następnej, na przykład.

    Normalnie sprawa jest prosta, bo Wielkie Frakcje maja to ustalone, więc Przewodniczący wie, jaki będzie wynik glosowania. Tymczasem tu coś pękło. Doszło do tego, że poprawki (trzy lub cztery) uchwalone i uzgodnione jako „kompromis” - padały!! jacyś lobbyści widać w ostatniej chwili doprowadzili do zmiany decyzyj.

    Z przyjemnością zauważałem, że głosując przeciwko socjalistom, a za wspomnianymi partiami, częściej byłem w zwycięskiej większości (od czego odwykłem) niż wśród przegłosowanych. Ale, być może, był to wynik tego, że mało kto wiedział, nad czym glosuje.

    A teraz clou tego wszystkiego. Po 390 głosowaniach nad poprawkami, gdzie padały różne wyniki, ale najczęściej 45 ZA 35 PRZECIW lub podobnie, przyszło glosować nad całością Rezolucji. Wynik brzmiał:

    12 ZA, 12 PRZECIW, 47 WSTRZYMUJĄCYCH

    I co? I nic... Komisja po prostu nie wyraziła swojej – bezcennej, oczywiście – opinii o tym Raporcie.

    Po 1968 roku pracowałem krotko w Instytucie Transportu Samochodowego. Któregoś dnia wprowadzono nam, jak w fabryce, karty zegarowe.

    I, proszę sobie wyobrazić, tak potraktowanym „pracownikom naukowym” od razu morale się podniosło. Bo gdy człowiek w ostatniej chwili dobiegł z kartą i podstemplował na czas – to miał poczucie, że że czegoś dziś dokonał – i resztę dnia może już z czystym sumieniem nic nie robić.

    To samo i tu: gdy ludzie pogłosują nad nieważnymi zupełnie rezolucjami, to zyskują poczucie, że nie biorą tych kolosalnych pieniędzy za nic!

    Tak więc: te głosowania wbrew pozorom pełnią ważną rolę. Nie polityczną – tylko psychologiczną.

    I to sobie właśnie uświadomiłem.

  • 09-03-2015 13:10:00

    Imigracja

    Wskaźniki ekonomiczne nijak mają się do prawdziwej sytuacji gospodarczej. Potężna czarna i szara strefa mają znacznie większe znaczenie dla sytuacji materialnej mieszkańców – niż deklarowane fiskusowi dochody. Jeśli chcemy wiedzieć, czy w kraju jest dobrze, czy źle, musimy brać pod uwagę główny wskaźnik:

    „Czy ludzie z kraju uciekają – czy uciekają do niego?”

    W komentarzu do artykułu n/t kryzysu w Grecji przeczytałem: „Skoro tam taki kryzys – dlaczego w Anglii nie ma ciężko pracujących imigrantów z Grecji?”

    Sprawdziłem: rzeczywiście:

    W Królestwie jest

    729 tys imigrantów z Indii

    646 tys z Polski

    234 tys. z Bangladeszu

    130 tys. z Litwy

    110 tys. z Australii

    91 tys. z Hong-Kongu

    69 tys. z maleńkiej Łotwy

    41 tys. z Nepalu

    40 tys. z Czech i Moaw

    38 tys. z Grecji.

    Ale jeszcze ciekawiej wygląda WZROST liczby imigrantów w okresie narastającego kryzysu (2001-2012); w tysiącach:.

    250 tys. z Indii

    585 tys. (!!) z Polski

    130 tys. z Pakistanu

    125 tys. z Litwy

    40 tys. z Francji

    84 tys. z Filipin

    35 tys. z Nepalu

    28 tys. z Czech

    3 tys. (trzy – nie całe!) z Grecji.

    Wniosek: W Grecji jest zupełnie nieźle. Te wszystkie kolejki po darmowego lekarza i darmowe jedzenie to nie jest dowód na biedę – tylko na cwaniactwo Greków, którzy uwielbiają coś wyłudzić za darmo. To w końcu potomkowie Ulissessa wzięli dotacje na „restrukturyzacje gajów oliwnych” na powierzchnie większą, od powierzchni całej Grecji; to tam na jednej z wysp, gdzie jedynym miejscowym lekarzem był okulista, 80% mieszkańców brało rentę inwalidzką z powodu ślepoty – włącznie z (jedynym) miejscowym taksówkarzem.

    A kryzys, oczywiście, tam jest. Jednak w poprzednich latach tak się obłowili, że z głodu nie umierają. Ich poziom życia jest nadal równe dwa razy wyższy, niż w Polsce.

    Tyle, że „łatwo przyszło – łatwo poszło”. Niedługo te pieniądze się skończą. I wybuchnie kryzys NAPRAWDĘ.

  • 06-03-2015 16:10:00

    Nie istnieje żaden „problem szczepionek”.

    Jeśli czyjeś dziecko zachoruje na odrę, różyczkę czy ospę wietrzną – to jest problem tej rodziny. A jesli zachoruje milion, to jest to paręset tysięcy problemów rodzinnych, a nie „problem społeczny”. 
    Idiotyczny jest argument, że dziecko niezaszczepione może zachorować, a zarażając zagrozić innym. Zagrozi przecież tylko tym dzieciom, które nie zostaną przez rodziców zaszczepione! 
    Jedni rodzice chcą dzieci szczepić – inni nie chcą. I tak powinno być. Gdy szczury znajdują nowy pokarm,, to część szczurów go je – a część czeka, czy nie jest to trucizna. Nie wiemy, jakie skutki przyniesie szczepionka? Na pewno przejście chorób dziecięcych to wspaniały trening dla organizmu dziecka: uczy się walczyć z chorobą, uczy się np. podnosić gorączkę do właściwego poziomu (wzrost temperatury jest konieczny – reakcje chemiczne szybciej zachodzą w wyższej temperaturze – a organizm musi produkowac różne przeciw-ciała!). Przejście odry może ułatwiać przejście przez inne – już poważne – choroby. Jakie są skutki odległe? Cholera wie! Jednak żyjemy z bakteriami i wirusami od tysięcy lat – i szczepionki to zaburzenie równowagi środowiska naturalnego (przeciwko szczepionkom najgłośniej powinni protestowac ekolodzy!). 
    W sumie: nie wiemy, czy szczepionki przeciwko chorobom dziecięcym są korzystne – czy nie. Ja swoje córki prowadziłem w dzieciństwie do domów, gdzie było dziecko z różyczką – by przeszły tę chorobę jak najwcześniej. Podobnie ze świnką. A inni rodzice mogą postepować inaczej. To ich dzieci. 
    Ze zdumieniem obserwowałem falę artykułów zachwalajacych szczepionki – w USA. Obecnie pojawiła się w Polsce. To nie jest „troska o dzieci” - tylko bezczelny „lobbing” farmakoncernów, które chcą, by rządy zmusiły rodziców do szczepienia dzieci. 
    Cóż: w ustroju niewolniczym to pan, a nie niewolnik, decyduje o szczepieniu dzieci niewolnika. I często robi sobie na nich eksperymenty. 
    Ciekawe: ile ONI wzięli od farmakoncernów - i co ONI jeszcze wymyślą, by się nakraść? 
    https://www.youtube.com/watch?v=olKerlHpVm8

  • 05-03-2015 16:12:00

    Śledziłem w USA wspomaganą przez farmakoncerny histerię pro-szczepionkową

    Zauważyliście Państwo, że reżym stara się mnie w ogóle nie dostrzegać? Nawet gdy "GW" podaje, że p.dr Jarosław Flis uważa, iż p.Adam Jarubas nie zdobędzie punktów za przeciwstawianie się anty-rosyjskim wyskokom bo to samo mówi p.Ogórek - to mnie nie wymienia, choć "Gazeta" atakowała mnie za rzekomą pro-rosyjskość!
    Śledziłem w USA wspomaganą przez farmakoncerny histerię pro-szczepionkową - i widzę, że w Polsce robi się to samo. Jutro na ten temat dam wpis - i robię konferencję prasową. Pewno znów nic nie pokażą...
    Tytuł konferencji: "W demokracji ludzie stają się głupsi od szczurów!"

  • 03-03-2015 10:51:00

    Na Komisji SZ Unio-Parlamentu

    Znów musiałem wysłuchiwać na Komisji SZ Unio-Parlamentu przeraźliwych bredni – o braku d***kracji i poszanowania praw mniejszości seksualnych itp. jako przyczynie kłopotów na Bliskim Wschodzie i w Maghrebie. Zadałem więc „expertowi” pytanie: „Czy można przyjąć, że gdyby nie obalono rządów śp.Saddama Husseina i nie osłabiono władzy JE Baszszara al-Assada – to nie mielibyśmy problemów z ISILem?” Oczywiście nie odpowiedział...

    Zapraszam też do księgarni po ciekawe lektury dla siebie i dla przyjaciół
     http://ksiegarnia.korwin-mikke.pl
     
    Tomasz Sommer – Operacja antypolska NKWD 1937-38
    Hans Herman Hoppe – Wielka Fikcja – Państwo w epoce schyłku
    Tom G. Palmer – Państwo opiekuńcze. Kosztowne złudzenie
    Roman Mańka – Strefa tabu – największe afery III RP
    Bartosz Marczuk – Nie daj sobie wmówić – 20 mitów, którymi władza ogłupia społeczeństwo
    Carl Menger - Zasady Ekonomii, ze wstępem Fryderyka von Hayek'a i Marka Skousena
    Thomas Aubrey - Koniec wielkiego mitu, czyli jak zarabiać na polityce monetarnej i cyklach koniunkturalnych
    Clive Ponting – Armageddon, czyli niepoprawna politycznie historia II wojny światowej
    Wojciech Reszczyński – Zainspirowany Konecznym – wybór publicystyki z lat 2007-2014
    Ireneusz T.Lisiak – Niemiecki Katyń 1939
    A także 6 moich książek w komplecie lub pojedynczo z autografem lub bez.
    Oficyna Konserwatystów i Liberałów
    Ul. 3 Maja 100
    05-420 Józefów
    PL 58 1140 2004 0000 3502 3589 9194

  • 28-02-2015 16:52:00

    Śmierć Borysa Niemcowa

    Wczoraj został zastrzelony śp.Borys Niemców – jeden z liderów konserwatywnej opozycji. JE Włodzimierz Putin oświadczył, że to prowokacja – i On osobiście obejmuje śledztwo w tej sprawie.

    Oczywiście: odezwali się zawodowi anty-putinowcy; np. WCzc.Tomasz Głogowski (PO, Tarnowskie Góry)

    http://tglogowski.blog.onet.pl/2015/02/28/rosyjski-rezim/

    oświadczył na swoim blogu:

    „Czy jest ktokolwiek na świecie, kto przypuszcza, że wczorajsze zabójstwo Borysa Niemcowa (dwa dni przed planowaną dużą manifestacją antyrządową) nie zostało dokonane na zlecenie Władimira Putina ?”

    Oczywiście natychmiast na Jego własnym blogu zgłosiło się kilku ktokolwieków...

    Sprawa bowiem jest dość jasna. Oczywiście, że p.Putin byłby w stanie wydać rozkaz zamordowania człowieka, który poważnie zagrażałby Jemu personalnie lub systemowi rządzącemu w Rosji. Sęk w tym, że musiałby mieć powód.

    FSB miało – na przykład – bardzo poważny powód, by zamordować śp.Aleksandra Litwinienkę; to proste: służby nie mogą dopuścić, by członek służb zdradził – i przeżył (co, nawiasem pisząc, dowodzi, że rzekomi uciekinierzy z KGB czy FSB, którzy spokojnie sobie żyją, to po prostu agenci mający za zadanie np. rozsiewanie mitu o potędze KGB czy FSB....). Ten, kto wydał taki rozkaz (nie musiał to być sam p.Putin – ale prawie na pewno był to On) polecił użyć niesłychanie trudno dostępnego polonu – właśnie po to, by nikt nie miał wątpliwości, że to robota rosyjskich spec-służb. By nikt w przyszłości nie zdradził.

    Natomiast p.Głogowski sam dostarcza decydującego argumentu, że to NIE jest robota ludzi p.Putina – tylko prowokacja. Pisze bowiem: „wczorajsze zabójstwo Borysa Niemcowa (dwa dni przed planowaną dużą manifestacją antyrządową)”. Otóż tylko idiota zabijałby jednego z przywódców opozycji (umiarkowanego w dodatku!) - na dwa dni przed manifestacją opozycji. Dostarczanie w takiej chwili opozycji męczennika byłoby kretynizmem ze strony władz – natomiast bardzo racjonalnym posunięciem ze strony przeciwników władzy!

    Przypominam, że Amerykanie wydali $5 miliardów (nb. kilka razy ostatnio się rozpędziłem mówiąc o „50 miliardach - przepraszam!!) na destabilizację reżymu p.Wiktora Janukowycza w Kijowie – co potwierdziła słynna p.Wiktoria Nulland, asystentka Sekretarza Stanu USA:

    http://www.informationclearinghouse.info/article37599.htm

    Być może CIA zleciła za jakieś $500.000 zabójstwo p.Niemcowa? Byłoby to znakomite zagranie.

    Nasuwa się porównanie z morderstwem na śp.ks.Jerzym Popiełuszce. Zostało ono popelnione przez twardo-głowych, którzy chcieli uniemożliwić reżymowi śp.gen.Wojciecha Jaruzelskiego porozumienie z Kościołem i „Solidarnością”. Na szczęście dla zwolenników porozumienia ludzie p.gen.Czesława Kiszczaka szybko wykryli sprawców – wyjątkowych durniów, tak nawiasem.

    Amerykanie (lub wewnętrzni oponenci p.Putina – to też możliwe!!) zapewne wynajęli kogoś sprytniejszego, niż p.Grzegorz Piotrowski & His Boys. Ciekawe, czy ludzie p.Putina uwiną się z tym równie sprawnie.

    Po jeśli nie – to 90% uwierzy w to samo, co p.Głogowski, nie przejmując się komentarzami w stylu tego od {no mercy}: „No, cóż - chłopczyku o małym rozumku... To robota CIA albo Mossadu - ale żeby to zrozumieć, to trzeba było się uczyć historii świata … Tej prawdziwej - a nie w szkole dla lemingów”.

     

  • 26-02-2015 20:40:00

    Bardziej nienawidzi Rosji niż kocha Polskę

    "Jak powiedział kiedyś śp. Roman Dmowski istnieją Polacy, którzy bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę, ja się zaliczam do tych, którzy bardziej kochają Polskę. (...) Do Rosji mam stosunek obojętny. To znaczy bardzo lubię Rosję oczywiście, ale im dalej Polski tym bardziej ją lubię. (...) Pan Wiktor Orban bardziej kocha Węgry niż nienawidzi Rosji natomiast Jarosław Kaczyński akurat jest klasycznym przykładem człowieka, który bardziej nienawidzi Rosji niż kocha Polskę i dlatego gotów jest Polskę spalić nawet w ogniu atomowym byle tylko Rosji zaszkodzić. Ja się na taką politykę nie piszę."

  • 26-02-2015 03:33:00

    Przypominam o zbiórce podpisów

    Przypominam o zbiórce podpisów:

    http://www.partiakorwin.pl/wez-udzial-w-zbiorce-podpisow-p…/
    oraz o wpłatach na rzecz mojego komitetu wyborczego:
    http://www.partiakorwin.pl/wesprzyj-kampanie-prezydencka/
    Poniżej rejestr wpłat. Udało nam się już zebrać prawie 60 tys. złotych w 13 dni: http://www.partiakorwin.pl/wasze-wplaty/

  • 23-02-2015 10:54:00

    Spotkania w tym tygodniu

    MIŃSK MAZOWIECKI
    https://www.facebook.com/events/1781208218771280
    23 lutego, g. 20:00
    Miejski Dom Kultury, ul. Warszawska 173

    LUBLIN
    https://www.facebook.com/events/1634332190122070
    24 lutego, g. 16:30
    Klub Graffiti, Al. Piłsudskiego 13

    ŚWIDNIK
    https://www.facebook.com/events/1414233912210536
    24 lutego, g. 18:00
    Urząd Miasta, ul. Wyszyńskiego 15

    CHEŁM
    https://www.facebook.com/events/903690299683889
    24 lutego, g. 20:00
    PWSZ, ul. Wojsławicka 8B

    SANDOMIERZ
    https://www.facebook.com/events/823466557719675
    25 lutego, g. 17:30
    Zamek

    STALOWĄ WOLĘ
    https://www.facebook.com/events/406868646139868
    25 lutego, g. 20:00
    Hotel Sezam, Komisji Edukacji Narodowej 51

    JAROSŁAW / czwartek, 26.02.2015, godz. 12:00 /:
    https://www.facebook.com/events/531820253627763/
    PRZEMYŚL / czwartek, 26.02.2015, godz. 18:00 /:
    https://www.facebook.com/events/1567608266853769
    RZESZÓW / czwartek, 26.02.2015, godz. 20:00 /:
    https://www.facebook.com/events/782994471786453
    JASŁO / piątek, 27.02.2015, godz. 19:00 /:
    https://www.facebook.com/events/346594575538165/

  • 18-02-2015 23:51:00

    "Jak podbiliśmy Rosję"

    Od Autora, p.Mariusza Świdra, mieszkającego zresztą nad Świdrem - otrzymałem książkę "Jak podbiliśmy Rosję". Wbrew pozorom nie jest to opis zajęcia Moskwy przez polskie (prywatne zresztą!) wojska - lecz wyliczenie wybitnych Polaków, działających w Rosji. Część się zrusyfikowała, część nie, część nawet będąc Polakami dotrzymywała wierności carom, którym składali przysięgę...

    Skomplikowane losy.

    Tak nawiasem II RP na emigracji podpisała układ Sikorski-Majski. Otóż "Majski" to tez pseudonim rewolucyjny; Polaka, Jana Lachowickiego!!

    Najciekawsze są ostatnie fragmenty. Autor przytacza wypowiedź swego przyjaciela, Rosjanina: "Mariusz...największą ofiarą prześladowań bolszewickich, a potem i stalinowskich - był naród rosyjski. To Rosjanie stanowili większość ofiar. A twórcami sowieckiego terroru byli Polacy".

    Cóż: o Feliksie Dzierżyńskim wie każdy - ale Autor wylicza wielu innych Polaków, kierujących poczynaniami CzeKi.

    Kończy tę cieniutką książeczkę słowami: Umiejmy wykorzystać to - co nas łączy. Rosja jest ścianą – która chroni Europę przed zalewem Wschodu, przed fundamentalistycznym Państwem Islamskim. Przyrost naturalny Rosjan jest minusowy: Rosja i Moskwa zalewane są morzem imigrantów z Azji. Polska jest jednym z najważniejszych krajów Unii Europejskiej, Dobre relacje między Polską a Rosją leżą w interesie obu krajów i narodów. A kto może [odnieść] korzyści ze złych relacji? Kto jątrzy? Nie wiem, Zapewne ten, kto ma w tym interes.  

  • 14-02-2015 17:39:00

    Moje spotkania; sprawa p.Jana Pińskiego

    WYSZKÓW Poniedziałek - 16-II g. 18:00

    Ośrodek Kultury "Hutnik"

    ul. Prosta 7, Wyszków

    https://www.facebook.com/events/594522810648451/

     

    PIASECZNO Wtorek 17-II g. 18:00

    Restauracja Zawrotnica

    ul. Sienkiewicza 14 (wjazd od ul.Wojska Polskiego, przed torami)

    https://www.facebook.com/events/614077872027640/

     

    GRODZISK MAZOWIECKI Wtorek - 17-II g. 20:00.

    Centrum Kultury (sala konferencyjna)

    ul. Spółdzielcza 9

    https://www.facebook.com/events/601319106679744/

     

    NOWY DWÓR MAZOWIECKI Czwartek 19-II g. 18:00

    Nowodworski Ośrodek Kultury i Rekreacji

    ul.Sportowa 66

    https://www.facebook.com/events/1605214396377062/

     

    PŁOŃSK

    Czwartek 19-II g. 20:00

    Hotel "Poświętne"

    ul. Sienkiewicza 11

    https://www.facebook.com/events/1582083232010330/

     

    A to otrzymałem od p.Galimskiego: 

     

    List gończy i 30 dniowy areszt dla redaktora naczelnego „Uważam Rze”
     
    Mimo przedstawienia zwolnienia lekarskiego od biegłego sądowego sędzia drugiego wydziału Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów Joanna Bukowska nakazała aresztowanie redaktora naczelnego 'Uważam Rze" Jana Pińskiego i wysłała za nim list gończy.
     
    Sprawa toczy się między redaktorem naczelnym "Uważam Rze", a znaną z komisji do spraw PKN Orlen spółką paliwową J&S Energy. Na kolejną rozprawę Piński nie stawił się z powodu choroby, a jego adwokat przedłożył odpowiednie zwolnienie lekarskie. Sędzia Bukowska zareagowała postanowieniem o nałożeniu zarówno grzywny jak i aresztu. Po zwróceniu uwagi przez prawnika, który reprezentował Pińskiego, że zwolnienie jest przecież wystawione przez biegłego sądowego, sąd anulował grzywnę, ale utrzymał w mocy 30 dniowy areszt i wydanie listu gończego.
     
    - Moja sprawa z firmą J&S Energy trwa od 2012r. Ja pozwałem ich wygaszenie tytułu egzekucyjnego, oni mnie o ujawnienie majątku. Działanie sądu, który lekceważy zwolnienie lekarskie, potwierdzone przez biegłego i chce 30 dni więzienia dla dziennikarza jest tak absurdalne, że trudno mi to komentować – mówi Jan Piński. – W poniedziałek zostanie złożony wniosek o uchylenie postanowienia sądu, a także wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędzi Bukowskiej. - Wystawienie listu gończego w sprawie cywilnej i aresztu po usprawiedliwionej nieobecności trudno komentować. Nieznane mi są mi motywy sądu, ale wydaje mi się, że może chodzić o uniemożliwienie działalności dziennikarskiej – mówi Piński.
     
    Przypomnijmy: w styczniu 2015 r. Jan Piński napisał temat okładowy „Uważam Rze” „Nietykalni”, czyli jak sędziowie uczynili z Polski państwo bezprawia. Działania sądzi Bukowskiej, pokazują jak bardzo był to trafny tekst.
     
     
    Krzysztof Galimski
    Zastępca Redaktora Naczelnego "Uważam Rze"
  • 12-02-2015 00:22:00

    Zajęcie Sana'y

    Ćwierć wieku temu istniały sobie: Arabska Republika Jemenu (czyli Jemen Północny – właściwie Zachodni...) - i Ludowo-Demokratyczna Republika Jemenu. Jak można tu wyczytać:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Yemeni_unification

    stosunki między tymi państwami były względnie przyjazne. Więc zaczęła kiełkować idea „zjednoczenia”.

    I zjednoczono.

    Od razu zaczęły się tarcia, powstania, obecnie szyici-zaiddyści zajęli Sana'ę – stolicę Jemenu Północnego, ale i wspólną. Jemeńczycy Południowi (na ogół sunnici) chwytają za broń... Szykuje się niezła rzeź.

    Jak jeszcze jednych poprze Arabia, a drugich Iran...

    Po co to piszę? Bo Unia Europejska uparcie dąży do zjednoczenia Cypru!

     

    Zielone - Zayiddyści, Czerwone - rządowi Sunnici, Niebieskie - al-Qa'ida, Białe - pustynia...

<< poprzednie
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 następne >>

Strona 1 z 124 [postów: 20 z 2474]