Jak zwalczyć biurokracje?

Wysłane przez NYSE 

17-03-2009 - 17:04:31

Biurokracja jak i wielu biurokratów to ludzie cechujący się psychozą zawodową.90% urzędników chcąc nie chcąc bronić swoich posad jest w stanie klamać a nawet wierzyć, że ich praca jest niezbędnym elementem w życiu gospodarczym. Osobowości maniakalne dotyczące ludzi na kierowniczych stanowiskach sięgają zenitu. Dlaczego wszyscy to tolerują i boją się tego? Przecież tak naprawde ci ludzie nie sa w stanie zrobić niczego? Każdy w swoim miejscu zamieszkania ma przecież urzędników, którzy ssają z niego pieniądze a po pracy wchodzą w tyłek by pokazać jacy są mili i pracowici. Jeżeli ludzie będą to tolerować, biurokracja będzie stale rosła.
Emeryt/Rencista - to człowiek z reguły nie pracujący i dostający pieniądze z piramidy finansowej ( na którą się dokładał z reguły) .
Urzędas - natomiast dość, że wykonuje prace niepotrzebną to jeszcze wchodzi w konflikt z ludzmi prawymi - to pasożyt.

Mieszkacie państwo w różnych miejscach w kraju.Większych, mniejszych, bogatych, biednych. W żadnym z pośród tych miejsc nie zmniejsza się ilość urzędników lecz przeciwnie rośnie.Jeżeli zależy wam na kraju w którym mieszkacie, tępcie to g...o jak tylko umiecie.Jak już uda wam się z jednym tak lecą inni w łańcuszkach.
Jeżeli po drodze okaże się, że poświęcicie: kuzna,szwagra,kochanke, wujka czy kolege w imię własnego dobrobytu i wolności to musicie wiedzieć, że ci ludzie robią dokładnie to samo tyle, że w imieniu czegoś złego.A jeżeli mieliby wybierać między ciepłą posadką a np. dobrem waszych dzieci. Bez wachania wybraliby opcje nr.A
Polska to kraj idiotów.Niewielki odsetek ludzi o poglądach liberalnych nie jest w stanie zatrzymać lawiny demokratycznych głópków.Ale przy odpowiednim podejściu jest w stanie zadbać o własne bezpieczeństwo i większą wolność. Jeżeli urzędnicy patrzą na ludzi jak na owieczki to dyrektywy unijne są takie jakie są.Jeżeli na ludzi prawicy zaczną patrzeć jak na tygrysów powstrzymają się od co niektórych działań a w perspektywie dłuższego czasu uda się ich złamać.

21-03-2009 - 02:40:25

Pędzisz niedościgniony po wyżynach własnej wyobraźni, zaiste. Jeszcze raz, co mamy robić? smiling smiley

22-03-2009 - 13:14:17

Cytuj
Logos
Pędzisz niedościgniony po wyżynach własnej wyobraźni, zaiste.
To jest właśnie podejście, które pokazuje że jednak tego nie da się zrobić. Jeżeli się nie da to po co w ogóle się zajmować tym tematem?Przeciwnik wiedział jak wprowadzić biurokracje i okraść ludzi, przywrócenie normalności wydaje się trudniejsze.

Cytuj
Logos
Jeszcze raz, co mamy robić

- Jak ktoś cię chce okraść, to co robisz? Jak wiesz, że ktoś cię okrada a niedługo będzie chciał okradać cie na więcej pozwolisz mu na to, czy będziesz patrzył na demokracje i co ona na to powie?
Albo się z tym walczy jak należy albo pozwala się na to, żeby to badziewie się szerzyło.
Jak walczyć? To już zalezy od każdego z osobna....Pojęcie walki i rozwiązywania problemów chyba każdy zna.

Aha. Grupa przestraszonych indywidualistów nic nie osiągnie. Grupa praktykujących - napewno!

22-03-2009 - 13:24:04

Konkretów tu nie widzę grinning smiley Mamy wysadzić ZUS?* To jedne z lepiej strzeżonych budynków w Polszcze tongue sticking out smiley

* -- niniejsza wypowiedź ma charakter żartobliwy, chociaż autor nie potwierdza ani nie zaprzecza, że byłoby mu miło, gdyby ZUS zrobił BUM


Sapienti sat.

22-03-2009 - 13:32:15

Cytuj
e7th04sh
Mamy wysadzić ZUS?* To jedne z lepiej strzeżonych budynków w Polszcze

Widze, że z konstruktywnością nie jest aż tak źle:] Może wybuch ZUS nie należy w dzisiejszej Polsce do realnych rozwiązań, ale np. Danie w ryj urzędasowi jeżeli zasłuży na to jak najbardziej !!! A tak na poważnie. Sądy są przekupione, władza jest przekupiona, obrona władzy również a ludzie w większości są idiotami. Trzeba chyba toczyć osobiste i prywatne porachunki. I hartowac się.
W zasadzie najlepszym rozwiązaniem bylaby wojna, ale niestety za dużo kasy można ukraść by o niej marzyć.

22-03-2009 - 15:20:32

Wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest ciągła edukacja społeczeństwa poprzez internet, pokazywanie, że nie musi być tak, jak jest. Agresja to żadne rozwiązanie, nie mające najmniejszych szans na powodzenie.

To, co by zadziałało, to dobry PR. Pokazanie ludziom, że popierający UPR, to nie banda nudziarzy, Donkiszotów w garniturach, którzy wygadują jakieś niestworzone rzeczy. Dzisiaj, żeby partia z programem takim jak UPR zaistniała w mediach musi robić coś szalonego. Pozytywne happeningi pokazujące, że prawo jest bzdurne. Takie obywatelskie nieposłuszeństwo wobec biurokracji.

Warunki powodzenia:
- zjednoczenie
- charyzmatyczny przywódca z jajami
- głośność
- pozytywność
- uczestnictwo dużej grupy ludzi

22-03-2009 - 17:40:58

Dobrze gadasz, jednak jest po co tu wejść. To dobry kierunek - młodzi ludzie pokazali, że na razie to oni decydują kto siedzi w sejmie, a młodzi ludzie chcą rzeczy "pozytywnych" i "zwariowanych". Jeśli liberalne środowiska ruszą z jakimiś inicjatywami, to ja czekam na to z niecierpliwością.


Sapienti sat.

22-03-2009 - 19:28:31

Cytuj
Logos
Wg. mnie najlepszym rozwiązaniem jest ciągła edukacja społeczeństwa poprzez internet, pokazywanie, że nie musi być tak, jak jest. Agresja to żadne rozwiązanie, nie mające najmniejszych szans na powodzenie.
Zgodzę się ale koedukacja ma swoje lobby, które w praktyce wygrywa.
Ja uważam,że liberałem albo się jest albo nie. Jeżeli mowa o transformacji poglądów, nie byłbym tego taki pewien, czy to się dobrze sprawdza.
W każdym bądź razie chodzi mi o alternatywny sposób. Czyli Internet + ... i to właśnie o ten plus mi głównie chodzi.
Cytuj
e7th04sh
Jeśli liberalne środowiska ruszą z jakimiś inicjatywami, to ja czekam na to z niecierpliwością.
A jeśli nie?

A co z realnym i codziennym życie. Na które wpływ ma jednostka a nie ma internet i tv? Czy to nie ciekawy kąsek, by o niego powalczyć?

22-03-2009 - 21:12:28

Logos ma rację. Jestesmy w takim w takim momencie że tylko żmudna i wytrwała praca może przynieść efekt. Tu się nie da nic szybko zrobić ,ale trzeba byc przygotowanym na przejęcie inicjatywy. Ja się z JKM nie zgadzam że katastrofa tego przeklętego ZUS-u nastapi za trzy ,cztery czy pięc lat. Ale nastąpi. Za dziesięc piętnaście czy dwadzieścia. A wtedy na bazie społecznej furii ludzie którzy wiedzą czego chcą i przedstawią koncepcję na dalszy byt kraju dojdą do władzy. Trąci rewolucją -ale to będzie prawdziwa kontrrewolucja. A do tego czasu trzeba się organizować i tym którzy są wstanie mysleć samodzielnie tłumaczyć i tłumaczyć...
Pytanie tylko co zrobić jak zaczną cenzurować internet ,a zaczną. Tu im tak łatwo jak z prasą czy TV nie będzie ,bo to jednak siec globalna ale kombinować będą...

23-03-2009 - 01:11:59

Cytuj
emad
Pytanie tylko co zrobić jak zaczną cenzurować internet ,a zaczną. Tu im tak łatwo jak z prasą czy TV nie będzie ,bo to jednak siec globalna ale kombinować będą...


Pytanie: Kogo łatwiej pokonać: prezydenta chronionego przez wojsko, polityka chronionego przez policję czy urzędasa chronionego przez fałszywą otoczkę?
Cytuj
emad

A wtedy na bazie społecznej furii ludzie którzy wiedzą czego chcą i przedstawią koncepcję na dalszy byt kraju dojdą do władzy
Cytuj
emad

Jeżeli nie oleją tego kraju w co jest akurat najpewniejsze! I tym sposobem, czerwoni znowu będą rządzić...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-03-2009 01:39 przez NYSE.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6247, Posty: 45436, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.