Unia Europejska nie istnieje...

Wysłane przez pagodzik 

05-05-2009 - 13:36:27

...ale robi się wszystko, by w świadomości ludzi istniała.

Tak oto, czytając o tym, że owa Unia chce zakazać instalacji "tradycyjnych" klimatyzatorów w samochodach, wpadłem na takie oto zdanie:
[moto.onet.pl]

Do tej pory konstruktorzy aut grali na zwłokę sugerując rządowi Unii Europejskiej, że korzystniejsze będą prace nad „zielonymi” samochodami od skupienia się tylko i wyłącznie na przekonstruowaniu klimatyzatorów.

Piękne, nieprawdaż?

05-05-2009 - 14:30:43

Czy podpisane w roku 1992 sformułowanie "Niniejszym Traktatem Wysokie Umawiające się Strony ustanawiają między sobą Unię Europejską, zwaną dalej „Unią”, jest równoznaczne ze sformułowaniem "Unia Europejska nie istnieje? Skoro UE nie istnieje, po kiego wała ustanawiono ją w Maastricht???

Pozdrawiam
Anonimowy użytkownik

05-05-2009 - 15:33:06

Japa Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Skoro UE nie istnieje, po kiego
> wała ustanawiono ją w Maastricht???

To mniej wiecej tak jak z prawami człowieka w konstytucji ZSRR. Taki tam frazesik.

05-05-2009 - 17:00:58

No to może "Traktat Lizboński", jeśli wejdzie w życie, rownież będzie tylko "frazesikiem", którym JKM niepotrzebnie się zamartwia?
Anonimowy użytkownik

05-05-2009 - 20:13:45

Nie. Bo traktat lizbonski nadaje osobowosc prawna dla UE. To taka "deklaracja niepodleglosci"

05-05-2009 - 22:35:52

Japa Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> No to może "Traktat Lizboński", jeśli wejdzie w
> życie, rownież będzie tylko "frazesikiem",
> którym JKM niepotrzebnie się zamartwia?


To czemu niby JKM na lewo i prawo głosi, że właśnie ten traktat ustanawia tę Unię jak prawo. Trochę konsekwencji.

05-05-2009 - 23:24:21

Do xsior,

Konstytucja ZSRR też miała "osobowość prawną".

Do ArturNOW:

Nie wiem czemu, to pytanie do niego.
Anonimowy użytkownik

06-05-2009 - 15:16:41

Japa Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Do xsior,
>
> Konstytucja ZSRR też miała "osobowość
> prawną".

Traktat z Niceji tez. Nie chodzi o traktat a o panstwo. Chyba nie negujesz faktu istnienia panstwa o nazwie ZSRR?

06-05-2009 - 15:59:54

Nie neguję ani istnienia ZSRR, ani istnienia Unii Europejskiej.

06-05-2009 - 17:41:26

O, widzę, że dyskusja na ten temat nadal trwa.

Po pierwsze argument, że ustanowienie Unii Europejskiej ma się tak do jej istnienia jak zapisane w konstytucji ZSRR prawa jest absurdalny, z całym szacunkiem do mojego przedmówcy.

Pan Janusz nie ma racji, pomimo jego jego argumenty nie są ani spójne, ani przekonujące. Ponadto jest to manipulowanie faktami, proszę Pana. Otóż przede wszystkim w traktacie z Maastricht nie wyrażano WOLI utworzenia Unii Europejskiej, ale ją USTANOWIONO (jak już zresztą napisano powyżej). Oczywiście, że Unia nie ma osobowości prawnej, to się zgadza. Ale mają ją Wspólnoty - co to za różnica, czy Unia ma tę osobowość, czy też nie ma. Ja zwróciłem uwagę, że UNIA ISTNIEJE. Czy to jako państwo, federacja, konfederacja, unia czy jakaś jeszcze inna forma państwa... ale jest ISTNIENIE jest niepodważalne. Negowanie tego faktu jest kłamstwem, zresztą nie rozumiem czemu ma służyć.

Dodam, że nie jestem jakimś ogromnym zwolennikiem Unii Europejskiej, ale cenię Prawdę.

07-05-2009 - 00:19:59

Japa Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Czy podpisane w roku 1992 sformułowanie
> "Niniejszym Traktatem Wysokie Umawiające się
> Strony ustanawiają między sobą Unię
> Europejską, zwaną dalej „Unią”, jest
> równoznaczne ze sformułowaniem "Unia Europejska
> nie istnieje? Skoro UE nie istnieje, po kiego
> wała ustanawiono ją w Maastricht???


to po kiego wała ustanawia ja się ponownie w traktacie lizbońskim? Po co nadaje się jej osobowość prawna jako jeden podmiot a nie jakieś bliżej nieokreślone wspólnoty skoro już od 1992 roku Unia jako taki podmiot istnieje?

07-05-2009 - 13:18:05

Nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Nie wiem po co tworzą UE drugi raz, rownie dobrze mogą ją sobie tworzyć 500 razy - przedmiotem dyskusji tutaj jest to, że UE istnieje już od 17 lat.

08-05-2009 - 19:00:54

Unia Europejska istnieje od 1992 roku, jednak do momentu wejścia w życie traktatu lizbońskiego jest tylko formą współpracy państw (jest bardziej UNIĄ, organizacją międzynarodową) niż konfederacją. Lakoniczne postanowienia, o których mowa wyżej nie mają znaczenia. Prawdą jest natomiast, że UE nie ma obecnie osobowości prawnej i mięć ją niedługo będzie. Zniesiony zostanie również podział na III filary. Efektem tego będzie przeniesienie zasadniczych spraw na poziom wspólnotowy. Co prawda, nadal kompetencje niezastrzeżone na rzecz UE będzie wykonywało państwo członkowskie, jednak odpowiedzmy sobie na pytanie co poza gospodarką, polityką zagraniczną i sądownictwem pozostaje? smiling smiley UE będzie więc tworem sui generis, to będzie coś pomiędzy konfederacją a federacją. W każdym bądź razie Polska będzie jej całkowicie podporządkowana.. "województwo europy" to choć nieco sarkastyczne określenie, wcale nie jest błędne



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-05-2009 19:03 przez agrad0.

10-05-2009 - 10:03:59

USA jest podobnym tworem i nie sprawdza się? Czy lepiej być dużym stanem UE, korzystać z jej budżetu i być chronionym przez jej siły zbrojne czy niewielkim, niezależnym państwem i musieć stawiać czoła takim potęgą jak Niemcy, Francja i z drugiej strony Rosja.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 10-05-2009 10:10 przez iczth.

10-05-2009 - 12:10:54

Najlepiej żyć we własnym kraju o liberalnym ustroju, a wokół mieć wiele różnych państw. Rywalizacja między nimi sprawia, że wygrywają lepsze porządki ustrojowe: do takich przenoszą się ludzie i kapitał. Władze krajów źle ukonstytuowanych muszą ewoluować we właściwym kierunku. Unifikacja w skali całego kontynentu znosi tę konkurencję i zastępuje ją czymś katastrofalnym: ogólnoeuropejskim standardem okupacji.

10-05-2009 - 12:35:34

Zupełny liberalizm jest raczej niemożliwy. Gdyby Polska była dostatnim krajem ludzie zaczęli by się mnożyć na potęgę. Po jakimś czasie zabrakło by miejsc pracy, głodne masy wyszły by na ulicę i rewolucja gotowa. Jakaś inżynieria społeczna jest konieczna.
Anonimowy użytkownik

10-05-2009 - 12:51:19

iczth

Jeżeli ludzie by sie zaczeli mnozyc to wyjasnij mi, jak by to sie stalo ze zabrakloby miejsc pracy? Ludzie zuzywaja towary i korzystaja z uslug wiec wieksza populacja = wiecej miejsc pracy.

10-05-2009 - 14:53:37

Towary nie produkuje się z powietrza a ilość surowców jest ograniczona. Wszystko na tej planecie jest ograniczone a ludzi przybywa i przybywa.
Anonimowy użytkownik

11-05-2009 - 20:22:36

i powstaja nowe technologie, rolnictwo sie rozwija, ropa sie skoncyz beda juz samochody na powietrze czy na co tam wymysla. Porownaj plony z ha z 1909r i 2009r.

11-05-2009 - 21:10:07

iczth Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Wszystko na tej
> planecie jest ograniczone...

prócz głupoty - niestety i pomysłowości - na szczęście...

G.
Lewartow, Kohne, Stoltzman, Kalkstein, Szechter, Dikman, Bucholtz, Berman etc...

07-06-2009 - 22:10:01

iczth Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Zupełny liberalizm jest raczej niemożliwy. Gdyby Polska była dostatnim krajem ludzie zaczęli by
> się mnożyć na potęgę. Po jakimś czasie zabrakło by miejsc pracy, głodne masy wyszły by
> na ulicę i rewolucja gotowa. Jakaś inżynieria społeczna jest konieczna.

Zaraz, zaraz - nie rozumiem jednego. Jaki związek ma liczba ludności i liczba miejsc pracy do ilości surowców?

Przecież już teraz w normalnym kraju w produkcji pracuje około 10% społeczeństwa, a pozostałe 90% to usługi...

07-06-2009 - 22:52:23

Cytuj
Freeman
Rywalizacja między nimi sprawia
Lud boi się rywalizacji.Stąd też wybór rządów totalitarnych i jednolitość osobowościowa...

Cytuj
iczth
Czy lepiej być dużym stanem UE, korzystać z jej budżetu i być chronionym przez jej siły zbrojne czy niewielkim, niezależnym państwem i musieć stawiać czoła takim potęgą jak Niemcy, Francja i z drugiej strony Rosja.
Nie rozumiem dlaczego tego typu fuzja miałaby powodować korzyści? Jeżeli wszystkie kraje są niezależne to ich stosunek jest 1:1 ( oczywiście każdy może mieć swoich sojuszników,wrogów itp) Natomiast jeżeli łączysz się w jeden element złożony z 27 członów to twoja niezależność wynosi 1:27
Niemcą i Francji zależy właśnie na tym, żeby Polska znalazła się w UE.Jako dwa niezależne państwa mają stosunek 1:1 dziś. A ponieważ Niemcy to znacznie zamożniejsze i silniejsze państwo ma również większe wpływy w superpańśtwie.W Superpaństwie karty, które trzymasz w ręce zależą od krupiera.Jeżeli krupier zaprasza cię do gry ( wstąpienie do UE) to tylko dlatego, żebyś przegrał.Oczywiście pod fałszywą iluzją korzyści.

Politycy w Polsce wykonali kawał świetnej roboty.Gigantycznych wpływów z różnego typu podatków nie zainwestowali w infrastrukturę.Poczekali na odpowiedni moment by wytworzyć fikcyjną aurę, że twór o nazwie UE zrobi to za nich i wyjdzie na ich tle jako " twór bogactwa i dobroci"

Cytuj
iczth
Po jakimś czasie zabrakło by miejsc pracy
Rozumiem, że nie każdy jest bystry i stosunek nieudaczników nad ambitnymi jest nieporównywalny.Ale jeżeli ci ludzie, którzy " dają" miejsca pracy, myśleliby w podobny sposób jak ty, to uwierz, że zamiast mieszkać w betonowej chacie/bloku czy czymś tam mieszkałbyś w izbie z krowiego łajna.Natomiast samoloty,telefony i komputery byłby jedynie atrybutami w literaturze SF.
UE to twór, który ma spowodować to, żeby nieudacznik życiowy miał więcej do powiedzenia niż biznesmen.To oczywiście kolejna iluzja.Bo nieudacznik życiowy a nawet grupa kilku miliardów nieudaczników życiowych nie jest w stanie osiągnąć nawet 1% tego co jeden średnio-zdolny człowiek.
Powracając do tematu.To ten brak miejsc pracy wiąże się z tym,że ludziom wmawia się od małego komunistyczne pierdoły i degraduje się ich kulturowo i intelektualnie.Dlatego zamiast zastanwiać się jak otworzyć własny biznes decydujesz się na zycie sługi i popierasz prawo niewolnicze, czyniące sługę panem.
Automatyka i robotyka mają się znacznie lepiej niż jakiekolwiek inne branże i nauki. Pomyśł nad tym bo za pare lat 50% wykonywanych czynności przez imbecyla po podstawówce, któremu trzeba płacić 1276 zł *18,61% w przypadku " pazernego prywaciarza" zrobią maszyny/roboty, których koszt będzie kilkadziesiąt razy niższy smiling smiley
I oby tak się stało.Selekcja naturalna aż się prosi w dzisiejszym świecie!

24-06-2009 - 13:38:23

Dokładnie. Przecież nawet przy obecnej technologii mozemy wyżywić, ubrać itp dużo więcej ludzi niż mamy... Mozemy sie posunąć co najmniej do poziomu zagęszczenia Japonii, a do tego itak nam daleko. Krótko mówiąc: Rozmnażajmy się ;P Im wiecej ludzi, tym więcej dóbr wytworzą.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6243, Posty: 45422, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.