15-8-2009 - Madonna w Polsce

Wysłane przez Luk 

12-07-2009 - 11:06:04

Nie wiem czy ktoś poruszał tą sprawę na forum - nie znalazłem więc założyłem wątek.

Spory ubaw wywołał u mnie sprzeciw jaki towarzyszy koncertowi Madonny w Polsce.
Ja rozumiem - Marlin Manson , Gorgoroth czy Behemoth - oni otwarcie mówią że są satanistami ,
no ale nie podejrzewałem Madonny

a jeszcze jak się okazało , że ma chłopaka Jezusa ...

... no i ta prowokacyjna data

Wychodzi na to że to większa okultystka od Harr`ego Potter`a i Elvisa Presley`a razem wziętych.
No i poza kilku księżmi nawet Pan Wojtek się zaangażował.

Czy tylko mi się wydaję , czy ktoś tu sobie jaja robi ?
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 11:29:06

To jest właściwie gra na te same nuty co w temacie z nergalem, tylko grajkowie inni.

12-07-2009 - 11:42:06

Zachęcam wszystkich do modlitwy i postu w intencji odwołania tej ewidentnej prowokacji. Więcej informacji o proteście na forum Frondy: [www.fronda.pl]

___________________________________
Bóg jest miłością - nie potępia nikogo.

12-07-2009 - 11:51:08

Oczywiście termin jest świadomie i precyzyjnie zaplanowany. To jest showbiznes! Im więcej zamieszania, skandalu - tym większa reklama. Właściwą reakcją byłby tylko bojkot, ale im więcej dyskusji, tym więcej reklamy tego show z mocno podstarzałą byłą striptizerką. Już tam inżynierowie od polityki społecznej, marketingu i manipulacji zdrowo się napocili, żeby przeanalizować, rozważyć wszystkie zaiprzeciwy i wyszło im co wyszło - czyli "opłaca się".
Dajmy se luz...

12-07-2009 - 12:01:27

jackt Napisał(a):
-------------------------------------------------------

> inżynierowie od polityki społecznej, marketingu
> i manipulacji zdrowo się napocili, żeby
> przeanalizować, rozważyć wszystkie zaiprzeciwy
> i wyszło im co wyszło

wyszło dzięki komu ???

12-07-2009 - 12:45:54

@ Luk
Dzięki ludziom, którzy mają wszystko gdzieś. Palą Pismo św. - nieważne, zapraszają Tę kobietę w tym czasie - a co tam. Nic mnie nie obchodzi - jak to łatwo powiedzieć. Pomyślcie - jeśli dzięki naszym modlitwom ta kobieta się nawróci? Jak wielka to będzie radość w niebie i świadectwo na ziemi?

___________________________________
Bóg jest miłością - nie potępia nikogo.

12-07-2009 - 12:55:51

staryGlut Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> @ Luk
> Dzięki ludziom, którzy mają wszystko gdzieś.
> Palą Pismo św. - nieważne, zapraszają Tę
> kobietę w tym czasie - a co tam. Nic mnie nie
> obchodzi - jak to łatwo powiedzieć. Pomyślcie -
> jeśli dzięki naszym modlitwom ta kobieta się
> nawróci? Jak wielka to będzie radość w niebie
> i świadectwo na ziemi?


rozgłos koncertowi Madonny podarowali jego przeciwnicy , a nie zwolennicy ... czy inni palacze Biblii.
Madonna zarobi więcej dzięki mało inteligentnemu działaniu swoich przeciwników :-)
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 13:02:18

Glucie - ja może i nawet się bym pomodlił o nawrócenie Madonny ale z całą pewnością modlić się będę o to by przpadkiem kobiecie na stare lata całkiem się we łbie nie pomieszało i przypadkiem nie wróciła do katolicyzmu.
O to Ci chodziło wzywając do modlitw w jej intencji?

12-07-2009 - 13:33:05

@ Leszku, a fe. Spierasz się o szczegóły, a tu o jej duszę chodzi.

___________________________________
Bóg jest miłością - nie potępia nikogo.
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 14:03:34

No o tym piszę - wracając w szpony Watykanu narazi duszę na zagładę.

12-07-2009 - 14:13:06

@ Leszku bardzo łatwo jest strzelać zza węgła lub pluć z balkonu. Mówię o tym, że jeszcze nie ujawniłeś nazwy swojego odłamu protestantyzmu. Czyżbyś się czegoś wstydził?

___________________________________
Bóg jest miłością - nie potępia nikogo.
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 14:15:08

Zadaj sobie trud i przeszukaj forum - na pewno znajdziesz smiling smiley
Przy tym mój drogi Glucie - zza jakiego węgła znowu? Cokolwiek piszę - piszę we własnym imieniu.
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 14:47:05

Uprasza się o powrót do tematu angry smiley

12-07-2009 - 16:08:48

"Zaplanowany na przypadającą 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny koncert Madonny nie będzie prowokacją, lecz raczej profanacją dnia odgrywającego szczególną rolę nie tylko w polskiej tradycji religijnej, ale i historycznej. Jeżeli wyznaczenie koncertu obrażającej uczucia religijne chrześcijan piosenkarki na ten dzień było przypadkowe, oznacza to, że mamy do czynienia z zupełną ignorancją nie tylko jego organizatorów, ale i władz Warszawy. Jeżeli wyznaczenie koncertu na ten dzień było celowe, oznacza to, że mamy do czynienia z próbą zamierzonej dyskredytacji w Polsce jednego z najważniejszych świąt katolickich.
Nasz Dziennik , 2009-06-22"
Zgadzam się z tym. Cały artykuł tutaj: [www.radiomaryja.pl]

___________________________________
Bóg jest miłością - nie potępia nikogo.
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 18:35:59

No i w czym właściwie tkwi problem?
[bedzie] lecz raczej profanacją dnia odgrywającego szczególną rolę nie tylko w polskiej tradycji religijnej, ale i historycznej.
Niemal każdego dnia w roku przypada rocznica jakiegoś wydarzenia ważnego a nierzadko nawet bardzo ważnego dla jakiejś grupy ludzi.
Czy dlatego tylko ma zamrzeć życie na ziemi i wszyscy mają się pogrążyć we wspominkach albo w trosce o nie urażenie czyichś nieistniejących uczuć religijnych nawet i głośniej nie krzyknąć?
Absurd i tanie szukanie poklasku u gawiedzi.

Jeżeli wyznaczenie koncertu obrażającej uczucia religijne chrześcijan piosenkarki na ten dzień było przypadkowe, oznacza to, że mamy do czynienia z zupełną ignorancją nie tylko jego organizatorów, ale i władz Warszawy.
Tak ciężko pojąć że dla kogoś o wiele ważniejszą sprawą jest kalendarz imprez i dzień w którym można zorganizować koncert niż wszystkie bitwy i wszelkie zabobony na całym świecie a nie tylko w Polsce?
Władze Warszawy zaś (podobnie jak i każdego innego miasta w Polsce) mają zasr... obowiązek przyjąć do akceptującej wiadomości każdą informację o organizacji dowolnego przedsięwzięcia o ile nie łamie ono prawa - od tego są a nie od tego by decydować o tym czy coś "wypada" czy nie.

Jeżeli wyznaczenie koncertu na ten dzień było celowe, oznacza to, że mamy do czynienia z próbą zamierzonej dyskredytacji w Polsce jednego z najważniejszych świąt katolickich.
Jasne - kretyn który spłodził to zdanie byłby w ciężkim szoku gdyby się dowiedział że prócz garstki ludzi - nikogo na świecie nie interesuje to, czy w Polsce odbywa się akurat jakieś święto czy nie a jeśli już to co najwyżej w takim aspekcie w jakim może mieć ono wpływ na frekwencję w organizowanym przez siebie przedsięwzięciu.

Jaki problem poza wszystkim jest w tym żeby kto ma wolę rano śmignął do kościółka, potem na dętą imprezę "ku czci" (dętą, bo jakoś organizatorzy takich "patriotycznych imprez nie czują żadnych skrupułów zaprzedając Polskę a to Sowietom a to Niemcom a to Brukseli) a wieczorkiem albo na koncert albo tradycyjnie napił się gorzałeczki?

12-07-2009 - 18:52:10

@Leszek
Bóg nie potępia nikogo - potępiają tylko ludzie. Jeśli człowiek prawdziwie "moralny" i prawdziwie "religijny" nie widzi skutków swoich nawoływań, zaczyna stosować siłę.
Anonimowy użytkownik

12-07-2009 - 18:56:50

Koziku - jest to nieprawdziwa opinia.
Kogo i dlaczego Bóg potępia to rzecz jedna drugą rzeczą jest to, że siłę zwykle stosują ci, którzy skądinąd wiedzą że ich argumenty są nie do przyjęcia - czy to z powodu ich hm, hmm głupoty czy to z powodu takiego że są po prostu wyssane z palca i nie poparte niczym innym niż właśnie siłą.

12-07-2009 - 19:26:46

Może zostanę wyzwany od czubków, ale przez całe moje przykrótkie życie nie widziałem żadnego przejawu nietolerancji Boga (Bogów-ilu by ich nie wyznawano).
Natomiast cały czas widzę objawy nietolerancji ludzkiej wynikające ze sztucznych podziałów.

Ktoś chce iść na koncert Madonny - czemu nie? Ktoś chce przed/po koncercie iść na mszę - czemu nie?

Sztuczne podziały na "bandy" pamiętam z przedszkola. Dorośli najwyraźniej nie widzą analogii pomiędzy podziałem grupy małolatów na "bandy", a podziałami politycznymi, czy religijnymi. I jedno i drugie nie prowadzi do niczego.

12-07-2009 - 20:29:45

Kozik Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Może zostanę wyzwany od czubków, ale przez
> całe moje przykrótkie życie nie widziałem
> żadnego przejawu nietolerancji Boga (Bogów-ilu
> by ich nie wyznawano).

zawsze znajdą się interpretatorzy "boskiej woli" przejawiającej się na rozmaite sposoby , którzy łaskawie informują nas o tym co Bóg / Bogowie toleruje/-ą a czego nie :-)

> Sztuczne podziały na "bandy" pamiętam z
> przedszkola. Dorośli najwyraźniej nie widzą
> analogii pomiędzy podziałem grupy małolatów na
> "bandy", a podziałami politycznymi, czy
> religijnymi. I jedno i drugie nie prowadzi do niczego.

Historia pokazuje , że często prowadzi do czegoś (prześladowania , morderstwa , rzezie itd.)

12-07-2009 - 20:44:18

"I jedno i drugie nie prowadzi do niczego" - w domyśle: do niczego pożytecznego ani dla grupy małolatów, ani dla ludzkości...

06-08-2009 - 23:31:34

Wieści z ostatniej chwili są takie, że nie wiadomo czy koncert się odbędzie. Podobno strażacy nie dali jeszcze na to zezwolenia*, a tu raptem tydzień został. Są jakieś problemy formalne itp.

Jak nie krzyżem go to strażakiem...

No chyba, że to jakaś kolejna prowokacja mająca na celu większe zainteresowanie imprezą.


* nie wiem co mają do tego strażacy - ja już tego nawet nie próbuję zrozumieć.

08-08-2009 - 14:54:20

Cytuj
staryGlut
Zachęcam wszystkich do modlitwy
Skoro wy wierzący uważacie, że " Bóg" dał człowiekowi wolność. To jaki cel ma modlitwa za kogoś, jeszcze kogoś kogo się nie zna a widziało tylko w TV?

Cytuj
staryGlut
uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
m.in przez religijny fanatyzm Polaków, kraj ten jak i naród jest odbierany jak stado dziwolągów i idiotów od którego odsuwają się wszyscy. Szkoda nawet tego komentować jak czysto hipotetyczne założenia mogą ingerować w życię i wolność ludzi. Prawda jest taka i to mówią ludzie na całym świecie, którzy w Polsce mieli okazje być, lub rozmawiać z polakami. Że Polska jest tak zacofanym krajem, ponieważ rządzi tam wyznanie, dlatego coraz mniej ludzi chce tutaj mieszkać lub przyjeżdzać.
Ale prawda jest niestety bolesna. Demokracja to ustrój w którym większość ma rację a wiadomo, że większość jest zawsze głupia. Większość wierzących można idealnie w to wpasować.

Całe szczęście, że Polska zmierza w kierunku stania się odizolowanym od świata rezerwatem w którym największe durnie będą mogli sie wzajemnie zjadać i opluwać a to z powodu zazdrości a to z powodu wyznania.
Anonimowy użytkownik

10-08-2009 - 10:23:17

Doprawdy - katolicyzm w Polsce przekracza granice śmieszności

Stworzyło stronkę coby "wierni" protestowali przeciw koncertowi pani Ciccone i na tej stronce można poczytać takie oto wykwity intelektu:

Stanowczo protestuję przeciwko organizacji koncertu piosenkarki Madonny Louise Ciccone,
zwanej „Madonną”, w Warszawie w dniu 15 sierpnia 2009 r.
Zarówno wybór daty koncertu w święto Maryjne, jak i treść niektórych reklam, w rodzaju
„Nie ma miejsca na dwie królowe w tym kraju”, świadczą o zamiarze obrażania uczuć religijnych wielu katolików w Polsce.
W związku z tym pragnę wskazać, że obraza uczuć religijnych jest naruszeniem polskiego
prawa karnego (art. 196) i w przypadku, gdy dojdzie do koncertu, złożę doniesienie do polskich władz, że wspomniany przepis został przez Państwa złamany.

Chodzi o podkreślone zdanie.
W momencie kiedy to piszę do protestu (co podaje licznik na stronie) przyłączyło się 20 096 naiwniaków - ale to ich sprawa.
Ich sprawą jest również to, że - o ile koncert się odbędzie - wyjdą na łgarzy, nie wierzę bowiem że ewentualnych pozwów będzie więcej niż dwa.
No kłamstwo to wszak norma.
Nie jest już natomiast tylko ich sprawą że w podobne awantury wdaje się poseł na Sejm - co prawda autorytet naszego parlamentu w świecie waży mniej więcej tyle co i rozum twórców stronki czyli jest pomijalny ale to nie powód jeszcze by go umniejszać.

Musisz wiedzieć, że „Madonna” podczas
swoich koncertów:
• Obraża Jezusa Chrystusa, podpalając krzyże i zakładając
koronę cierniową

(czy ktoś dysponuje oświadczeniem Jezusa Chrystusa jakoby poczuł się obrażony? Nie? Sporo zdanie na wyrost w takim razie)

• Propaguje homoseksualizm, lubieżnie całując się z
innymi kobietami

(A tam - zaraz propaguje... w sumie nie ma się co dziwić, ja też wolę całować się - zwłaszcza lubieżnie - z kobietami niż mężczyznami.
Ale - jak rozumiem PT protestujący nie mieli by nic przeciwko temu, by p. Ciccone całowała się - lubieżnie - z mężczyznami w czasie koncertu?)
• Promuje pornografię wykonując obsceniczne gesty i pozy
(No - ewenement na skalę ogólnopolskiego protestu)

Niektóre jej teledyski są zakazane przez światowe
telewizje.

(he he - światowe telewizje zakazują najróżniejszych rzeczy - niektóre z nich na przykład zakazują propagowania katolicyzmu - coś z tego wynika?)

Płyty, które „Madonna” sprzedaje noszą bluźniercze tytuły
„Spowiedź”, „Jak modlitwa”, jawnie szydzą z katolicyzmu.

Pomijając już to, że spowiedź rzeczywiście jest bluźnierstwem - "modlitwa" to nie jest zdaje się atrybut wyłącznie katolicyzmu?)

By wyśmiewać katolików swoją córkę nazwała „Lourdes”
zaś jej kochanek nosi imię „Jezus”.

No cóż - nie ma zapewne wypowiedzi poświadczającej taki zarzut ale przekonany jestem że p. Ciccone raczej innymi przymiotami się kierowała wybierając kochanka a i tak się składa, że w krajach hiszpańskojęzycznych Jezus jest popularnym imieniem - a to kraje katolickie w większości niestety ...
No jak widać - argumentacja sprowadzona idealnie do poziomu "intelektualnego" katolicyzmu.
W sumie mniejsza z tym, niech tam każdy bawi się jak chce.

Fajne w tym wszystkim jest to, że naczelny macher organizujący ten protest, pożal się Boże polityk od siedmiu boleści pan Marian Brudziński akurat na takim kretyństwie postanowił utłuc odrobinę poparcia ale coś nie słychać by zajmował się kiedykolwiek rzeczami naprawdę istotnymi z punktu widzenia obywateli.
Łatwo pyskować przeciw jakiemuś gównianemu koncertowi - ryzyko żadne, udzieli się kilku wywiadów i błyśnie się "katolicką postawą" motłochowi w oczka (ciekawe czy organizatorzy koncertu docenią udział pana posła w promocji? Powinni...)
To zaś, że państwo trudni się kidnapingiem jakoś na pobożnym i na pewno pełnym troski o rodzinę "polityku" PiSu nie robi wrażenia.
I nie może bo tu łatwo dostać kopa, prawda?

10-08-2009 - 11:09:38

Największym problemem jest to, że przez takie zachowania ludzie inwestujący tutaj w rozrywkę boją się tego robić. A jak widzą, że z powodu śmierci kilku nierobów w domu socjalinym czy przypadku tego jak to, mogą ponieść straty to wycofują się i pewnie nakłaniają ludzi z wielu branż do podobnych kroków.

Zniszczona została w tym kraju kultura i miejsca gdzie można pobawić się z klasą.
Obecnie niszczy się budowaną przez agencje muzyczne zarówno polskie jak i światowe - rozrywkę.
Z roku na rok coś w tym kraju się niszczy. Coś co mogłoby przynieść albo odrobinę korzyści finansowych, albo wolności.

Powoduje to, że niezależni ludzie chcący się pobawić musza latać do innych krajów bo Polska jest miejscem całkowicie pozbawionym klasy i gustu. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę,że z roku na rok coraz więcej bystrych ludzi opuszczcza ten kraj a ci którzy mają coś jeszcze w czapie pod wpływem demokracji i ogólnej atmosfery zamiast się rozwijać, cofają się.

I jak ten naród ma sobie poradzić na wolnym rynku? Że nie wspominając o wywalczeniu go i zorientowaniu się, ze to co jest wolnym rynkiem nie jest.
Anonimowy użytkownik

10-08-2009 - 12:07:35

Nic z tego mój drogi NYSE - szukasz usprawiedliwienia dla siebie i to usprawiedliwienia w czysto roszczeniowym stylu.
"Bo oni są tacy to ja mam to w dupie" - to są dla Ciebie ludzie "z klasą", owi bystrzacy opuszczający kraj?
O jakiej Ty klasie piszesz?
O klasie samochodu? O piątej klasie szkoły podstawowej, bo to taka właśnie mentalność?
"Niech inni się zajmą, niech mi stworzą porządne warunki to ja łaskawie raczę tu pomieszkać a jak nie - to nie potrzebuję"
I z podkulonym ogonkiem wyjeżdża gdzieś w świat - gdzie mu jest póty dobrze póki nie natrafi na trudność. A jak natrafi i tam na przeciwności - to i tam syf i miernota, spakuje "klasę" w torbę i wio - szukać raju na ziemi.
Piszesz post za postem i wszystko czego się można od Ciebie dowiedzieć to tylko tego, że "jest syf a Polacy to banda brudnych nierobów" - wszystko co potrafisz to tylko jęczeć.
A co więcej - przejawiasz NYSE postawę opisaną przez Sołżenicyna w Archipelagu Gułag: "nie ciebie j..ą to się nie odzywaj" i zapominasz przy tym, - nie, nie zapominasz, Ty tego nie wiesz po prostu, że przyjdzie i pora na Ciebie i wtedy też nikt się nie odezwie.
To właśnie jest postawa godna niewolnika - tyle że do czasu cwanego niewolnika.
Jaką to wolność masz na myśli kiedy boisz się cokolwiek zrobić oprócz narzekania i myślisz że skoro już pobluzgasz na rzeczywistość to już się wykazałeś czymś innym niż miękkość?
I nie pisz mi tu że skoro nie znam Cię osobiście to nic nie mogę powiedzieć o tym co robisz a czego nie robisz - z tego co piszesz bije tylko i wyłącznie domaganie się czegoś i żal, że coś tam dla Ciebie jest niedostępne.
Wolność panie Nyse nie polega wyłącznie na tym, że uciekniesz z płaczem bo Cię tu rzeczywistość w dupę gryzie - wolność to chęć zmiany tej rzeczywistości.
Pan któremu niedawno ukradziono dziecko jest wolny - nie poniżył się do żebractwa i kształtuje swoją rzeczywistość jak tam umie. Że przegrywa? Bywa. ale przegrywa przez postawą ludzi "z klasą" kreujących się na wolnościowców i wielkich mądralów a w istocie żałosnych niewolników bo gdyby ten człowiek był ich sąsiadem - zamknęliby okno zamiast poszczuć psami porywaczy - nie ciebie j...ą to się nie wtrącaj, nie?
I po zamknięciu okien byłby kolejny przyczynek do dyskusji jaki to syf i jacy to ci wszyscy ludzie są prymitywni i nie rozumiejący tego czym jest wolność.

10-08-2009 - 14:48:21

Hehe i poraz kolejny nie rozumiesz nic z tego co piszę.
Cytuj
Leszek
Nic z tego mój drogi NYSE - szukasz usprawiedliwienia dla siebie i to usprawiedliwienia w czysto roszczeniowym stylu.
Może to cię bardzo zdziwi ale jak wkładasz w coś pieniądze i jest to w irracjonalny sposób zliwkiwodowane, bo w kraju panuje głupota, no to masz podstawe do tego, zeby z tym chociażby delikatnie mówiąc walczyć. Tylko problem leszku jest taki, że to ludzie tutaj mieszkajcy mają podkulone ogony. Ludzie którzy w kołko gadają o wolności a nigdy jej nie doznali nie będą w stanie prawidłowo działać. Obserwuję to od n-lat i wniosek zawsze jeden.
Cytuj
Leszek
O jakiej Ty klasie piszesz?
Np. o ludziach biznesu.

Cytuj
Leszek
I z podkulonym ogonkiem wyjeżdża gdzieś w świat - gdzie mu jest póty dobrze póki nie natrafi na trudność. A jak natrafi i tam na przeciwności - to i tam syf i miernota, spakuje "klasę" w torbę i wio - szukać raju na ziemi.
Nie. Mi chodziło o to, że jak człowiek przyjeżdza do Polski i widzi jak to wszystko wygląda to tylko pawia można puścić. Tutaj nie chodzi o trudności czy sukcesy. Na rynku Chińskim czy Amerykańskim trzeba się wykazać zdecydowanie większymi umiejętnościami niż w socjalistycznej Polsce, co ma więc pierdło do wiatraka.
Tyle, że Polakom wciska się kit o silnej, kapitalistycznej Polsce. Zamiast przejrzeć na oczy, zamykają je jeszcze bardziej. To powoduje, że pokazanie paszportu z polskim orłem jest równoznaczne co pokazanie dziór w skarpetkach.
Widać, że ani nie prowadziłes biznesu za granicą ani chyba nie prowadzisz biznesu w Polsce. bo mowiąc A jak natrafi i tam na przeciwności - to i tam syf i miernota, spakuje "klasę" w torbę i wio - szukać raju na ziemi. mylisz mnie z jakimś robotnikiem. A to zdaje się doskonale pasować to otoczki o której piszę i o mysleniu jakie tutaj zachodzi.

Cytuj
Leszek
wszystko co potrafisz to tylko jęczeć.
Propanda lewicowa wyprała ci mózg Leszku. Ja wiem, że łatwiej jest mówić ludziom ściemy ale to już robi lewica. W którymś poście napisałem, ze należy doprowadzić jak najszybciej do rewolucji i przeznaczyć w ramach zwycięstwa kilka miliardów, żeby mieć w tym motywację.Bo dla lewaków kilka miliardów to danina na 3 dni. Nikt nie rozwinał dalej tego tematu. A bo to nie będzie fair a bo to trzeba za darmo a bo to , a bo tamto.
Zamias tworzyć strategię, gada się o wiecznych newsach i problemach jakie powoduje III RP. Jak napisałem o biciu po ryjach urzędnikó to też wielu wypowiedzi nie było... Hehe...Strach? Więcej trzeźwości Leszku.

Cytuj
NYSE
Jaką to wolność masz na myśli kiedy boisz się cokolwiek zrobić oprócz narzekania i myślisz że skoro już pobluzgasz na rzeczywistość to już się wykazałeś czymś innym niż miękkość?
No niewiem czy byłbyś w stanie zrobić chociaż połowę w walce z lewactwem i postawieniu się głupocie. To, że trzaśniesz 10.000 postów na wszystkich forach w polsce da ci poczucie jedynie fałśzywej satystakcji, która w rzeczywistym świecie niczego nie zmieni. Gdybym nie walczył z lewactem nie nawoływałbym do ogólnej agresji. Daleś kiedyś w ryja urzędnikowi, prowadziłeś firmę w szarej strefie i walczyłeś w US? Miałeś kiedyś sprawy sądowe, wygrałeś jakieś? Czy tylko walczysz w wirtualnym świcie, będąc przekonanym, że jesteś hero? A ci którzy wyjechali mają podkulone ogony?

Cytuj
Leszek
Wolność panie Nyse nie polega wyłącznie na tym, że uciekniesz z płaczem bo Cię tu rzeczywistość w dupę gryzie - wolność to chęć zmiany tej rzeczywistości.
Hehe mieszkając w Polsce leszku nie powinineś nawet wypoiwdać tego słowa, bo nie rozumiesz za cholerę czym jest wolność Nie masz w tym obycia. Piszesz o jakimś uciekaniu od problemów i niedostępności dóbr, ktore gdzie indziej są na wyciągnięcie ręki. Ja napisałem o skutkach ale w tym sensie, że problemem są tutaj przyczyny które je wywołują.
Człowiek jako jednostka jest w stanie pokonać 10/ 100 a przez całe życie może i więcej lewaków jak p. JKM-a. Niestety prawica w Polsce jest za bardzo rozbita i sama dla siebie nie jest w stanie ustanowić wsparcia. Ja wiem, że kogoś może boleć to, że nie dostanie emerytury jak jeszcze kilka milionów przeniesie się do wolnych krajów, ale to nie powód żeby naśladować lewicę i mówić o szansach na wygranie wojny poprzez wirtualny świat.
Ci którzy emigrują nie chcą tracić czasu na pierdoły typu wolna Polska. Bo wolnych krajów jest wiele. Otworzyłem nawet kiedyś wątek i prośbę o wpisanie wolnych krajów. Nikt nie wymienił nawet jednego. Ale to tak jak z wiarą w Boga. Nikt go nie widział ale wszyscy o nim dyskutują. Jestem ciekaw jak ta dezorganizacja i wiara zaprowadzi prawicę w kierunku wygranej.

10-08-2009 - 15:50:43

Polska jest krajem zakłamanych ludzi
Tutaj nie szanuje się wolnego myślenia, ani prawdziwej wolności. Wolność pewnie byłaby np. wtedy, kiedy Madonna poszłaby na mszę, cmoknęła w dłoń jakiegoś otyłego pana w czarnej sukience i dała $1M na tacę, a potem śpiewała cudne w treści piosenki religijne. Pan chętnie zainkasowałby pieniądze od Madonny tak samo, jak od biednej emerytki, która za grzechy młodości (dawanie ciała) teraz daje na mszę mając nadzieję na odkupienie (w mojej mieścinie jest takich mnóstwo, chociaż handel odpustami podobno zakończono parę stuleci temu). Z mojego doświadczenia wynika, że takie eks-lafiryndy teraz najgłośniej wyją o moralności (by zyskać coś u Jezuska na chmurce).

Dlaczego ludzie traktują przedstawicieli religii, jak święte krowy?
Przecież człowiek w sukience, który mówi mi jak mam żyć nie różni się niczym od nauczyciela filozofii. No, może tym, że facet od filozofii potrafi użyć logicznych argumentów, nie straszy piekłem, musi wyżywić się ze swojej pracy i płaci podatki.
Dlaczego facet w czarnej sukience spotyka się z poszanowaniem, a facet w kolorowej - z pogardą?confused smiley
Dlaczego pedofile w sutannach są w Polsce inaczej traktowani, niż cywile?
Dlaczego tak trudno zauważyć znak równości między faryzeuszami kupczącymi w świątyniach (Nowy Testament), a tym, co teraz kler wyprawia w kościołach i na plebaniach?

Dlaczego ludzie zawsze wiedzą, czego pragnie Bóg?
Dlaczego obrońcy wiary i moralności uzurpują sobie prawo do decydowania, co jest dobre dla Boga, NMP, JHS, Allaha itp?
Może Bóg bardziej - niż ze strachu owieczek przed piekłem i śmiercią - cieszy się z koncertu Madonny, na którym ludzie mogą się dobrze bawić, albo np. z palenia krzyży, który to symbol męczeństwa był przyczyną wojen i męczeństwa milionów ofiar religii? Dlaczego radość miałaby być czymś złym dla Boga?
15.08 jest dniem świętym ustanowionym przez CZŁOWIEKA - nic mi nie wiadomo, żeby Bóg kiedykolwiek podpisał się pod uchwaleniem tego święta.

Pomódlmy się w intencji nauczycieli filozofii i logiki, albo lepiej: uczcijmy ich pamięć minutą ciszy.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-08-2009 16:03 przez Kozik.
Anonimowy użytkownik

10-08-2009 - 17:08:25

Hehe i poraz kolejny nie rozumiesz nic z tego co piszę.
Rozumiem doskonale takich ludzi jak Ty - masz co najmniej przesadzone pojęcie o swojej złożoności.
To raczej Tobie przychodzi z trudem złapać o czym mowa bo nadzwyczaj rzadko odpowiadasz na temat.

Może to cię bardzo zdziwi ale jak wkładasz w coś pieniądze i jest to w irracjonalny sposób zliwkiwodowane, bo w kraju panuje głupota, no to masz podstawe do tego, zeby z tym chociażby delikatnie mówiąc walczyć. Tylko problem leszku jest taki, że to ludzie tutaj mieszkajcy mają podkulone ogony. Ludzie którzy w kołko gadają o wolności a nigdy jej nie doznali nie będą w stanie prawidłowo działać. Obserwuję to od n-lat i wniosek zawsze jeden.
Walczyć Nyse a narzekać to dwie różne sprawy.
Jak napisałem - z Twoich postów biją jedynie pretensje do złego świata i durnych ludzi którzy takim geniuszom jak Ty rzucają kłody pod nogi i pewnie w życiu nic innego nie robisz.
Zamki na piasku gdy pełno w szkle, prawda?
Skoro "obserwujesz to n-lat" i z taką piszesz o tym pewnością to pewnie tu mieszkasz.
Ciekawe - bo ja również tu mieszkam i spotykam różnych ludzi - zmień może środowisko, co?

Nie. Mi chodziło o to, że jak człowiek przyjeżdza do Polski i widzi jak to wszystko wygląda to tylko pawia można puścić. Tutaj nie chodzi o trudności czy sukcesy. Na rynku Chińskim czy Amerykańskim trzeba się wykazać zdecydowanie większymi umiejętnościami niż w socjalistycznej Polsce, co ma więc pierdło do wiatraka.
Nie ma nic - prócz tego, że moim zdaniem jeśli komuś nie pasuje widok Pałacu Kultury to bierze dupę w troki i buduje Sky Tower a nie przy kuflu piwa narzeka
Jak może zauważyłeś - Stany to są Stany, Chiny to Chiny a Polska to jeszcze co innego.

Tyle, że Polakom wciska się kit o silnej, kapitalistycznej Polsce. Zamiast przejrzeć na oczy, zamykają je jeszcze bardziej. To powoduje, że pokazanie paszportu z polskim orłem jest równoznaczne co pokazanie dziór w skarpetkach.
Dziur, NYSE, dziur
Pojmij że skoro już kreujesz się na światowca to choć błędów nie rób - wiarygodność zdycha od tego.

Widać, że ani nie prowadziłes biznesu za granicą ani chyba nie prowadzisz biznesu w Polsce. bo mowiąc A jak natrafi i tam na przeciwności - to i tam syf i miernota, spakuje "klasę" w torbę i wio - szukać raju na ziemi. mylisz mnie z jakimś robotnikiem. A to zdaje się doskonale pasować to otoczki o której piszę i o mysleniu jakie tutaj zachodzi.
Nie powiesz mi NYSE że Ty prowadzisz rozległe interesy na świecie, nie uwierzę też że robisz cokolwiek na własny rachunek i w Polsce - nie miałbyś czasu na mędrkowanie po forach.
Z nikim Cię nie mylę, poznałem potencjalnych milionerów w życiu setki i rozpoznaję takich po pierwszych kilku słowach.

Propanda lewicowa wyprała ci mózg Leszku. Ja wiem, że łatwiej jest mówić ludziom ściemy ale to już robi lewica. W którymś poście napisałem, ze należy doprowadzić jak najszybciej do rewolucji i przeznaczyć w ramach zwycięstwa kilka miliardów, żeby mieć w tym motywację.Bo dla lewaków kilka miliardów to danina na 3 dni. Nikt nie rozwinał dalej tego tematu. A bo to nie będzie fair a bo to trzeba za darmo a bo to , a bo tamto.
Zamias tworzyć strategię, gada się o wiecznych newsach i problemach jakie powoduje III RP.

"Należy" co?
Nie NYSE - może i coś tam "należy" - problem w tym, że Ty ograniczasz się do płaczu jaki to w Polsce motłoch przeoczając drobny fakt żeś sam Polak i że jakoś nie możesz się pochwalić nie tylko żeś coś zrobił ale nawet pomysłem jak rzeczywistość powinna wyglądać.

Jak napisałem o biciu po ryjach urzędnikó to też wielu wypowiedzi nie było... Hehe...Strach? Więcej trzeźwości Leszku.
Zlituj się - co można napisać Ci na takie coś?
Więcej trzeźwości NYSE.
Ja rozumiem że być może wydaje Ci się to "klasą" ale napisz nam tutaj - ilu to już tych urzędników po ryjach obiłeś załatwiając coś w urzędzie?
Nie pomyliłem się pisząc, że oczekujesz aby kto inny "coś" zrobił, prawda?

No niewiem czy byłbyś w stanie zrobić chociaż połowę w walce z lewactwem i postawieniu się głupocie. To, że trzaśniesz 10.000 postów na wszystkich forach w polsce da ci poczucie jedynie fałśzywej satystakcji, która w rzeczywistym świecie niczego nie zmieni. Gdybym nie walczył z lewactem nie nawoływałbym do ogólnej agresji. Daleś kiedyś w ryja urzędnikowi, prowadziłeś firmę w szarej strefie i walczyłeś w US? Miałeś kiedyś sprawy sądowe, wygrałeś jakieś? Czy tylko walczysz w wirtualnym świcie, będąc przekonanym, że jesteś hero?
NYSE, nie ma co się licytować kto co w życiu robił - ważne jest to co robi teraz.
Ty nie robisz nic - piszesz wyłącznie że jest syf a Polacy to motłoch - nawet nie potrafisz się stąd zabrać i pokazać jakich to ciężkich milionów się umiesz dorobić.

A ci którzy wyjechali mają podkulone ogony?
W większości tak - nie mieli odwagi, wiedzy i charakteru żeby zmienić coś na miejscu i teraz płaczą po Irlandiach tęskniąc za rodziną i znajomymi.
Nie ma w tym nic złego zresztą - ale też na pewno nic dobrego nie ma we wiecznym pyskowaniu przy kuflu że "Polacy to motłoch".
Proste - jesteś Polakiem co widać po składni i stanowisz część motłochu sądząc po tym co pisze, zapewne też wszyscy Twoi znajomi to motłoch skoro tak piszesz ale nie znasz 26 milionów ludzi więc tylko sobie tak pyskujesz nie mając pojęcia właściwie o czym.

Hehe mieszkając w Polsce leszku nie powinineś nawet wypoiwdać tego słowa, bo nie rozumiesz za cholerę czym jest wolność Nie masz w tym obycia. Piszesz o jakimś uciekaniu od problemów i niedostępności dóbr, ktore gdzie indziej są na wyciągnięcie ręki. Ja napisałem o skutkach ale w tym sensie, że problemem są tutaj przyczyny które je wywołują.
Obycia?
Może i nie mam - nic Ci do tego, bo z całą pewnością tak obyty jak Ty bym nie chciał być.
I nie złapałeś - nie pisałem o "dobrach" pisałem o tym, że uważasz za ludzi "z klasą" tych, którzy gdyby klasą w łeb dostali to nie wiedzieliby co ich przewróciło.
Pisałem o tych, którzy za skarby świata widząc świństwa wyrządzane innym nie pisną ze strachu o własną, wydumaną pozycję i o to by sobie przypadkiem nie zaszkodzić.
O ludziach nie mających pojęcia o tym, ze wolność to nie jest wyłącznie swoboda bluzgania na innych i możliwość zarobienia paru groszy (pod warunkiem nie wychylania się)
Nie mam nic przeciwko temu byś wreszcie - jako jeden z niewielu wtajemniczonych - pouczył nas co to takiego jest wolność, chętnie poczytamy jak to rozumiesz. Bo jak do tej pory to tylko o tym swoim głębokim zrozumieniu wolności opowiadasz.

Człowiek jako jednostka jest w stanie pokonać 10/ 100 a przez całe życie może i więcej lewaków jak p. JKM-a. Niestety prawica w Polsce jest za bardzo rozbita i sama dla siebie nie jest w stanie ustanowić wsparcia. Ja wiem, że kogoś może boleć to, że nie dostanie emerytury jak jeszcze kilka milionów przeniesie się do wolnych krajów, ale to nie powód żeby naśladować lewicę i mówić o szansach na wygranie wojny poprzez wirtualny świat.
Tak jest panie NYSE.
Czyli innymi słowy - niech ktoś wreszcie coś z tym zrobi, prawda?

Ci którzy emigrują nie chcą tracić czasu na pierdoły typu wolna Polska. Bo wolnych krajów jest wiele. Otworzyłem nawet kiedyś wątek i prośbę o wpisanie wolnych krajów. Nikt nie wymienił nawet jednego.
Nikt nikogo nie zmusza do tracenia czasu na to co uważa za pierdoły - w ogóle nie i to chodzi ale jak widać - bronisz się i to dość rozpaczliwie przed tym żeby pojąć o co chodzi.
I kłamiesz - sam napisałem i to dość sporo o Ugandzie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-08-2009 17:19 przez Leszek.

10-08-2009 - 20:59:12

Cytuj
Leszek
Walczyć Nyse a narzekać to dwie różne sprawy
Słuchaj wytłumacz mi pojęcie " walka w wirtualnym świecie" ? Bo nie widzisz różnic między jednym a drugim. Mi nie zależy na tym w jaki sposób będą żyć polacy. To jest problem 38 milionów ludzi - nie jest to problem społeczny. Jeżeli ktoś załatwia sprawy w swoim interesie i przychodzi mu to dość ciężko to jak jest się w stanie walczyć o dobro całego narodu?. Mnie to g*wno obchodzi. Tego typu hasła Leszku możesz wystawiać przed komitetami wyborczymi, baranom którzy od 20 lat głosują na socjalistów. Śmiem twierdzić, że jeżeli popieram UPR to robię więcej niż kilkadziesiąt milionów owieczek popierających POPISSLD itp. dla tego kraju. Nie włączając w to kilku innych rzeczy. Jeżeli ktoś jest wolnorynkowcem a tym bardziej kapitalistom, nie będzie narażał dupy za darmo dla całego narodu. Poza publicystami nikt ze świata biznesu nie stanął jeszcze za UPR. Dlaczego nie możecie tego zrozumieć, że bez szamalu nie będzie walki. Wojujący też muszą coś mieć z tego. Wpisanie na listę walczących o wolność nie robi na mnie wrażenia. O jakiej walce w czynie społecznym więc tutaj mowa?

Cytuj
Leszek
Jak napisałem - z Twoich postów biją jedynie pretensje do złego świata i durnych ludzi którzy takim geniuszom jak Ty rzucają kłody pod nogi i pewnie w życiu nic innego nie robisz.
Już ci napisałem. Pożyj trochę w kraju wolnym i przyjedź później na jakiś czas do Polski. Wtedy zrozumiesz o czym mowa. Ja z pozycji emigranta nie jestem w stanie ci przetłumaczyć, gdzie popełniasz błąd. Oczywiście mógłbym się wypowiadać w superlatywach o Polsce ale niestety jestem tylko małym przedsiębiorcą a nie lewicowym politykiem.

Cytuj
Leszek
Nie ma nic - prócz tego, że moim zdaniem jeśli komuś nie pasuje widok Pałacu Kultury to bierze dupę w troki i buduje Sky Tower a nie przy kuflu piwa narzeka
Jak może zauważyłeś - Stany to są Stany, Chiny to Chiny a Polska to jeszcze co innego.
No właśnie. Stany to Stany, Chiny to Chiny a Polska ma wyłączność na GÓWNO! I tak właśnie pojmuje to prawie całe społeczeńśtwo. Polska to polska i kropka. Jaki Sky Tower? W prezentacji to ja ci mogę zrobić całe miasto. Nie nazywajmy high rise building kilku słupów wbitych w ziemię z których prawidpodobnie nic nie będzie, bo facet który w to ładuje tyle pieniędzy nie jest idiotą i wie gdzie żyje. Na tym polega własnie Polska. Zamyka się śmierdzące gówno w złotym pudełku.
Chcesz postawić coś innowacyjnego? Musisz miec pozwolenia? Chcesz pozwolenia ? Musisz zaplacić, nie chcesz zapłacić, muszisz czekać na wygraną prawicy, chcesz wygranej prawicy, musisz mieć większość bo idioci poparli demokracje, chcesz zniszczyć demokrację? Hehe.... Powodzenia... Problem w tym Leszku, że ja nie będę żył 1000 lat i to jest ta drobna różnica.

Cytuj
Leszek
Nie powiesz mi NYSE że Ty prowadzisz rozległe interesy na świecie, nie uwierzę też że robisz cokolwiek na własny rachunek i w Polsce - nie miałbyś czasu na mędrkowanie po forach.
Z nikim Cię nie mylę, poznałem potencjalnych milionerów w życiu setki i rozpoznaję takich po pierwszych kilku słowach.
Hehe.... A wiesz co to cybernetyka? Co ty myślisz, że prowadzenie biznesu to tyra 24h? Problem w tym Leszku, że ja nie sprzedaje pieczywa. To zupełnie inny temat.

Cytuj
Leszek
że jakoś nie możesz się pochwalić nie tylko żeś coś zrobił ale nawet pomysłem jak rzeczywistość powinna wyglądać.
I właśnie tym robieniem Leszku chcesz budować III RP Army. Jeżeli prowadzisz interes szkodliwy dla lewackiego państwa to pomagasz budować wolność. Jeżeli otwierasz biznes i 40% twojej kasy wędruje do tych skur*ysynów to sam finansujesz swoją klęskę w walcę z III RP. Ale coś w życiu trzeba robić, nieprawdaż.? Jeżeli się umie tylko piec chleb czy kłaść kafelki to niestety nie ma się wielkiego wyjścia. Trzeba brać co jest. Czego natomiast nie wiesz Leszku to tego, że ludzie mają wybór. Ja w przeciwnieńśtwie do ciebie nie zostanę na lodzie ze swoimi poglądami.

Cytuj
Leszek
Ja rozumiem że być może wydaje Ci się to "klasą" ale napisz nam tutaj - ilu to już tych urzędników po ryjach obiłeś załatwiając coś w urzędzie?
Nie pomyliłem się pisząc, że oczekujesz aby kto inny "coś" zrobił, prawda?
Kilku... Pamiętaj, że po pracy urzędnik jest zwykłym szaraczkiem. Niestety motłoch traktuje ich jako piedestał. Jeżeli potrzebujesz podbitej pieczątki warto podbić wcześniej komuś oko. Za 5 lat jedynie się okazuje, że urzędnik popełnił błąd za który nic mu nie grozi.

Cytuj
Leszek
W większości tak - nie mieli odwagi, wiedzy i charakteru żeby zmienić coś na miejscu
Nie Leszku. Ludzie którzy nie są głupi nie dadzą się szmacić w walce z ludem, by wszystkim żyło się lepiej. Zrozum to, że polska jest postrzegana jako gówniany kraj i nikt kto robi karierę nie będzie zastanawiał nad tym czy tax pójdzie w górę czy w dół. Na to szkoda życia, nerwów i pieniędzy. Pojedź do HK i powiedz tam jakiemuś polakowi emigrantowi, że kuli ogon w kapitaliżmie zamiast budować karierę w socjalistycznej III RP.
Wirtualnie Leszku walczysz z czerwonymi. W praktyce każdy twój grosz jaki tutaj zarabiasz idzie w zabezpieczenia po to, abyś właśnie nic nie znaczył w walce o wolność tego kraju. Jesteś dorosłym człowiekiem, więc nie będę owijał w bawełne. Polska się stacza z dnia na dzień. Demokracja robi selekcję w której szychą jest Lepper a JKM bredzącym starcem. To, że postawisz tutaj Mariotta, Hiltona, Sky Towera czy burdel na kółkach niczego nie zmieni. Ja wole budować kapitalizm tam gdzie on jest. A nie tam gdzie się o nim mówi.I tak robi wielu ludzi z " ogonami"

Cytuj
Leszek
Może i nie mam - nic Ci do tego, bo z całą pewnością tak obyty jak Ty bym nie chciał być.
Domyśłam się. Wtedy mógłbyś doznać swiadomości zmarnowanego czasu na budowie wirtualnej wolności w Polsce.

Cytuj
Leszek
Czyli innymi słowy - niech ktoś wreszcie coś z tym zrobi, prawda?

Jeżeli masz drużynę piłki nożnej, która jest do d*py to co im powiesz jako coach? Jesteście zaje*iści, róbcie tak dalej, zmieńcie sponsora albo branże? Czy może powiesz co robią źle i, że w ogóle robią źle a nie dobrze. Ty leszku chcesz wmawiać ludziom, że w Polsce jest dobrze. Ja mówię, że jest gówno. I czy to gówno będzie na ostatnim piętrze Mariotta czy w bocznej uliczce, nie zmienia niczego..
Za komuny ponoć robiło się bałagan w fabrycę, żeby stworzyć wrażenie, że się coś robiło.Myślisz, że otwierając firmę " Basia" budujesz w Polsce kapitalizm? Myślisz,że po co komuchy wprowadzili gospodarkę rynkową? Po to, żeby oni musieli mniej robić. Bo jeżeli taki Leszek poświęci życie dla Polski to da im kupe szmalu. Czy nie lepiej więc tych złodzieji osłabić zamiast ich finansować?

Zastanów się co jest lepsze dla Polski. Wprowadzanie kapitału czy wyprowadzanie? Zapomniałem dodać socjalistycznej polski...
Anonimowy użytkownik

10-08-2009 - 21:38:35

Masz rację - przekonałeś mnie NYSE: jesteś wielkim wizjonerem biznesu, zarabiającym krocie na tajemniczych operacjach na całym świecie, gigantem myśli wolnościowej i wolnorynkowej, prawdopodobnie jednym z pięciu czy ośmiu ludzi mającym w ogóle jakieś pojęcie o świecie.
Ale tylko w weekendy.

Jako że niestety po kilku napisanych przeze mnie postach jesteś w stanie napisać na mój temat:
Cytuj
NYSE
Ty leszku chcesz wmawiać ludziom, że w Polsce jest dobrze
nie pozostaje mi nic innego jak uznać ze jesteś również tytanem intelektu i w lot pojmujesz to, co inni piszą a nawet że w ogóle potrafisz czytać i zakończyć na tym rozmowę z Tobą.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-08-2009 21:42 przez Leszek.
Niestety nie masz uprawnień aby pisać/odpowiadać na tym forum.
Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6254, Posty: 45467, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 454, Posty: 5435.