4 listopada 2011: Jeszcze o marszu

Wysłane przez VOTE_UPR 

04-11-2011 - 16:13:50

[korwin-mikke.blog.onet.pl]




Nie jest specjalnym odkryciem, że właśnie po to sitwa prowadzi telewizyjną hodowlę celebrytów, żeby można było ich użyć, kiedy nadejdzie taka potrzeba. W dni powszednie sitwa daje im zarobić graniem w telewizyjnych szajsoperach, a od święta domaga się odwdzięczenia dodatkowego. Bo to pierwsze odwdzięczenie polega na propagowaniu postępu już w samych serialikach. Talentu nijakiego mieć nie trzeba, żeby tam odgrywać to i owo, a więc jest to atrakcyjna posada - praktycznie stała. Nie tam zaraz, żeby akurat tow.Karolak był beztalenciem, ale przeciętnie to grają tam osoby nieciekawe, wręcz mdłe. Widać gołym okiem, że wystarczy, aby aktorzyca, jedna z drugą, włożyła na kwadrans głowę do wody z lodem, po czym z zesztywniałą fizjonomią coś tam wydukała przed kamerą - i już. Gotowe, nakręcone i można gnać do kasy.


Po wypowiedzi towarzysza Karolaka widzimy, że facet bardzo się starał zaspokoić potrzeby swoich chlebodawców. Wyszło mu pokracznie i wręcz śmiesznie, ale się starał. Chyba nie dostał na karteczce. Coś wygląda, że musiał poszukać tu i tam i sam skomponował przesłanie, bo pogubił się kompletnie. Uważa ten aktywista, że lepiej by dla nas było, gdybyśmy mieli tu więcej różnych tradycji. Uuuu... popłynął towarzysz. Więcej różnych tradycji? To musiał sam wykoncypować. Ale więcej, to znaczy się, że ile? Tyle, żeby przesłoniło tradycję tubylczą? Ale dlaczego to ma być dla nas lepiej? I dlaczego tow.Karolak chce, aby nasza kultura cały czas się zmieniała i zmieniała?


Żałosne. Ale niech kto nie pomyśli, że nie będzie żarło. Entuzjastom celebrowania celebrytów, rozrywania się różnymi rozrywkami towarzyskimi, w zupełności wystarcza ukazanie się gościa znanego z telewizji. Ciut wybredniejsi opędzą się świadomością, że to jest jednak jeden z czołowych wykształciuchów, zapraszany do jury, a nie jakiś wypełniacz z drugiego szeregu. I tyle. W tamtym obszarze większych wymagań nie obserwuje się.



Jakie szczegóły są jednak warte uchwycenia? Zabór i gwałt na pojęciach. Niepodległości używa się hasłowo do działań odmiennych od rozumianych tu zwyczajowo. Tradycję wrzuca się do jakiegoś grajdoła z innymi tradycjami i nie pozwala się wychylać. Bo to zapewne faszyzm, czy coś takiego. Dwie wartości zostają przywłaszczone przez obóz otwarcie je zwalczający. I jeszcze wolność. Ehh, kojarzy się zaraz powiedzenie JKM o wolności od pasa w dół.


...................


Kto z naszych sympatyków potrafi cykać zgrabne fotki, niech zajmie się tą demonstracją. Dobrze będzie zgromadzić w albumiku materiał, jak to celebryci i celebrytutki aktywizują się publicznie w interesie zmiany naszej marnej kultury na światową.



Biały Człowiek
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45455, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 423, Posty: 1729.