Plakaty/Bilbordy z pomysłami

Wysłane przez Vince 

30-10-2009 - 23:51:11

Witam. Co powiecie na taki pomysł? Mianowicie plakaty lub bilbordy z prostymi stwierdzeniami np. 70% Twojej pensji oddajesz Państwu, później napis "Obniżymy do 5%" czy coś, a dalej "zobacz więcej" i podana strona wyborcza z zakładką o podatkach, a tam wszystko opisane, czyli jakich chcemy podatków, po co i jak to zrealizujemy. Np:

70% pensji oddajesz Państwu!

Obniżymy do do 5%

zobacz więcej pjkm.pl/podatki

Wiem, że nam nie chodzi o podatek dochodowy, ale to tylko taki przykład.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!
Anonimowy użytkownik

31-10-2009 - 10:36:50

Było coś takiego w 2007.

02-11-2009 - 09:00:49

Są jeszcze plakaty krążące po sieci. Może by skomponować kilka przeciw kanclerzowi Tuskowi. Np. Tusk siedzi na tle flagi unijnej i krajowej i napiernicza pięścią w stół, a w chmurce wydziera się: "A podatki w górę, w górę!!".


Biały Człowiek

06-11-2009 - 19:27:25

Kampania o podatkach (chyba) za Wojciecha Popiela nie dała jakiegoś
zachwycającego efektu chociaż zdaje się być interesująca sprawa własnych kieszeni.

Można spróbować trafić jakoś do przeciwników eurokomuny.
Pokazać chore przepisy idące z Brukseli spowalniając Polską gospodarkę jednocześnie oferując "prawdziwy" wolny rynek.

Myślałem jeszcze tzw. "wlepach"
Przykładowo:
[poland-nr.pl]

Wykonanie nie jest jakoś bardzo skomplikowane:
-papier samoprzylepny (fotograficzny najlepiej)
-drukarka
-ciekawy pomysł

Tylko zdaje się być jeden (wielki) minus... Widzi się je w busach , na słupach , gdziekolwiek. Nikt z tego nie robi afery bo są to najczęściej wlepy klubów sportowych. Ciężko byłoby reklamować w taki sposób UPR ponieważ możliwe jest (jak mi się wydaje) otrzymanie rachunku przez parię za "dewastacje mienia publicznego".

Może więc nie tyle reklamować UPR co ośmieszać i zniechęcać ludzi do przeciwników politycznych.
A za sprzedaż może trochę pieniędzy wpadnie.

Proszę o wyrozumiałość dla moich "dziwnych" pomysłów confused smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-11-2009 19:29 przez szyszak.

06-11-2009 - 19:43:24

Niech UPR się samo reklamuje. My tu są za PJKM czy tam WiT winking smiley

06-11-2009 - 21:04:30

Proszę bez przesadyzmu z dzieleniem się. Myślmy raczej o ruchu K-L, a nie o podziałach. Wracając do tematu, wlepki to dobry pomysł, a rachunek dla partii, z jakiej paki ma być? Jeżeli są za to wyroki, to malujmy autobusy na pomarańczowo i piszmy PO, to wtedy PO oberwie smiling smiley.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!

06-11-2009 - 22:21:11

Jeśli chodzi o plakaty i billboardy to NEE miało dobre pomysły winking smiley)



zmienione później na



[www.nee-antwerpen.be]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-11-2009 22:22 przez Maximus.

08-11-2009 - 20:06:40

Heh winking smiley Z takich to jeszcze są kampania Libertas UK:

i Ruchu dla Francji...


W sumie to w 2005 też była jakaś laska na stronie kampanii... ale taka ubrana:

09-11-2009 - 09:04:07

Wlepy nie przejdą. Już mieliśmy takie naklejki, nawet kolorowe, i mniej zdyscyplinowani młodzi aktywiści umieszczali je w miejscach jednoznacznie niedozwolonych. W stolycy Straż Miejska wlepia za to mandaty.

Ulotka o wysokości podatków już była i nie pomogła obudzić ludu. Takie otrzeźwienie ogólnie jest bardzo mało prawdopodobne, ale zawsze może się kogoś myślącego tymi ulotkami upoluje. Jeśli ktoś uważa, że jednak trzeba molestować lud, to finansowo raczej to nie przejdzie, a trzeba moralnie, czyli zawstydzić. Kto uważa, że można przestraszyć stratami bezpośrednimi i stratami z zaniechania, ten niech rzuci okiem chociażby na program "Młodzież kontra...". Siedzą tam w większości socjaliści spod różnych pozorów i wypowiedzi roszczeniowych wcale się nie wstydzą. Nawoływanie do zwiększania podatków jest dla nich naturalne, a wspomaga ich każdy program informacyjny TVP i innych stacji GTW. Ludzie musieli od tego otępieć i metoda wytrącenia z tej śpiączki dziś musi być już inna.

Jeśli roznosić ulotkę, to właśnie o treści nieprzyjemnej dla osoby, która weźmie rzecz do siebie. Tytuł może być np. "20 lat socjalizmu III RP". Taki ludzik jeden z drugim będzie miał zagwozdkę, czy wziąć ulotkę, bo jest ciekaw dziwnej dla niego nowinki, czy lepiej nie, bo wyjdzie mu, że sam wybierał socjalizm. Bo za bardzo osłodzić się tego nie da. Jak się lud dowie, że kontynuował PRL, to mu będzie nieprzyjemnie to słyszeć, bo to jednak jakaś wina. Jak się mu powie, że nie winien, bo jest niekumaty, to mu będzie równie nieprzyjemnie. Może wtedy jakiś procencik wyciągnie ten prosty wniosek, że trzeba by poszukać pozostałych winnych, i to już wedle przemyślanego klucza.


Biały Człowiek

14-11-2009 - 15:35:15

Witam wszystkich,
uważam, że powinniśmy skupić się na walce (tak jak to napisał Biały Człowiek) z mediami, a nie z poszczególnymi partiami - to one sterują ludźmi!
Mój pomysł jest taki aby umieścić na plakacie napis w stylu:

"Odłącz TV! i inne masmedia
Zacznij myśleć samodzielnie!
"

na tle barw oficjalnych WIP-u (np. purpurowych - tak aby zapadało w pamięć i kojarzyło się jednoznacznie wiadomo z kim), albo bezpośrednio umieścić logo WIP-u.
Albo trzeci wariant, tak jak napisał Vince poniżej - samo hasło bez żadnego związku z WIP-em.

Co Wy na to?
Ktoś by się podjął wykonania czegoś takiego?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-11-2009 15:59 przez Wito.

14-11-2009 - 15:39:01

Pomysł dobry. Łatwo wpada do mózgu. Wystarczyłoby białe tło i czarna czcionka. Ktoś wie ile kosztuje taki bilbord?

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-11-2009 15:40 przez Vince.

14-11-2009 - 16:11:56

Kol.Wito zapodał niezły styl. Odłączenie będzie się dobrze komponować, a nasi wrogowie z tego nie skorzystają z przyczyny oczywistej.

Trzeba by wątek rozwinąć. Np. "Wyłącz Telewizor! Włącz Myślenie!", "Wyłącz Telewizor! Wróć do Realu!", "Nowy Telewizor? Wolę Nowy Komputer!".

Można też prześmiewczo: "Wyłącz Wiadomości - Oszczędzaj Prąd!".



Biały Człowiek

14-11-2009 - 16:16:45

Najlepsza była by reklama w TV, taka ironiczna trochę, ale tu już koszty.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!
Anonimowy użytkownik

14-11-2009 - 17:57:32

Bilbord kosztuje od 16zł-x za dzień zależnie od miejsca.

15-11-2009 - 00:08:29

Dzięki. To nie jest aż tak dużo. Mała kampania by się przydała, można by sprawdzić jak ludzie reagują na takie wynalazki. Proponuję też, aby gdy wszystko będzie poukładane w WiP zrobić małą kampanię reklamującą partię jeszcze przed wyborami, czyli coś takiego: Powstała nowa partia, wreszcie jest na kogo głosować.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!

16-11-2009 - 20:54:46

Cytuj
Maximus
Jeśli chodzi o plakaty i billboardy to NEE miało dobre pomysły winking smiley)


[www.nee-antwerpen.be]

nic dziwnego, ze zmienieli podpis na plakacie z holenderskiego na angielski, ten jezyk zna o wiele mniej ludzi niz polski



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-11-2009 20:58 przez Monsieur_Joseph.

16-11-2009 - 23:01:49

nie chodziło o zmianę holenderskiego na angielski tylko 400.000 jobs na 40.000 blowjobs winking smiley)

22-11-2009 - 23:50:00

hmmmm tak sobie czytam i czytam różne wasze pomysły i włos się jeży....
Generalnie zabieracie się do pomysłów jak się rozreklamować ale bez obrazy TANDETY SIĘ SPRZEDAĆ NIE DA !!!(no chyba że się wyda masę pieniędzy na reklamę)

Mimo iż całym sercem jestem za ugrupowaniami i ruchami typu UPR to kompletnie jesteście nie przygotowani do niczego
Narzekać każdy potrafi że telewizja nie lubi że nie ma pieniędzy ....

Pomysłów jest milion choćby na tym forum, ale zanim zacznie się ktoś zabierać do robienia czegokolwiek najpierw trzeba mieć podstawy i zdawać sobie sprawy z braków i problemów:
1. Jak były eurowybory nie mogłem znaleźć ani trochę informacji na temat samych ludzi którzy mają nas reprezentować w woj. Pomorskim
2. Jedyne tanie źródło informacji "internet" jest zarzucany masą niespójnych informacji z których tylko ktoś kto wprawnie porusza się po stronkach jest wstanie coś wyciągnąć
3. Brak jednostek regionalnych albo brak info o nich, albo są ale ich tak naprawdę nie ma
4. Mało kasy
5. Nieprzychylna telewizja
6. brak wyrazistości

Podrzucę wam kilka pomysłów jak ja to widzę, a w zasadzie jak ja bym to robił
1. Najpierw szefowie musieli by się ugadać przy lampce wina jak sie prezentować ludziom bo sory ale teraz to nie wiem już jak to jest PJKM UPR czy może coś jeszcze innego..... wracam z roboty o 18tej uczę się na kolejny projekt i spać i znowu to samo... ostatnią rzeczą jaką mi się chce to czytać miliony artykułów i domyślać się o co chodzi jaki jest aktualnie podział oco poszło, kto z kim itp... na to maja czas tylko studenci i bezrobotni.
Trzeba też się zastanowić jak pozbyć się łatki partii skrajnej(czy się to komuś podoba czy nie to taka łątka jest gdzieś tam w umysłach zakorzeniona)
Jak już będzie jedna ustalona linia tego czego sie chce i czyje głosy są najwartościowsze to dopiero można się ruszyć z miejsca. Do tego powinna być jasno ustalona struktura wewnątrz partyjna (ale ta chyba jest)

2. Jak już po tygodniu będzie pełna zgoda liderów trzeba KUPIĆ profesjonalną stronę od normalnej profesjonalnej firmy za potężną kasę [mowa tu o kwotach rzędu 10- 20tyś]
strona powinna mieć możliwość samoadministracji dodawania podstron dla każdej jednostki terytorialnej słowem jedna główna strona na której jest pełno odnośników do podstron regionalnych + informacje ogólnopolskie
taki swoistego rodzaju portal z jedna główną stroną. (żadna partia nie ma takiego czegoś zrobione na skalę którą można to zrobić- dobra PO ma coś podobnego ale jeszcze sporo temu brakuje)
CO to da? ano to że człowiek pracujący przychodzi z roboty wpada na strone patrzy czyta i mówi do siebie
-"aha wiem co się dzieje rozumiem co oni chcą zrobić popieram to".... i idzie spać bo jutro do pracy

3. regionalne podstrony portalu powinny być profesjonalnie wypełnione a nie puste jak ostatnie informacje o kandydatach do UE
To one stanowią siłę ugrupowania niech nikt się nie łudzi że jest inaczej

4. Dopiero taka podstawa pozwala się "bić" o pierwszy szerszy elektorat (szerszy= 2-3%). Jak go zdobyć ?
to akurat jest śmiesznie proste. Najbardziej "podatną" grupą są studenci w całym swoim spektrum
- studenci młodych lat pełni ideałów wystarczy pokazać im zapisy traktatu z L. i kilka niesprawiedliwości społecznych i już ma się ich przychylność
- studenci starsi już mają na wszystko wylane poza sobą więc tutaj przychodzą z pomocą argumenty ze 45% pensji zabiera ci państwo (nie ma co udowadniać ze 75% bo znowu będzie że się jest skrajnym ugrupowaniem)

Jak zebrać studentów ? Banalna sprawa rozdaje się zwykłe proste ulotki [małe czarno- białe] o treści: "proponujemy Państwu wykład i dyskusje na temat, ustrojów i podatków" i już organizuje się spotkanie i ma się ludzi (oczywiście rozdawać ulotki wypada głównie na wydziałach: prawa i administracji, nauk społecznych + humanistycznych) takie "turne" po polskich uczelniach dałoby niezły efekt
a na pewno dałoby "kopa" portalowi wszystkie fora by ożyły młodzieżówki by zaczęły być prężne itp....
Darmowa reklama w akademikach i poparcie najbardziej prężnej grupy społecznej,a do tego gratisowe torpedowanie wszystkich prominentnych działaczy aktualnie zasiadających w parlamencie przy okazji jakiś sympozjów tak często organizowanych na uniwersytetach.

5. jak było by już zaplecze jak napisałem wyżej dopiero można bawić się w reklamówki, wlepki, filmiki, uwalnianie aktywności społecznej poprzez robienie reklamówek lub anty reklamówek
Nadanie temu wszystkiemu tonu lekko prześmiewczego wobec aktualnego sejmu itp bo dowcip i sarkazm się sprzedaje (seks też się sprzedaje ale to tak średnio się nadaje na politykę chociaż "400.000 job" nie głupie smiling smiley)

6. Wykrystalizować i mocno wspierać liderów ale darować sobie Korwina bo jak sam powiedział: pióro ma znacznie lepsze niż przemówienia.... a tu trzeba kogoś kto potrafi się sprzedać, zaprezentować i zdobyć zaufanie. Niestety Pan Korwin mimo całej mojej sympatii tego nie potrafi, po prostu ludzie go widzą w telewizji i przełączają kanał .... Tak wiem że piszę to w "jaskini lwa" ale nie ma co się obrażać tylko się zastanowić czy tak się nie dzieje w waszym otoczeniu.

I MOŻE w ten sposób po 2 latach dałoby się jakoś do tych 5% dobrnąć konsekwentnie organizując spotkania robiąc niskobudżetowe akcje reklamowe i ciułając każdy grosz na potężną kampanie reklamową na wybory parlamentarne(prezydenckie sobie darować bo strata kasy)

23-11-2009 - 18:49:01

Gustav dobrze prawi. Musimy najpierw poznać sytuację z WiP, bo nie mam ochoty znów zmieniać partii, którą popieram gubiąc przy tym znajomych. Jak wszyscy wiedzą liczą się pieniądze, a pomysły Gustava nie wymagają ich znów tak dużo. P. JKM może być kotwicą, może być prezesem, ale przydałby się rzecznik, czyli facet od mowy.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!

25-11-2009 - 09:35:48

Gustav najwyraźniej jeszcze nie widział partii od wewnątrz. W czasie kampanii ludzie spali na zestawionych krzesłach w bazie UPR. Także pomysłów nie brakowało i trudno znaleźć dziś jakiś, który nie był omawiany. Problem z pieniędzmi jest uciążliwy i ciułanie idzie cały czas. Ulotek była rozdana już masa, a skuteczność tej formy jest taka, a nie inna. Na telewizję nie narzekamy, bo każdy i nas wie, że telewizja ma swoje rozkazy i musi je wypełniać - ale piętnujemy, aby ludzie nabyli orientacji, że są manipulowani z okienka.

W internecie można by z pewnością wiele poprawić, ale jak się przyjrzeć z bliska, to działacze UPR byli na tym polu najaktywniejsi. Nieformalny organ prasowy też siedzi na samym szczycie co do jakości przekazu.

Skuteczność wyborcza do tej pory wynikała z przewagi narzędzia medialnego w postaci telewizora nad komputerem podłączonym do sieci. Teraz to się zmienia i dobijanie do progu będzie się odbywało w innych warunkach.

Liczenie na studentów ma sens, bo to jest grupa ludzi praktykujących czytanie, czyli mniejszość społeczna. Ale też w tym środowisku skażenie propagandą demokracji jest największe. Chyba nie muszę przypominać, że demokrację rozpropagowano bez argumentów. A jednak się przyjmuje. Więc łatwizny tu nie będzie.


Biały Człowiek

25-11-2009 - 16:34:59

To było gdzieś na forum.

Leniwy_Lolo powiedział:
Proponuję Panie Januszu. niech Pan w ramach eksperymentu z mediami zadziała następująco:
Na zadane pytania prosze odpowiadac pytaniem! W debacie może Pan trudnym pytaniem załatwić adwersarzy i wykazac ich głupotę. Nie łamie Pan w ten sposob swoich zasad a przemyca poglądy do pustych łbów.
zauważyłem, że mechanizm, który sprawia, że dla odbiorców jest Pan niewiarygodny jest następujacy.
Wypowiada sie Pan jednoznacznie na jakiś kontrowersyjny temat a nastepnie uzasadnia swój wywód. O dmomentu wygłoszenia pogladu kontrowersyjnego dla odbiorcy Pańskie uzasadnienie jest nieważne i niezrozumiałe. Zrobi Pan odwrotnie uzasadni zadajac trudne pytania lub gdybając pewien pogląd a wtedy wygłoszenie jednoznacznego poglądu jest niepotrzbne.


Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Może niech ktoś to przemyci do JKM smiling smiley

25-11-2009 - 19:00:59

A później będą mu zarzucać brak odpowiedzi. Można odpowiedzieć pytaniem, ale później trzeba podać uzasadnienie.

------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziewiczość lasu świadczy o impotencji wiatru!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-11-2009 21:57 przez Vince.

26-11-2009 - 09:02:24

Jeśli rzecz odbywa się w telewizji, to tam już jest oficer wiodący program, który zawsze może wyrazić dezaprobatę grymasem swojego ryja, a może i nawet pogardę, jak to najlepiej robi tow.red.Gawryluk. Głupiec i tak oceni argument JKM po reakcji oficera wiodącego, bo już przywykł, że opinie polityczne czerpie z tego źródła - cokolwiek zawiera wiadomość, to znaczenie ma trzeciorzędne, bo telewyborca i tak skorzysta z komentarza końcowego.


Biały Człowiek

29-11-2009 - 13:09:17

VOTE_UPR (Biały Człowiek ) skrupulatnie wyliczasz nasze "błędy" może i słusznie, a może i nie.
Nie byłem "wewnątrz" wyborów do sejmu to prawda, ale byłem wewnątrz tych mniejszych wyborów [czyt. samorządowych]. Może to nie wielka polityka ale kilka spostrzeżeń samo mi się narzucało(ale ja nie o tym ).

Zasugerowałem co innego, a co innego zostało pociągnięte przez Ciebie.
Powiedziałem że nie ma wyrazistości partii. Prosty przykład. Jak działa obecny wyborca?
a) słyszy o czymś w tv [JKM się pojawia od czasu do czasu], idzie do komputera szuka coś na ten temat dowiaduje się o partii czyta i zapomina.
b) nadchodzą wybory (wielkie show medialne) wyborca słyszy jak obrzucają się błotem i ma tego dość
c) ogląda spoty wszystkich partii i od czasu do czasu coś poszuka w necie
d) jak kiedyś zobaczył JKM w TV potem ogląda spot wyborczy to kojarzy jedno z drugim i zaczyna się interesować
e) jak w pkt a) dostał sprzeczne info w necie, to do pkt d) nigdy nie dojdzie, a jeżeli dostał tutaj i tutaj ładne jednoznaczne informacje oparte na porozumieniu ugrupowań, poparte jakimś działaniem lokalnym, oprawiane wszystko w ładną grafiką to mu się to podoba i dopiero powstaje małą szansa, że pójdzie i odda ten jeden mały głosik.

Mówisz że ludzie spali w bazie UPR. Szanuję ich pracę i wysiłek ba nawet więcej podziwiam ich, tylko to jest trochę walka z wiatrakami nie da się w 2 tygodnie zdobyć 50% poparcia. Praca tych ludzi powinna być ukoronowaniem pracy zgranego zespołu, a tu nie ma zespołu, a jeżeli jest to nikt o nim nie słyszał. Czyli po prostu nie ma czego KORONOWAĆ.

Słowem nie ma jednego frontu, nie ma jednolitego działania, to nie ma efektów.


VOTE_UPR (Biały Człowiek )
"Skuteczność wyborcza do tej pory wynikała z przewagi narzędzia medialnego w postaci telewizora nad komputerem podłączonym do sieci. Teraz to się zmienia i dobijanie do progu będzie się odbywało w innych warunkach."
To jest oczywiste.

Subiektywnie patrząc w ogóle nie rozumiem po co pchać się w walkę z partiami na tej arenie.
Wszyscy na to patrzą bardzo globalnie, skoro jesteście partią niszową trzeba spojrzeć inaczej.
Zgodnie ze znanymi prawdami
- ludzie wszędzie są tacy sami
- każdy człowiek jest inny
Wszystkie "duże" partie walą w tą pierwszą prawdę jak bęben odwołując się do niesprawiedliwości, solidarności, patriotyzmu itp...
Wy powinniście kłaść nacisk na jednostki, a w zasadzie ich typy, np.
Sprawić aby partia była postrzegana jako coś elitarnego, nie dla wszystkich, a jednak dostępna. Żeby była modna ludzie myślą o sobie zgodnie z tą drugą prawdą (przecież jak to czytasz nie czujesz się taki sam jak ja, jesteś odrobinę inny nieprawda?) więc ludzie chcą być w czymś takim innym, modnym i ciekawym.

Oczywiście to jest tylko przykład zawsze można sobie obrać jakiś inny wizerunek, ale najgorzej jest jak go się nie wybierze wcale... Wtedy właśnie powstaje takie coś bez wyrazu i ludzie nie mają pojęcia co z tym zrobić i myślą i myślą i idą głosować na PO/PiS bo wszyscy tak robią.
Niestety wizerunek buduje się dłużej min rok.
btw. to co wskazałem w obu moich postach nie kosztuje prawie żadnych pieniędzy. Kosztuje trochę pracy liderów (nakreślenia szkicu) i pracy zespołów w regionach.

Trochę ten mój post się rozwlekł ale mam nadzieję, że łapiecie o co mi chodzi.

01-12-2009 - 13:41:24

Sądzę, że chwytam bez błędu. O elitarnym charakterze UPR pisałem już wiele razy w rozmaitych miejscach w sieci (pod różnymi ksywkami), a i bezczelnie wspominam o tym szczególe w rozmowach bezpośrednich - i nawet nikt się o to nie obraża. W tych rozmowach z "zywymi" ludźmi zauważam, że nie garną się oni do polityki w ogóle. Ciężko jest z namówieniem do kupowania NCzasu!, już prędzej kupią NGP, ale najczęściej kupienie gazety odpada, bo to jest już zaangażowanie ponad ich miarę. Na spotkanie nie przyjdą, bo to jest wyjście z domu, czyli znów lenistwo przeważa.
Tych pojedynczych zwolenników zdobywa się mozolną pracą wyrobnika. A w tym czasie telewizja robi swoje na swoją skalę. I system edukacji dokłada swoje cegiełki.

Obawiam się, że jeszcze długo będziemy w mniejszości. Konserwatyzm i umiłowanie wolności zwyczajnej są dziś postrzegane jako skrajność - w merdiach i przez głupców przezywane faszyzmem, chociaż faszyzm i N-S wynaleziono później, a idea K-L nawet się o to nie ociera.

Masz rację, że partia musi starać się być postrzegana wyraziście. I tu potrzebne są nowe metody w szczegółach walki propagandowej. Na nasz temat merdia potrafią najobrzydliwiej kłamać, a specjaliści od siania plotek też nie próżnują. Być może właśnie trzeba silniej uderzyć w dementowanie fałszywych pogłosek. Po to m.in. jest wątek trudnych pytań i prostych odpowiedzi.


Biały Człowiek

12-12-2009 - 12:17:21

Nasz program gospodarczy popiera Centrum Adama Smitha - pierwszy niezależny instytut ekonomiczny.

Popierają nas EKSPERCI !

19-12-2009 - 09:37:12

Co do plakatów.
Zdjęcia produktów przedzielonych na pół. Np chleb którego 60% zamiast na stole leży obok i wyciąga się po niego jakaś ręka, albo leży w śmietniku. Lub też telewizor którego połowa jest czerwona i podpis pod tym w stylu: "Kupując ten produkt 60% jego ceny to podatek dla państwa. Czy dalej sądzisz , że edukacja Twoich dzieci jest na prawdę darmowa?" To tylko taka propozycja, musiała by być opracowana przez dobrego grafika , ale chyba wiecie o co mi chodzi ? Można by też wykonać takie bannery i umieszczać na stronce WiP oraz zaprzyjaźnionych



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 19-12-2009 13:11 przez therion81.

21-12-2009 - 17:08:39

Każdego roku do września pracujesz na państwo... Nie wierzysz? Sprawdź! - adres strony

22-12-2009 - 09:01:02

Popieram Gustav-a obiema rękoma i lewą nogą! Na początek trzeba walczyć ze stereotypami: partii folkloru politycznego i idealistów-rewolucjonistów. Jeśli już JKM wpuszczą do studia to zacznie opowiadać o zlikwidowaniu ZUSu i służby zdrowia. A nie możnaby tak np o wprowadzeniu dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych i emerytalnych zamiast obligatoryjnego łupiestwa?
Skoro np. składka zdrowotna to +/-10% to przypuśćmy, że na ratowanie człowieka z ulicy (wziął zasłabł, przyjeżdża karetka i ratuje, nie pyta czy ubezpieczony, czy nie) szła by np 1/3 tej sumy. Za resztę trzeba by płacić z własnej bądź własnego ubezpieczyciela kieszeni.

Do tego odciąć się raz na zawsze od planktonu politycznego rodzaju Marka Jurka, który nie potrafi wytrzymać dłużej niż 3 lata w partii która ma więcej członków niż PZPN delegatów.

Ja naprawdę nie chcę oglądać partii od środka. Guzik mnie obchodzi, czy ktoś śpi w siedzibie na krześle czy na styropianie. Ja, wyborca chcę oddać swój głos, na kandydata, który reprezentuje moje interesy. Na spotkania wyborcze nie pójdę bo dostaję wysypki jak widzę aktywistów (tych od spania na krzesłach). Poza tym nie wiedziałbym na jakie spotkanie pójść czy UPR, może WiP a może jeszcze coś innego.

Stwierdzenie, że państwo odbiera przy pomocy podatków, składek, akcyz, opłat skarbowych 75% pensji to truizm. Dlaczego mam głosować na partię, która zamiast pokazywać jak to zmieni wydaje kasę na głoszenie banałów. Jak to sobie Państwo wyobrażacie - że jednym dekretem podatki zostaną zmniejszone? Wysłanie buldożera na ZUS rozwiąże problem niskich emerytur? Kurz opadnie, działacze otrzepią ręce i powiedzą: "resztę załatwi wolny rynek". To zajmie kilka lat. Co w tym czasie z obecnymi emerytami? Wprowadzić czasowo eutanazję? Do kompletu jeszcze aborcję, bo szpitali też przez jakiś czas nie będzie.

Reasumując. Nie szukajcie Panowie działacze nowych pomysłów, których jeszcze nie było. Bo będą równie skuteczne jak stare. Postarajcie się dopracować to co już wymyśliliście wcześniej.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jestem za zmianami ewolucyjnymi a nie rewolucyjnymi.

22-12-2009 - 15:43:21

Cytuj
Solstafir
Nasz program gospodarczy popiera Centrum Adama Smitha - pierwszy niezależny instytut ekonomiczny.

Popierają nas EKSPERCI !

Tak niezależny, że jego wiceprezes jest założycielem UPR i być może członkiem. Tak popierają, że są za likwidacją dochodowego (tak jak UPR), a nie za podatkiem pogłównym. Ponadto gdyby popierali, to by już nie byli niezależni.

Cytuj
Solstafir
Każdego roku do września pracujesz na państwo... Nie wierzysz? Sprawdź! - adres strony

Nie wierzę, proszę zatem o adres tej strony.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45454, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 204, Posty: 2019.