Jak to jest:

Wysłane przez MMM 

05-01-2011 - 18:48:06

Mam nadzieję ze zrozumiecie to co napisze, najpierw podam dowody a potem teze.
Gwoli ścisłości, nie iwem jak inaczej zaakcentować pozostałe wątki, ale kolory są po to żeby sobie wygodnie "zobrazować", do czego co się odnosi.


Zacznę od księgi rodzaju:
Motyw owocu zakazanego, oklepany, wiem.
Gdy Adam i Ewa zjedli jablko- zobaczyli ze sa nadzy. => zrobili sobie okrycia. (podkresle zaradnosc)
Gdy doszło do ukarania za grzech pierworodny (Bóg jest sprawiedliwy), karą miało być wygnanie. Było to dotkliwe, ponieważ:
W Raju było, "jak w raju", żadnych chorób, zgryzot, smutku, doświadczenie bliskości Boga w niewyobrażalnym stopniu, i inne przyjemności.
Karą dla Adama będzie to, że każdy efekt pracy, czy to zbieranie jedzenia, produkowanie czegokolwiek, będzie okupione ciężką pracą.
Karą dla Ewy będzie min. rodzenie w bólu dzieci.
Podkreślę to iż: rajscy Rodzice zostali ukarani, RAZEM z ich dziećmi. Śmierć, choroby, głód, ból, no i najważniejsze, brak możliwości ujrzenia pełnej Chwały Boskiej(24/7 nie pasuje bo nie wiem jak Niebo stoi z czasem).

Gdy kara dobiegnie końca, osoby godne w oczach Boga zasiądą po jego prawicy, i znajdą się w niebie(ciekawe czy ogród rajski jest w niebie). Przewina->kara->pokuta->odkupienie

Ludzie zostali SPRAWIEDLIWYM wyrokiem jedynego nieomylnego sędziego, skazani na pewnego rodzaju samodzielność(niezależność od Boga jako JEDYNEGO żródła poznania dobrego i złego, mamy wraz z duszą, sumienie, podobno też rozum).
O co chodzi? Jeśli Adam i Ewa zostali personalnie wskazani do odbycia kary,[ i ich dzieci też zostały wskazane], to uciekanie od kary skutkuje tym, że wina nie może zostać zmazana. Każdy ma nieść swój krzyż, można pomagać ale tylko innym(vide droga krzyżowa), ale swój krzyż trzeba nieść samemu.

Powtarzam to kilkakrotnie, [do tego akapitu polecam stosować odniesienia z kolorami]:
Nasze decyzje, które są samodzielne, mają swoje skutki, za które ponosimy odpowiedzialność.

Dla wytrwałych, powiem wreszcie, o co chodzi. Skoro kara jest sprawiedliwa, to trzeba ją odbyć, pozbywanie się kary, skutkuje tym że lądujemy w miejscu już trwale bez Boga.(ognie piekielne to taki obrazowy sposób wyjaśnienia czym jest miejsce bez boga, znam księdza który pęknie opowiada o osamotnieniu i poczuciu puski, piekło=miejsce bez boga)

Więc jeśli pozbywamy się swojego krzyża, czy to świadomie czy nie, a trudy przypisanego żywota próbujemy zrzucić na innych: ubezpieczenia socjalne, czy inne wymuszenia, rozboje etc. może się okazać(nie mi o tym sądzić ale obawiam się że patrząc na wszysktie działania i słowa Boga które są dość logiczne) ze jednak, trudniej będzie odkupić winy(dokładanie zgryzot bliźnim chyba jest winą).
Więc jak tu można argumentować za tym, że "będzie dobrze, a nawet lepiej".
Kiedy wiemy, że np: niespłacone długi przechodzą na spadkobierców. Więc dokładamy coś do krzyża bliźnich.
No i oczywiście byłoby miło jakby któryś z panów prwawicowców zaczął akcentować, iż KK jest (prawie, bo w wielu punktach) do naszej ideologi przystający. Transmisja z księdzem prałatem/zakonnikiem/biskupem/kardynałem rozmawiającym na temat naszej(tzn prawej-prawicy, grinning smileypropaganda) postawy w życiu, która jest zbieżna z KK(i prawdziwie jedyną słuszną postawą- jeśli chodzi o wypracowanie zbawienia). Byłaby w wyborach dość korzystna...

Czekam na pytania, bo mogłem coś pominąć, a tak wogóle to jest to argument w dyskusji o sensie działań państwa opiekuńczego.
Ważna UWAGA: nie jest powiedziane że "Adam"(i rodzinka), ma nie pracować nad poprawą swojej sytuacji. Żeby komuś nie pryzszło do głowy że moje wypoicny to afirmacja nieróbstwa, czarnowidztwa, i wogóle mamy zostać eremitami, włośiennicia i te sprawy. Żeby sprecyzować bo może ktoś nie łapie człowiek ma wolną wolę, sam decyduje, ale to Bóg osądza. Nagrodą jest życie wieczne, jakby ktoś zapomniał.
Anonimowy użytkownik

05-01-2011 - 19:29:47

Nieźle namotałeś... smiling smiley
Zanim (ewentualnie odpowiem) mam proste i niekrępujące chyba pytanie:
Czy interesuje Cię odpowiedź pa podstawie Biblii czy też raczej odpowiedź zgodna z tym, czego naucza KK?

Aha - i mylisz się dość mocno utożsamiając KK z prawicą a już na pewno z ruchem wolnościowym.

05-01-2011 - 20:02:05

Wygląda to na gotowca wieloforumowego. Zbyt kolorowo. Kiedyś poczytam to odpowiem. Hej!

05-01-2011 - 21:28:08

Cytuj

Nagrodą jest życie wieczne

Nasz świat jest dwu biegunowy. Jest zawsze początek i koniec, plus i minus i inne układy dwubiegunowe! Dlatego nie może być życia wiecznego jak i nie może być nieskończonej ewolucji. Może być nowy początek - reinkarnacja?

06-01-2011 - 16:39:32

Wiecie, jako katolik powinno mnie interesowac zycie wieczne, i jako jego poprzednik-zycie doczesne
ale idą wybory i jako pragmatyk uwazam ze kazdy argument ktory jest prawdziwy moze zostac użyty-

skoro jest prawdziwy, to zawiera tylko prawde i co mu zrobisz?
(z logiką nie da się dyskutować, można negować argumenty, albo samą logikę:
albo negujesz argument
albo negujesz logikę i jej prawa
wybranie tych prawdziwych argumentów, trudnych do obalenia, zamknie usta każdemu.
Albo widzowie zobaczą, że kręci, albo że głupek twierdzi że dialektyka jest lepsza od logiki.

Czy to jest gotowiec, i czy forumowy.
Chodzi mi o to zeby JKM z Michalkieiwczem Pietrzakiem Ziemkiewiczem zebrali swoje najlepsze perełki, i zredagowali w miare jednolity tekst.
Wyjscie z interentu bedzie trudne, ale jesli np. dzialacze rusza sie i na wzor JKM beda jeździć po Polsce i organizować spotkania, przytaczając te argumenty, najlepiej jak ludziom się wskaże przykłąd z najbliższej okolicy-będzie to jeden argument w dyskusji, ale potem przechodząc obok pomyślą,"kurcze, faktycznie nikt tu nic nie organizuje, a to działa."
Jeśli każdy będzie mógł przed wyborami zarzucić znajomych takim jednolitym i spójnym (zanegowanie elementu całości uznanej wcześniej za prawdę(trzeba ostrożnie dobierać fragmenty pisma i innych takich), będzie skutkować zanegowaniem wszystkiego co dotąd uznawali za prawdę) To ludzie stwierdzą:
-chyba to są rozgarnięci ludzie
-mają pomysł jak naprawić wiele rzeczy(w skrócie= usuwając to co psuje, i przeszkadza)
-te pomysły są proste, sprawdzone i TANIE.
-KK mówi podobne rzeczy, (dobro/zło nagroda/kara prawo/bezprawie, sporo wartości się powtarza etc.)
-sporo ludzi przyszłoby do nas gdyby spolaryzować UPR. Jeśli JKM sobie obejmie część liberalną, to prawicowi liberałowie będą za nim. Jak trafi się kandydat prawicowy konsertatywny to ludzie tacy jak pan Cejrowski będą mogli głośno powiedzieć, "JKM to nie dla mnie, ale jest ten drugi, z trochę innymi poglądami, i z tego powodu on mi się podoba." Jak to będzie jedna partia-ok, nawet jak koalicja prawicy? to już 5%jest grinning smiley
-jeśli KK by stwierdził że są ludzie którzy są poza jego strukturami, a chcą głosić dobrą nowinę, oraz pokazywać innym wzór do naśladowania=>dobrym słowem wspomoże, a może w niektórych parafiach sam zorganizuje spotkania tematyczne zwiazane z kościołem, zwłaszcza że idą trudne czasy, ludzie będą chcieli wiedzieć czy ich pasterze wskarzą im właściwą drogę.

Więc czy ja utożsamiam KK z prawicą, cóż, prawica to
[pl.wikipedia.org]
Nie staram się utożsamiać KK z wolnościowcami, ale z tą częścią która jest zgodna z KK.
Mamy sterty materiałów tworzonych przez całe wieki
[pl.wikipedia.org]
UPR się kojarzy z JKM. Jeśli się uda wypromować kogoś(rozkład może być dowolny, 3,4,5 osób...) od narodowego konserwatyzmu, liberalnego konserwatyzmu, katolickiego , gospodarczego. To ewentualne wpadki poszczególnych, nie będą razić.(przykład z życia, lekarstwem na aferę jest: większa afera.
[www.wykop.pl])

Wicie-rozumicie, kilka rzeczy trzeba zmienić, np wykorzystać w argumentacji te stare pamflety Bastiat'a.(prostytucja korupcja i głupota trwają w niezmienionej formie od zarania ludzkości, jak poszukecie opisów problemów Aten gdy skończył się złoty wiek peryklesa, zobaczycie że w sejmie RP nie pojawia się nic nowego od tamtej pory)
-A teksty Bastiat'a są naprawdę fenomenalne.
-Jak kogoś mierzić będzie francuzik to jest P.Skarga, Ks. pułkownik Sławomir Żarski, i inni.
-Jak nie pasuje że katolik, że KSIĄDZ to są, inni świeccy, itd.

Nie jest tak logicznie jak wyżej, ale cóż, alleluja i do przodu winking smiley

[oftop]jedno mnie dziwi: przez 20 lat działalności UPR i pochodnych, nikt nie zrobił jednego programu, zrobić jedną listę postulatów i problemów,z załączoną datą od kiedy jest problem nierozwiązany, wstawić obok komentarze, jak rozwiązane zostały te już załatwione, jak powinno się rozwiązać te nierozwiazane...
Spójrzcie też na to, PO PiS i reszta co wybory zarzucają i zapluwają się wzajemnie co zrobili oni a co ONI.- vide debata kaczor-komor
Zróbmy im podsumowanie od '89 eye popping smiley
wyborcy się zdziwią, jak im się przedstawi to że jesteśmy spowrotem w 2RP jeśli chodzi o życie codzienne, kolesiostwo afery bezprawie, pan Ziemkiewicz fajnie opowiada o różnicy w kraju wolnym i okupowanym- w okupowanym życie toczy się wokół stolic, centrów administracji. spojrzcie na mapę Polski jak to wygląda. Największy rozwój jest tam gdzie jest władza. Jakby jeszcze w swoim stylu pan Michalkiewicz to skomentował to byłoby super. [/oftop]

06-01-2011 - 22:35:35

Jak to jest:
[www.youtube.com]
polecam obejrzeć, z powodu ciekawej puenty, ale także tego że nasze działania są naturalne i spontaniczne.

Jak to jest: czy wierzymy w ustalony porządek, czy wierzymy że jacyś ludzie(którzy są naszymi reprezentantami) zorganizują coś za/dla nas. I zrobią to lepiej, lub ich działania będą miały lepszy efekt.
Wierzymy w to że człowiek został stworzony/dostosował sie(niezależnie od podejścia do antropogenezy efekt jest taki jak każdy widzi)
a jak wiemy- człowiek stworzony na obraz i podobieństwo/drogą eliminacji+selekcji+promocji odpowiednich cech doszedł do stanu możliwei najlepszego- i efekt jest taki że samodzielnie podejmujemy decyzje z życia codziennego, i jak to jest, czy KK znowu zabierze głos w sprawie nota bene podstawowej. KK zajmuje się wieloma rzeczami, ale zajmuje się nimi dlatego że dotyczą ludzi.
Czy duchowni stwierdzą że jednak mają coś, ciekawego/istotnego/ważnego do powiedzenia w kwesti człowieczeństwa wolności powinności etc.

Dołącze twierdzenie i idę spać:
Skoro KK zajmuje się życiem, doczesnym i wiecznym. A podejmowanie wszelkich decyzji jest elementem życia. Decyzje polityczne są elementem życia (nie tylko codziennego).
To idąc drogą dedukcji,od ogółu do szczegółu:
kościół MUSI się wypowiadać na tematy polityczne, bo musi być drogowskazem/wzorem.
Zróbcie sobie graf z kółkami, i spróbujcie narysować sobie zakresy i jak spróbujecie zrobić tak żeby "oddzielić koścół od państwa" to wyjdą ciekawe rzeczy. Podpowiadam, że umieszczenie kleru i katolików w rezerwatach jest dziwnie podobne do idei systemu G-U-ŁAG... kto i dlaczego chciałby tego, skoro każdy władca miał doradców wszelkiego typu, no to "Zgadnij, kotku"
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6261, Posty: 45505, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 204, Posty: 2050.