23 kwietnia 2010: Sami się pozamykamy?

Wysłane przez VOTE_UPR 

24-04-2010 - 11:26:16

[korwin-mikke.pl]

Produkowanie Pawlików Morozowów nie jest nowinką, a przecież pamiętać musimy, że rewolucji komunistycznej nie odwołano. Może nawet nie ma takiego działacza ichniego obozu, który by miał stosowne uprawnienie - ale w każdym razie rewolucja trwa, a pomyślana była jako ogólnoświatowa, a samej Europy to z pewnością z niej nie wyłączano od początku, a już krajom uprzemysłowionym to już w życiu rewolucjoniści nie odpuszczą. Warto też pamiętać, że dotąd nie stosowali wyłącznie metody mordowania na potęgę, ale na całym świecie umieszczali swoje agendy, czyniąc to wręcz otwarcie - a zadaniem ich było zdobycie wpływów, opanowanie struktur oraz czyhanie na zasadzie piątej kolumny. Jak mogą, to mordują, jak nie są całkiem u siebie, to jątrzą i podpiłowują co się da.

I akurat by kto uwierzył, że chodzi im o ochronę własności w jakimś sklepie, czy magazynie. Wyraźnym zyskiem czerwonej mafii jest tu demoralizacja, a sam system kamer jest wspaniałym narzędziem, które oni chcą przechwycić. Wiadomo jednak, że normalnie nie ma dostępu do każdej kamery. No to teraz namówi się głupców i dostęp będzie.

Sama ilość kamer jest już przerażająca. Niezależnie od ich własności jest to zjawisko demoralizujące i ograniczające wolność.

Z kamerami prywatnymi można walczyć poprzez uświadamianie właścicieli, że nie powinny zbierać z obszaru poza prywatną posesją. Agenci rewolucji namawiać będą do zaostrzenia inwigilacji, a my musimy stawić opór - i tu nie ma zmiłuj, bo jeśli odpuścimy, to pewnego pięknego dnia kamery obejmą nas absolutnie.

Kamery urzędowe (służbowe) stanowią osobny sort. Może i słuszne jest umieszczenie ich na ruchliwych skrzyżowaniach, na których codziennie dochodzi do stłuczek i blokowania przez to powszechnego ruchu, co powoduje powszechne straty. Można tu nawet podeprzeć się konstytucyjną zasadą o swobodzie poruszania się, której przecież strzec powinny władze, jako że to one w obszarze publicznym zajmują się egzekucją praw. Ale kamerowanie na potęgę zbliża nas do systemu totalitarnego, który jest konstytucyjnie potępiony, a nawet nie wolno go propagować, bo zabrania tego kodex karny.

Jesteśmy jednak działaczami obozu K-L, a nie pętakami, którzy nie wiedzą, w czym się obracają. Mając na względzie rozpoznanie czynione przez wiele lat, musimy być gotowi do podjęcia męskich decyzji. Obserwujemy i dobrze znamy trend. Dotąd nie zatrzymały tego trendu żadne protesty i argumenty i nie widać ważnego powodu, dla którego sitwa miałaby trend zatrzymać. Jako działacze musimy też obserwować słabe punkty naszego wroga, aby w odpowiednim momencie wykorzystać je w naszej walce. Szukaliśmy słabych punktów, dyskutowaliśmy na ten temat. No to mamy słabe punkty - wręcz fizycznie słabe. Musimy tu jednak uwzględnić tę prostą okoliczność, że mafia dobrze wie, że my szukamy tych punktów i je znajdujemy. Oni znają naszą determinację. W tych warunkach trzeba spodziewać się, że mafia okameruje kraj bez informowania o tym tzw. opinii publicznej. Powód na podkładkę sobie znajdzie - może być zagrożenie terroryzmem lub inne takie. No to my na przekór mafii powinniśmy zbierać informacje o nowych kamerach urzędowych, instalowanych w miejscach, gdzie nie jest to oczywiście uzasadnione. Już się na te kamery znajdzie metoda.


Biały Człowiek
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6251, Posty: 45451, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 716, Posty: 2054.