26 października 2010: Bronić złodziei? Ruszamy do szturmu

Wysłane przez VOTE_UPR 

27-10-2010 - 16:23:46

[korwin-mikke.pl]


Niejeden wykształciuch wyśmiewał się z obozu K-L, że to niby co my sobie myślimy, że nas by się miały bać władze, wielkie partie itd. - że to wcale nie ze strachu nas nie dopuszczają do mediów, dyskusji, tylko dlatego, że mało znaczymy i tyle. A tu widać, że elitka poczęła trząść portkami i kiecami, bo jakiś pojedynczy człowiek stuknął działacza politycznego jednej z "głównych partii".

Skąd się bierze nagle jawny strach? Przecież złych uczynków dawno im się uzbierało tyle, że i obwieszenie na suchej gałęzi nie byłoby przesadą. Chyba nie marzą o kuloodporności, a dopóki ostatniemu obywatelowi nie wszczepią chipa nie mogą czuć się bezpieczni. A pozostają jeszcze różne szakale.

Tyle lat siedzą w polityce i nie wiedzą, że aby człowiek z ludu do nich nie strzelał, trzeba być co najmniej porządnym? Nie wiedzą, że kłamstwo drażni i nawet rozwściecza? Nie znają powiedzenia o przebraniu miarki? Przecież nie mogą liczyć, że wszyscy Polacy dadzą się nabrać na dyrdymałki telewizji, albo że będą sobie robić reset pamięci z okazji wielkiego święta demokracji, zwanego wyborami.


No to rządzący niby przestraszyli się jednego szarego obywatela lub jego następców. Czy wykształciuchy dalej będą kpić sobie z działaczy obozu K-L? Jest strach w elitce, i to nie od wczoraj, a to nagłe wydarzenie szarpnęło ichnimi nerwami, napiętymi już na tyle długo, żeby z okazji mikrego zamachu ze strony pojedynczego obywatela wpaść w panikę - nawet chwilową. I to zamachnął się człowiek, który nie chciał obalić i wskoczyć na miejsce, a jedynie wymierzyć symbolicznie karę chociażby jednemu z działaczy. Coś tu nie trybi.


A może oni naiwnie sądzą, że skoro konserwa jest taka porządna, poukładana, wciśnięta w konwencje, to im grozi co najwyżej podziękowanie za służbę publiczną i skierowanie na przymusową emeryturę? Przecież oni swoimi rączkami podpisują prawdziwe wyroki na całe masy ludzi. Nakładają niepojętej wielkości obciążenia finansowe, uzależniają od porąbanych systemów świadczeń i redystrybucji, permanentnie ograniczają obszar wolności obywatelskiej, kłamią jak świnie, udają głuchych, tolerują rozpasanie zbrodniczych sitw, mnożą przepisy, zadłużają przyszłe pokolenia, rozbrajają naród, podsłuchują podatników. Toż nie robią tego bez mocnego aparatu i nie liczą, że wyślemy im kurtuazyjne pismo z wezwaniem do poddania, ujawniając swoje siły.

Nie myślą tak i od dawna nie mają do tego prawa. Oni wiedzą, że zabrnęli bardzo daleko, przekroczyli wszelkie normy cierpliwości najbardziej flegmatycznej konserwy. Ten wysoki mur, który wokół siebie budują, zabezpiecza ich tylko do końca III RP i na więcej nie jest obliczony. Obserwujemy więc zwyczajne zaprzeczenie. Oni nie chcą, żeby to było już. Złoczyńca narozrabiał, krzywdził świadom kary, ale jak go pościg dopada, on się buntuje. A tu przecież nie ma wytłumaczenia. Za wyrządzenie narodowi takiego świństwa kara musi być surowa. Nie my będziemy karać - my ich tylko obalimy - karać będzie sąd, działając na podstawie dzisiejszego prawa, co zupełnie wystarczy, aby ich powsadzać na długie lata. Tego się boją, a nie pojedynczego desperata z pistolecikiem.

I dobrze wiedzą, że Wojsko Polskie nie stanie w ich obronie - to znaczy stanie, ale formalnie, a w rzeczywistości z najgłębszą ulgą przyjmie naszą wyrękę.



Biały Człowiek
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6252, Posty: 45454, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 717, Posty: 2055.