Ruch Poparcia Palikota

Wysłane przez MARK13 

03-10-2010 - 12:44:18

Kalisz, Gretkowska, Wojewódzki, Kutz, Środa...

Jak widzę tych wszystkich pacjentów, to mam odruchy wymiotne.

Fajnie rzecz skomentował Jacek Sierpiński - Dymanie niepoświęconym wibratorem

Generalnie dla tych ludzi podatki poniżej 80% to już akap, dzieci upychane karnie do fabryk, dopalacze dla niemowląt, kontraktowi niewolnicy i nieustanna napierdalanka prywatnych armii z użyciem brudnych bomb.

A postulat Internetu za darmo jest zarąbisty - w końcu wiadomo, że "internet nie może być barierą, elementem wykluczenia ludzi, których na to nie stać".

_______________________________________
Czyż nie byłoby cudownie, gdyby wszyscy oddali broń palną i wyrzekli się przemocy? Moglibyśmy wówczas podbić całą tę głupią planetę przy pomocy noża do masła.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-10-2010 12:44 przez MARK13.
Anonimowy użytkownik

03-10-2010 - 21:25:52

@ MARK13
Kto byłem najlepszym najmniej szkodliwym premierem III RP i dlaczego właśnie komunista Miller?
Większość tych tumanów co stoi za Palikotem to regularne oszołomstwo - a Janusz zbija na oszołomstwie kapitał. Nie żebym dał se za Palikota rękę uciąć - ale facet ma zadatki na ratunkowego. Albo na największego z dotychczasowych drani - jeżeli się mylę smiling smiley.

04-10-2010 - 12:43:50

Po raz pierwszy zapisze sie do partii i to Palikota!
Wierze mu bo nie jest zasrańcem co liczy na pensyjkę poselską bo ma własna kasę i nie musi tego robić a robi!
Wiec po co to robi?? Bo jest szalony i trzeba mu w tym pomóc. Może mu sie co uda??

Wieszczę mu jaki wypadek samochodowy do 2 lat, jak sie tylko do dup zacnych dobierze w nie-RZĄDZIE !

Hej!

04-10-2010 - 15:31:36

Nie wierzę w to co czytam, naprawdę chcecie tego libertyna i oszołoma popierać?

nimium altercando veritas amittitur

04-10-2010 - 22:01:39

No właśnie. Baco, poważnie z tym pajacykiem i popierającym go fanatycznym lewactwem sympatyzujesz?

05-10-2010 - 08:50:20

ja trochę żałuje, że Palikot przyciąga do siebie lewackich ekstremistów. od bidy można by się do tego koleżki podczepić, a tak nie ma szans. gościu siedzi w mediach od dawna, twarz ma rozpoznawalną, niestety czerwono-różowa zaraza nie oszczędza nikogo.

_______________________________________
Czyż nie byłoby cudownie, gdyby wszyscy oddali broń palną i wyrzekli się przemocy? Moglibyśmy wówczas podbić całą tę głupią planetę przy pomocy noża do masła.
Anonimowy użytkownik

05-10-2010 - 08:57:30

@xsior
Czyżbym się mylił - pan Palikot jest od kilku lat posłem, dość nawet popularnym i z tego powodu odrobinę choć wpływowym.
Jakoś nie kojarzę ŻADNEJ jego wypowiedzi, żadnego wniosku, żadnego postulatu pozwalającego przypuszczać, że ten człowiek ma na celu doprowadzenie choćby tylko do dyskusji.
A miał chyba dość mocne podstawy do tego jako szefuńcio komisji "przyjazne państwo" czy jak tam to się zwało.
Dziwnym zbiegiem okoliczności przerzucając kanały wlazłem na transmisję z tego tam sabatu i po kilku minutach wylazł pan Kalisz Rysio i zasadził tekst, że "PAŃSTWO JEST PO TO ŻEBY STRZEC SWOBÓD I WOLNOŚCI OBYWATELI I NIE MA ŻADNEJ INNEJ PODSTAWY JEGO ISTNIENIA".
Kalisz Rysio - ten taki z wielką gębą "polityk" SLD. (Zapewne poprzedniego dnia jeszcze z panami Czarzastym i Kwiatkowskim omówić szczegóły tego wystąpienia)
Dostał gromkie brawa, "paneliści" zaczęli kiwać zgodnie łbami dla [potwierdzenia że oni są tego samego zdania sam zresztą z chęcią nauczyłbym się pisać nogą po tylko, żeby się pod takim tekstem rękoma i nogami.
Nie będę się jednak uczył pisać nogą bo ich wiarygodność jest ZEROWA - cały ten dęty "ruch" to kolejny kanał którym na spłynąć do ścieku złość i niezadowolenie niektórych ludzi wkurzonych na Donka, bliźniaków i kogo tam jeszcze.
Jak na przykład Samoobrona.
Albo jak na przykład "ruch" innego, kreującego się na niezależnego i i krytycznego wobec establishmentu ludzia honoru.
Anonimowy użytkownik

05-10-2010 - 10:35:20

Cytuj
Leszek
@xsior
Czyżbym się mylił - pan Palikot jest od kilku lat posłem, dość nawet popularnym i z tego powodu odrobinę choć wpływowym.
Jakoś nie kojarzę ŻADNEJ jego wypowiedzi, żadnego wniosku, żadnego postulatu pozwalającego przypuszczać, że ten człowiek ma na celu doprowadzenie choćby tylko do dyskusji.
A miał chyba dość mocne podstawy do tego jako szefuńcio komisji "przyjazne państwo" czy jak tam to się zwało.
Dziwnym zbiegiem okoliczności przerzucając kanały wlazłem na transmisję z tego tam sabatu i po kilku minutach wylazł pan Kalisz Rysio i zasadził tekst, że "PAŃSTWO JEST PO TO ŻEBY STRZEC SWOBÓD I WOLNOŚCI OBYWATELI I NIE MA ŻADNEJ INNEJ PODSTAWY JEGO ISTNIENIA".
Kalisz Rysio - ten taki z wielką gębą "polityk" SLD. (Zapewne poprzedniego dnia jeszcze z panami Czarzastym i Kwiatkowskim omówić szczegóły tego wystąpienia)
Dostał gromkie brawa, "paneliści" zaczęli kiwać zgodnie łbami dla [potwierdzenia że oni są tego samego zdania sam zresztą z chęcią nauczyłbym się pisać nogą po tylko, żeby się pod takim tekstem rękoma i nogami.
Nie będę się jednak uczył pisać nogą bo ich wiarygodność jest ZEROWA - cały ten dęty "ruch" to kolejny kanał którym na spłynąć do ścieku złość i niezadowolenie niektórych ludzi wkurzonych na Donka, bliźniaków i kogo tam jeszcze.
Jak na przykład Samoobrona.
Albo jak na przykład "ruch" innego, kreującego się na niezależnego i i krytycznego wobec establishmentu ludzia honoru.

Widzisz - próba podjęcia dialogu sprawiłaby, że człowiek szybko dostałby bardzo atrakcyjną pracę w placówce dyplomatycznej w Kazachstanie. Sprawa jest jasna - zadymy robić możesz, ale próbować coś zmieniać - nie. Dlatego się powołałem na Millera Leszka, byłego działacza PZPR, uczestnika układu z Magdalenki, podejrzanego w kilkunastu aferach i zarazem jedynego premiera II RP który wykazywał się posiadaniem mózgu przy tym co robił. Jednak zanim to robił obiecywał cudowne czasy socjalizmu - bo inaczej się w Polszcz nie da dojść do władzy. I nie żebym pana Palikota miał zamiar mocno popierać, a tym bardziej garnąc się do jego inicjatywy - był tu inny, zdawałoby się dużo wiarygodniejszy Janusz, do którego partii też nie wstąpiłem. Po prostu uważam, że na bezrybiu i Palikot może być rybopodobny - więc profilaktyczne darcie japy o kolejnym bandycie nie ma sensu.
A zresztą swego czasu Palikot przedstawił projekt rozszerzenia dostępu do broni tudzież oponował wobec kamer w sklepach. No ale to nie robi wrażenia na miarę milionów.
Anonimowy użytkownik

05-10-2010 - 13:04:20

Z tym Kazachstanem to nie do końca racja - Palikot to "tylko" poseł i nigdzie wysyłać go się nie da.
Choć rzecz jasna pozbawić dostępu do telewizorów jak najbardziej.
Ja piszę tylko o dość prostym mechanizmie jaki - jestem o tym przekonany! - tu działa.
Sposób zarządzania folwarkiem jakim stała się Polska budzi coraz większego wkurwa u ludzi i chcąc się u władzy utrzymać nie wystarczą już dęte akcje w rodzaju "obrony krzyża" czy uganiania się połowy sił policyjnych za ludźmi handlującymi gównianymi dopalaczami - to tzw. bieżączka i jest w stanie odwrócić uwagę na kilka dni czy tygodni a przy okazji służy do podbijania słupków.
Trzeba więc ludzi zająć czymś innym - czymś co skupi uwagę i i ma jakieś tam szanse na to, że ci przynajmniej, którzy są gotowi robić cokolwiek (choćby to miałoby być tylko poparcie kogoś dążącego do zmian) poprą swojaka a nie jakiegoś typa, który rzeczywiście chce zmiany.
I w tym celu puszcza się takiego Palikota (choć może być to ktokolwiek o ile zrobi się wcześniej medialną klakę) który zagospodaruje tych, którym jeszcze na czymkolwiek zależy - i nie ma tu znaczenia jakie hasła będzie rzucał, bo kluczem jest to, że JEST ŹLE A MOŻE BYĆ LEPIEJ.
Natomiast samo to, że przy panu Palikocie pokazują się ludzie pokroju pani Środy czy pana Kalisza tylko to co piszę potwierdza.
Kwestia tego, czy palikotnia jest w stanie zrobić cokolwiek sensownego czy nie to kwestia otwarta - ja twierdzę że może dokładnie na takiej samej zasadzie jak postąpił pan Miller z akcyzą na gorzałę czy PiS z podatkiem spadkowym - wyłącznie w celu zyskania poklasku albo z powodu braku siana.
O tym zaś, by palikociarnia choćby tylko zamarkowała zmiany systemowe nie ma nawet co marzyć.

05-10-2010 - 15:50:38

1) Uważam, że Palikotowi kazano otworzyć partię.

2) Nawet jeśli 1 to bzdura, to Palikot bardzo naciska na opodatkowanie kościoła i reprywatyzację mienia kościelnego, zatem zamierza podnosić podatki, poza tym skoro nie boi się uderzać w kościół, to i w drobnice się nie zawaha...

05-10-2010 - 17:46:57

Leszku, z tym Kaliszem to nie do końca tak. W swojej natchnionej mowie powiedział dokładnie, że państwo jest "tylko po to i aż po to, by gwarantować prawa i wolności obywatelskie". Zmienia to trochę postać rzeczy biorąc pod uwagę jak szeroko lewactwo rozumie pojęcie "praw obywatelskich" i "wolności do" smiling smiley

06-10-2010 - 11:12:14

Cytuj
xsior
A zresztą swego czasu Palikot przedstawił projekt rozszerzenia dostępu do broni

ten projekt? - porównanie kryteriów obecnej ustawy z projektem Komisji Przyjazne Państwo.

więcej tu: [romb.org.pl]

_______________________________________
Czyż nie byłoby cudownie, gdyby wszyscy oddali broń palną i wyrzekli się przemocy? Moglibyśmy wówczas podbić całą tę głupią planetę przy pomocy noża do masła.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-10-2010 11:13 przez MARK13.

06-10-2010 - 14:25:41

Cytuj
MARK13
A zresztą swego czasu Palikot przedstawił projekt rozszerzenia dostępu do broni


ten projekt? - porównanie kryteriów obecnej ustawy z projektem Komisji Przyjazne Państwo.

więcej tu: [romb.org.pl]


Zagranie pod publiczkę komunistycznego aparatczyka.

Nie radzę się podczepiać pod czerwonego komucha bo smród się potem za takim podczepionym będzie ciągał, a jego i tak TVN24 wyłowi i wybieli.

04-10-2011 - 23:33:51

Niestety, nic nie kumacie. Palikot jest członkiem Komisji Trójstronnej i ma za zadanie przeorać nasz naród a la Zapatero. Nie wprowadzi żadnej wolności, bo ludzie, którzy za nim stoją to najwięksi totalniacy w dziejach świata. Nawet, jeśli stosuje wolnościową retorykę (i tak tylko w nielicznych aspektach), to robi to obłudnie, tak jak Tusk robił przed poprzednimi wyborami. Niestety na tym forum dominuje teoriospiskofobia i mało kto rozumie, że komunizm, dechrystianizacja, Sobór Watykański II, Szkoła Frankfurcka, rewolucja kulturowo-obyczajowa '68 i wszystkie jej "zdobycze", jak upowszechnienie pornografii, sodomii, feminizmu, aborcji, eutanazji, "małżeństw" jednopłciowych, poprawności politycznej itp. to nie był spontan, który wybuchł oddolnie z potrzeby narodów Zachodu, tylko odgórnie zaplanowana, sfinansowana i przeprowadzona operacja żydomasonerii. Dopóki tego nie załapiecie, dopóty będzie Wam przychodziło do głowy popierać nawet kogoś takiego, jak Palikot i jego partia (złożona ze sponsorowanych z zewnątrz ludobójców, sodomitów różnej maści i kosmitów).
Rewolucja w ekonomii, czyli instalowanie socjalizmu jest nierozerwalnie związana z rewolucją w kulturze i obyczaju. To jest po prostu podbój. Dewiantami łatwiej rządzić. Roberty Biedronie nie wywołują powstań. Palikot to kolaborant globalnego sanhedrynu, działający na szkodę Polski w interesie obcych. W Wolnej Polsce kula w łeb.

PS. W postach przedmówców padły pozytywne słowa o Leszku Millerze. Otóż on nieco (znienacka) zliberalizował gospodarkę nie dlatego, że nagle stał się gospodarczym liberałem, tylko dlatego, że dostał taki prikaz od oficera prowadzącego z CIA. Wpakował RP w "wojnę z terroryzmem" w Azji (+ zakup F-16) i neokonie zapewne doszli do wniosku, że aby RP podołała i nie powstało w wyniku tych kosztów niezadowolenie społeczne w Polsce, postanowili zliberalizować trochę polską gospodarkę. W zamian Miller tuż po zakończeniu premierowania pojechał na "stypendium" do Waszyngtonu, a po powrocie dostał fuchę w neokonserwatywnym tygodniku "Wprost" (oprócz tego zapewne ma jakieś konto w ciepłych krajach; tak jak Palikot zresztą na Curacao).

------------------------------------------

Wklejam ciekawy artykuł [tu link: [www.fronda.pl] , ale na wypadek, gdyby wygasł, wklejam całość]:
Cytuj

TWORZENIE "KULTURY SMIERCI" W USA


Sukces ataku kulturalnego w stylu Gramsciego na Ameryke potwierdzil Michael Walzer w pismie marksistowskimDissent w 1996r. Jako przyklady zwyciestwa rewolucyjnej lewicy, Walzer wymienia: widoczne wplywy feminizmu, rezultaty akcji afirmacyjnej, pojawienie sie ruchu gejowskiego oraz naglasnianie tych spraw przez media. Nastepnie, akceptacje pluralizmu kulturowego, przemiana rodziny, wzrost rozwodow, zmiana rol plci, postepujaca sekularyzacja, usuwanie religii a szczegolnie chrzecijanstwa ze sfery publicznej (ze szkol, podrecznikow, swiat), abolicja kary smierci, legalizacja aborcji, ograniczenie prawa do posiadania broni, itp. Wszystkie te “dokonania” zostaly narzucone spoleczenstwu przez “liberalne elity”a nie sa rezultatem presji mas lub partii reprezentujacych wiekszosc. Postepujace zmiany odzwierciedlaja lewackie lub liberalne poglady prawnikow, biurokratow panstwowych, profesorow, nauczycieli, dziennikarzy, rezyserow a nie spoleczenstaw jako calosci.

Fundacja Rockefellera finansowala promowanie aborcji i eutanazji Jak ta strategia dziala w praktyce, mozemy latwo dostrzec w kazdym ataku na tradycyjna amerykanska kulture. Szczegolnie widoczne bylo to w kampaniii majacej na celu obalenie prawnej ochrony dzieci nienarodzonych i narzucenie spoleczenstwu “etyki smierci” jako naszego narodowego standardu. W swoim artykule n/t rewolucji aborcyjnej, jaki ukazal sie w Human Life Review z 1998r., Mary Meehan pisala: “wszyscy ci bojownicy o prawa obywatelskie, adwokaci praw kobiet, zacheceni liberalnymi pradami lat 1960-ych, osmielili sie poruszyc publicznie kwestie aborcji i rozpoczeli debate spoleczna na ten temat. Decyzja Sadu Najwyzszego w sprawie Roe v. Wade potwierdzila zwyciestwo tego ruchu. Jednakze, jak wynika z materialow archiwalnych, otrzymywal on olbrzymie poparcie ze strony amerykanskich wplywowych elit.

Zadne nazwisko nie jest bardziej zwiazane z tymi elitami niz Rockefeller, ktory od poczatku wspieral finansowo amerykanski ruch aborcyjny. John D. Rockefeller 3-ci oraz jego rodzina utworzyli fundacje, ktorej celem bylo wspieranie ruchu na rzecz eugeniki. Dziadek Rockefellera i jego syn John D.Jr rowniez byli czlonkami Amerykanskiego Stowarzyszenia Eugenicznego. Pieniadze Rockefellerow pomogly przetrwac Stowarzyszeniu czas kryzysu. Wsrod przedstawicieli amerykanskich elit finansowych, ktore wspieraly amerykanski ruch na rzezcz eugeniki mozna spotkac tak znane nazwiska jak Mary Harriman, wdowa po baronie kolejowym E.H. Harrimanie oraz George Eastman wlasciciela Eastman Kodak.

Socjalistka i agitatorka przeciwko chrzescijanstwu, Margaret Sanger, fundatorka Ligi Kontroli Urodzen (pozniej zmieniono nazwe na Planowanie Rodziny) rowniez nalezala do Amerykanskiego Stowarzyszenia Eugenicznego (ASE) i w znacznym stopniu korzystala ze wsparcia finansowego Rockefellerow. Sanger nie tylko byla ogniwem laczacym amerykanskie elity wladzy z agitatorami ulicznymi, ale rowniez posredniczyla w kontaktach ASE z jej odpowiednikami w nazistowskich Niemczech. W wydaniu Birth Control Review z kwietnia 1933r., pismie Sanger propagujacym idée sterylizacji eugenicznej, ukazal sie artykul na ten temat napisany przez nazistowskiego dygnitarza dr Ernsta Rudina .Wedlug Meehan, Hitler otwarcie podziwial program ASE.

W roku 1939 Fundacja Rockefellera finansowala tajne badania pod nazwa Studia nad amerykanskimi interesami w czasie wojny i pokoju. Badania te w imieniu Departamentu Stanu USA przeprowadzila Rada Stosunkow Zagranicznych, ktora opracowala projekt utworzenia przyszlego ONZ. Wsrod tematow tych studiow znalazlo sie rowniez opracowanie eugenisty Franka Notesteina Propaganda kontroli zajsc w ciaze jako integralna czesc programu zdrowia publicznego. Pierwszy dyrektor generalny UNESCO, Julian Huxley, zamiescil te zalecenia w publikacji z 1947r. pt. UNESCO: Its Purposes and Its Philosophy. J.Huxley pisal, ze “jakkolwiek zadna radykalna polityka eugeniczna w najblizszej przyszlosci nie bedzie mozliwa ze wzgledow psychologicznych i politycznych, to w ramach UNESCO nalezy ja studiowac i informowac o tych problemach spoleczenstwo, tak aby stopniowo to co jest dzisiaj nie do pomyslenia, stalo sie mozliwe w przyszlosci.” W 1952r. John D.Rockefeller 3-ci wraz z Fryderykiem Osbornem z ASE utworzyli Rade d/s Populacji. Wedlug Mary Meehan, celem tej Rady bylo przekonywac przywodcow politycznych ubogich panstw, ze maja oni powazne problemy ludnosciowe i doradzac im jak moga je rozwiazac poprzez kontrole populacji.

Oczywiscie, ten projekt “nie do pomyslenia” nie byl przeznaczony wylacznie na eksport do innych krajow. Michael S.Teitelbaum pisal w Foreign Affairs (zima 1992-93): “na poczatku lat 1960-ych opinia elit politycznych, zarowno demokratow jak i republikanow, konserwatystow i liberalow, zblizyla sie w sprawach ludnosciowych do pogladow Rockefellera. Czolowi politycy z administracji JFK Kennedy’ego wystapili z pierwsza inicjatywa w polityce zagranicznej dotyczaca poulacji, mimo protestow ze strony kosciola katolickiego.” Wdlug dziennikarza Beniamina Bradlee, zaufanego czlowieka JFK Kennedye’go, prezydent zwierzyl mu sie, ze prywatnie popiera ludzi, ktorzy chca rozwiazywac swoje problemy przy pomocy aborcji. W 1963r. prezydent Planowania Rodziny Alan Guttmacher wyjasnial swoim towarzyszom, ze prawo chroniace nienarodozone dzieci moze byc zmienione tylko “cal po calu, stopa po stopie, nigdy o mile. Ja jestem za aborcja na zadanie, ale z praktycnego punktu widzenia taka rewolucja spoleczna moze sie dokonac jedynie etapami.”

Obalenie prawa

Dla podwazenia prawa chroniacego nienarodzone dzieci, elity pod dowodztwem Rockefellera utworzyly Narodowe Stowarzyszenie d/s Reformy Prawa Aborcyjnego (obecna nazwa Liga Narodowa Aborcji i Akcji na rzecz Praw do Reprodukcji). Wspoltworca tego stowarzyszenia dr Bernard Nathanson, ktory pozniej zmienil poglady i stal sie adwokatem pro-life, nazwal wspomniana grupe “radykalnymi bolszewikami.”Postawili sobie za zadanie zmienic obowiazujace wowczas prawo i zastapic go przepisami dopuszczajacymi aborcje na zadanie. Jedna z najbardziej skutecznych taktyk NSRPA bylo “oskarzanie kosciola o kazda smierc kobiet, wynikla z nielegalnej aborcji.” W latach 1960 bylo okolo 300 przypadkow zgonow rocznie z powodu przeprowadzenia pokatnej aborcji w USA, ale NSRPA w swoich prasowych oswiadczeniach powiekszyla ta liczbe do 5 tysiecy. Wspoltworca NSRPA, Lawrence Lader, zagorzaly marksista, byl scislym wspolpracownikiem Rockefellerow w sprawach obalenia prawa do zycia.Wkrotce poglady te, reprezentujace etyke smierci, zaczely zwyciezac w miare jak kolejne stany (Nowy Jork, Kalifornia, Newada, itd.) zaczely liberalizowac prawo do aborcji. Ostatecznie w 1973r. decyzja sadu w/s Roe v. Wade zniosla ostatnie pozostajace przepisy, chroniace nienarodzone dzieci (jak rowniez czesto dzieci wlasnie przychodzace na swiat).Ta stalinowska, aborcyjna makabra, osiagajaca dzisiejsze przerazajace rozmiary, jest tylko jednym aspektem rewolucji spolecznej, sprowokowanej przez elity wladzy oraz ruch na rzecz eugeniki.

W 1967r. w swoim eseju opublikowanym w pismie Science, adwokat kontroli urodzen Kingsley Davis zanotowal, ze warunki, ktore powoduja uznanie ciazy za chciana lub niechciana znajduja sie poza kontrola rodziny. Dla osiagniecia znacznego ograniczenia urodzen, niezbedna jest zmiana struktury spolecznej i gospodarczej. Konieczne jest dokonanie zmian w strukturze rodzin, pozycji kobiet, zachowaniu seksualnym, aby zmienic motywacje do checi posiadania dzieci. Sugerowal, aby rzad manipulowal struktura podatkowa w taki sposob, aby zniechecac do zawierania malzenstw lub stwarzal warunki, w ktorych kobiety musialyby pracowac poza domem. W memo opublikowanym w 1970r. w Family Planning Perspectives, wiceprezydent Planowania Rodziny Frederick Jaffe idzie sladami eugenicznej rewolucji socjalnej wskazanymi przez Davisa. Memo grupuje kontrole urodzen w cztery kategorie: przymus spoleczny, bodzce ekonomiczne, kontrola spoleczna, polityka mieskaniowa. Kategoria “przymus spoleczny” obejmuje: obowiazkowe uswiadamianie dzieci, popieranie homoseksualizmu, zmiane obrazu tzw. idealnej rodziny, zachecanie kobiet do pracy poza domem, a jezeli to wszystko zawiedzie, rozpuszczanie srodkow ograniczajacych plodnosc w wodzie pitnej dostarczanej do domow. Jakkolwiek sterylizacja na masowa skale jeszcze dotychczas nie miala miejsca, to wszystko inne juz zastosowano.

Apostol perwersji

Podstawy amerykanskiej “rewolucji seksualnej,” prowadzace do zmian w zachowaniu seksualnym, zostaly opracowane przez seksuologa Alfreda Kinsey’a, ktory w 1948r. opublikowal prace Sexual Behavior in the Human Male.Wspierany przez Fundacje Rockefellera, Kinsey zaatakowal fundamenty moralne naszej kultury i otworzyl puszke Pandory spolecznych wynaturzen, takich jak: przelamanie oporow moralnych, rozwody, aborcje, homoseksualizm, pornografie, seksualne wykorzystywanie dzieci, itd. Dr Judith Reisman w swoich opracowaniach Kinsey, Sex and Fraud oraz Kinsey: Crimes and Consequences ujawnila “naukowe” metody jakimi poslugiwal sie Kinsey, ktory jako probke “typowych” przedstawicieli amerykanskiego spoleczenstwa przyjal wiezniow oskarzonych o molestowanie dzieci oraz innych dewiantow seksualnych. Na podstawie tych “badan” Kingsey wyciagnal wnioski, ze 95% doroslych amerykanskich mezczyzn angazuje sie w roznego rodzaju zboczona seksualna dzialanosc.

Fakt powszechnej akceptacji mitu, ze 10% populacji stanowia homoseksualisci jest najlepsza ilustracja wplywow Kinsey’a. Jednakze, jak twierdzi dr Reisman, wplywy kabaly Kinsey’a wybiegaja znacznie poza upowszechnienie homoseksualimu. Szkola Kinsey’a postawila sobie zadanie podkopania lub oslabienia prawa dotyczacego: gwaltow, uwiedzenia, prostytucji, sodomii, ekshibicjonizmu, kazirodztwa, bigamii, obscenicznosci, zdrady malzenskiej, wolnych zwiazkow, pederastii, pornografii, narkotykow, itp. Adwokat Kinsey’a, Morris Ernst (zwiazany z American Civil Liberties Union) stwierdzil, ze kazda strona raportu Kinsey’a w jakis sposob dotyka prawnego kodu. Przy pomocy innych zwolennikow zmian w stylu Gramsciego ze srodowisk akademickich i prawniczych, Kinsey ze swoimi kolegami byli w stanie zdziesiatkowac tradycyjne standardy prawne i spoleczne. Mowiac o wplywie Kinsey’a na prawo,dr Reisman podkresla, ze Kinsey jest najczesciej cytowanym seksuologiem w zachodnim swiecie.“Trudno przecenic olbrzymie spustoszenie, jakie wywolalo powszechne promowanie i akceptacja prac Kinsey’a,” komentuje dr Reisman. “Badania Kinsey’a zniszczyly fundamenty moralne Ameryki i zapoczatkowaly rewolucje seksualna lat 1960-ych. Straszliwe skutki tego sa widoczne dzisiaj golym okiem w skokowo rosnacych przypadkach takich patologii spolecznych jak: rozwody, aborcje, brak zahamowan seksualnych, rozpowszechnianie chorob droga plciowa, pozamalzenskie dzieci, pornografia, homoseksualizm, sadomasochizm, gwalty, molestowanie dzieci, przemoc, rozne przestepstwa na tle seksualmnym, rozbicie rodziny, itd.”

Atak feminizmu

Najbardziej widoczne sa rezultaty ataku ruchu feministycznego na tradycyjny dom rodzinny. Atak ten, nieustannie popiearany finasowo przez elity wladzy, ma wplyw na obydwie partie polityczne. Jakkolwiek wielu komentatorow wskazuje na absurdy tego ruchu, to niewielu zdaje sobie sprawe z tego, ze nowoczesny feminism mial swoje oparcie w ruchu komunistycznym. Leon Trocki pisal w 1917r. “Jakkolwiek tworzymy ruch jednoczacy kobiety przeciwko uciskowi, to naszym celem jest wykorzystanie najbardziej swiatlych jednostek tego ruchu do budowania partii rewolucyjnej, ktora jednoczylaby wszystkie uciskane warstwy spoleczne. Ruch wyzwolenia kobiet byl centralna czescia amerykanskiej rewolucji socjalistycznej.”Betty Friedan, matka amerykanskiego ruchu feministycznego, nalezala wlasnie do tych “najbardziej swiatlych kobiet,” o ktorych mowil Trocki. Mimo starannie opracowanego image jako typowej podmiejskiej gospodyni, ktora sfrustrowana zyciem domowym (ktore nazywala “wygodnym obozem koncentracyjnym”) zajela sie radykalna polityka, Friedan byla profesjonalna propagandystka kontrolowanej przez sowietow Amerykanskiej Partii Komunistycznej. David Horowitz, byly aktywista Nowej Lewicy, pisal, ze zanim zostala dzialaczka ruchu feministycznego, byla oddana, stalinowska dzialaczka, czlonkiem V komunistycznej kolumny w USA. O jej slepiej wierze w ideologie stalinowska najlepiej moze swiadczyc fakt, ze nalezala do tej grupy amerykanskich komunistow, ktorzy de facto poparli pakt pomiedzy Hitlerem a Stalinem 1939-41. Zdaniem Horowitza, jej zainteresowanie wyzwoleniem kobiet bylo w rzeczywistosci tylko pretekstem do prawdziwego pragnienia, jakim bylo utworzenie sowieckiej Ameryki. Dla stworzenia sowieckiej Ameryki niezbedne byloby wykreslenie tradycyjnej rodziny i zastapienie jej przez panstwo. Karol Marks w Manifescie Komunistycznym wzywal do porzucenia rodziny. Uczennica Friedan, Shulamith Firestone pisala w 1970r. w swoim traktacie The Dialectic of Sex, ze Marks przewidywal, iz wszystkie antagonizmy jakie kielkuja w rodzinie eksploduja kiedys w olbrzymiej skali w spoleczenstwie i panstwie.

“Dopoki rewolucja nie zniesie podstawowej organizacji jaka jest biologiczna rodzina, nie zlikwiduje sie tasiemca wyzysku.” Rewolucjonistka feminizmu, Ellen Willis, pisala w The Nation z 14 listopada 1981r., “Feminizm to nie tylko kwestia lub grupa kwestii, to krawedz rewolucji na polu wartosci moralnych i kulturalnych. Celem kazdej reformy feministycznej, od legalizacji aborcji do programow opieki nad dziecmi, jest podwazenie tradycyjnych rodzinnych wartosci.” Podwazenie tradycyjnych instytucji rodzinnych jest rowniez celem rewolucji homoseksualnej, ktora podobnie jak ruch feministyczny, ma swoje korzenie w marksistowskiej lewicy i jest wspomagana przez elity wladzy. Amerykanski ruch “praw gejowskich” zostal zainaugurowany przez Mattachine Society, zalozone w latach 1950-ych przez dwoch marksistow Harry’ego Hay’a i Rudiego Gernreich’a. Szokujace sukcesy kampanii na rzecz normalizacji homoseksualizmu sa produktem podstepnej strategii, stosowanej przez media, a szczegolnie przez przemysl rozrywkowy oraz inne instytucje kontrolowane przez wiadome elity, reedukujace spoleczenstwo w taki sposob, aby zaakceptowalo te mniejszosc. Strategia ta zostala przedstawiona z zaskakujaca szczeroscia przez aktywistow homoseksualizmu Marshalla Kirka i Huntera Madsena w pracy pt. After the Ball: How America Will Conquer Its Fear and Hatred of Gays in the ‘90’s. Czerpiac z Gramsci’ego (i Goebbelsa) autorzy argumentowali, ze “lawendowe lobby” montuje wojne propagandowa na wielka skale, aby doprowadzic do “konwersji” Ameryki poprzez “planowany atak psychologiczny.” Jak przewidywali obaj autorzy, Ameryka zostanie wkrotce “wyleczona” ze swojego oporu wobec homoseksualnej perwersji, czy jej sie to podoba, czy nie.

Mit nieuniknionego

Wiele problemow, dreczacych wspolczesna Ameryke, nie odzwierciedla wcale nieodwracalnego marszu “postepu spolecznego” lub nieuniknionego rozkladu spolecznego. W rzeczywistosci, odzwierciedla destrukcyjne dzialanie trwajacej od wielu lat konspiracji przeciwko spoleczenstwu amerykanskiemu. Gramsci mowil o ataku na wszystkie istotne instytucje, ktore stoja na przeszkodzie utworzenia panstwa totalitarnego. Gramsci mowil o “fortecah” i “okopach,” ktore nalezy zdobyc. Jednakze, ci ktorzy kochaja wolnosc, powinni pomyslec o odbudowaniu takich instytucji jak rodzina, tradycyjna religia, moralnosc jako “warstwy mocy,” ktore sa w stanie stawiac silny opor. Odbudowa ta nie bedzie jednak mozliwa, dopoki znaczaca liczba ludzi (ktorym na tym zalezy) nie zrozumie konspiracyjnych korzeni tej wojny kultur. Zrozumienie to pomoze pozbyc sie niebezpiecznej iluzji, jaka ogarnela wielu dobrych ludzi, ktorzy uwierzyli, ze upadek naszej kultury jest czyms nieuniknionym i nie da sie go powstrzymac. Zrozumienie ukrytych knowan naszych wrogow jest niezbedne, aby przewidziec ich nastepne kroki i zorganizowac skuteczna obrone. Tylko dzieki zorganizowanej, pryncypialnej obronie naszego dziedzictwa i wolnosci ta wojna kultur moze byc ostatecznie wygrana.

William Norman Grigg

(The New American, Vol. 16, No. 22, pp.10-14)

05-10-2011 - 09:29:46

Dagomeuszu, nie dziwi Cię w tym kontekście, że JKM wyjątkowo łagodnie obchodzi się z Palikotem w debatach (i vice versa)?

05-10-2011 - 15:22:52

Ja to wolę Palikota od Bandy 4.

05-10-2011 - 19:25:39

Żartujesz sobie? Nie ma obecnie groźniejszej siły politycznej w Polsce. Jak już kiedyś pisałem, nie komicznie nieporadny Grześ Napieralski, ale właśnie Palikot ma aspiracje i realne możliwości zostania polskim Zapatero. A Zapatero oznacza katastrofę.
Oczywiście bez chwili namysłu należy włożyć między bajki zapewnienia o ułatwieniach dla biznesu itd. A jeżeli nawet, to nie będą to żadne istotne reformy. Każdy kto ma normalną, nie-demokratyczną pamięć i odrobinę inteligencji do wyciągania wniosków dojdzie do tego, że na kiełbasę wyborczą nabierać się nie należy.

05-10-2011 - 19:46:26

Cytuj
kwantl
Dagomeuszu, nie dziwi Cię w tym kontekście, że JKM wyjątkowo łagodnie obchodzi się z Palikotem w debatach (i vice versa)?
Dziwi mnie i to bardzo. Tak samo, jak to, że wielu ko-liberałów też łagodnie obchodzi się z tym przedstawicielem Komisji Trójstronnej na Polskę. Jak już napisałem w poprzednim poście, jest to moim zdaniem wynik jakiejś panującej w środowisku ko-lib niechęci do brania na poważnie istnienia międzynarodowego spisku przeciw naszej cywilizacji, mimo, że dowodów na ten spisek (zarówno w dokumentach, jak i w realnych efektach) jest mnóstwo i wystarczy po nie sięgnąć.
Palikot jest taką samą częścią systemu magdalenkowskiego, jak reszta B4. On jest odpryskiem B4, tyle, że lepiej umocowanym "międzynarodowo".

05-10-2011 - 19:53:40

Dla mnie rowniez Palikot to o wiele lepszy wybor niz Banda4. Pomimo iz jestem skrajnym liberalem. Nie potrafie zrozumiec dlczego tak wiele osob nie rozumie, ze dopuki panstwo Polskie nie wyzwoli sie spod poddanstwa Watykanowi to o zadnej wolnosci i liberalizmie nie mozna nawet marzyc.

05-10-2011 - 21:06:06

@ tom Rzucasz antyklerykalnymi sloganami o poddaństwie Watykanowi, ale nie bardzo wiadomo (ciekaw jestem czy sam rozumiesz) co się za tym kryje. Musiałbyś, jak się wydaje, wyjaśnić w czym się dla Ciebie owo poddaństwo przejawia oraz czym jest dla Ciebie liberalizm, po czym na tej podstawie określić w jaki sposób Kościół stanowi zagrożenie dla wolności. Bo takimi żywcem z Palikota i zachodniej lewicy wziętymi hasłami na tym forum - mam nadzieję - wielu ludzi nie przekonasz.

@ Dagomeusz Próbowałem wysłać Ci PW, ale system nawala, więc napiszę tutaj, w sumie to nic dyskretnego:

Cytuj
Dagomeusz
[...] mało kto rozumie, że komunizm, dechrystianizacja, Sobór Watykański II, Szkoła Frankfurcka, rewolucja kulturowo-obyczajowa '68 i wszystkie jej "zdobycze", jak upowszechnienie pornografii, sodomii, feminizmu, aborcji, eutanazji, "małżeństw" jednopłciowych, poprawności politycznej itp. to nie był spontan, który wybuchł oddolnie z potrzeby narodów Zachodu, tylko odgórnie zaplanowana, sfinansowana i przeprowadzona operacja żydomasonerii.

Dysponujesz jakimiś namiarami na teksty, w których można by o ww. poczytać? Interesuje mnie zwłaszcza sobór i szkoła frankfurcka, aczkolwiek o tej drugiej co nieco w tym kontekście wiem (m. in. finansowanie).
Co do Palikota, podobno w obradach Komisji uczestniczył tylko parokrotnie i szybko zrezygnował. Słyszałeś o tym, ale nie wierzysz, czy może masz inne informacje ze źródeł od samego zainteresowanego niezależnych?

05-10-2011 - 22:08:00

1.Nie jest moim celem kogokolwiek do czegokolwiek przekonywac. Czasem wyrazam swoja opinie.
2.Nie uzaje Twojego podzialu na lewice/prawice... wogle to w Polsce nigdy nie wiadomo co to znaczy. Dla wiekszosci prawica to Rydzyk, dla innych antykomunista ... a dla mniejszosci liberal i wolnosciowiec. Ja naleze do tych ostatnich.
3.Poddanstwo przejawia sie tym ze kosciol wchodzi z butami w prywatne zycie ludzi. A praktycznie kazda ustawa zeby przeszla przez sejm musi miec poparcie kosciola. Jest to jawna drwina z panstwa prawa i konstytucji Polski.
Jest w pewnym pismie napisane... "Bogu co boskie a cesarzowi co cesarskie"... kojarzysz?
4.Czym jest dla mnie liberalizm? Rozszezeniem slowa "wolnosc", pojecia "prawa czlowieka"... w kazdym aspekcie zycia ... prywatnego, gospodarczego, itp. takze wolnosc wyznania i braku dyskryminacji z tego powodu. Generalizujac ... wolno mi wszystko co nie narusza wolnosci innych.
5.Aby jakimkolwiek panstwo czy nawet tylko jakas spolecznosc doszla do wyzej wspomnianej ideii wolnosci, najpierw sami ludzie musza sie poczuc wolni i odpowiedzialni za swoje zycie. A jak to sobie wyobrazasz w spoleczenstwie gdzie wiekszosci nie ma wlasnego zdania, tylko slucha tego co powie proboszcz albo radio..m.. ? I stara sie swoje zasady narzucic innym poprzez stanowienie prawa.
Ech... brakuje Leszka... on by ci to lepiej wylozyl.... choc o ironio w kwestji wiary totalnie sie nie zgadzamy...

05-10-2011 - 22:37:59

Cytuj
tom36
2.Nie uzaje Twojego podzialu na lewice/prawice...
A jakiż to jest mój podział na prawicę i lewicę? Chętnie się dowiem smiling smiley
Cytuj

3.Poddanstwo przejawia sie tym ze kosciol wchodzi z butami w prywatne zycie ludzi.
Może Cię zaskoczę, ale właśnie od tego jest Kościół i od tego są księża ("od tego są oni, od tego są"winking smiley. Nic zaś bardziej nie wchodzi w "prywatne życie ludzi" niż dziesięć przykazań.
Cytuj

A praktycznie kazda ustawa zeby przeszla przez sejm musi miec poparcie kosciola.
Chcesz przez to powiedzieć, że Kościół jest w III RP władzą ustawodawczą? Może ma prawo veta? Czy Ty aby nie bujasz w obłokach (oparach absurdu antyklerykalnej propagandy)? Zakładając, że chodzi Ci o wpływ i naciski na poszczególnych polityków (choć nie bardzo sobie to wyobrażam na skalę kilkuset posłów), to spróbuj się zastanowić nad jednym. Jeżeli Kościół nie ma żadnej konstytucyjnej władzy nad uchwalaniem prawa, a jednocześnie prawie każda ustawa musi mieć poparcie Kościoła, to w jaki sposób chciałbyś jako ustawodawca realnie zmienić tę sytuację? Jestem niezmiernie ciekaw odpowiedzi.
Cytuj

5.Aby jakimkolwiek panstwo czy nawet tylko jakas spolecznosc doszla do wyzej wspomnianej ideii wolnosci, najpierw sami ludzie musza sie poczuc wolni i odpowiedzialni za swoje zycie. A jak to sobie wyobrazasz w spoleczenstwie gdzie wiekszosci nie ma wlasnego zdania, tylko slucha tego co powie proboszcz albo radio..m.. ? I stara sie swoje zasady narzucic innym poprzez stanowienie prawa.
Jeszcze raz nieśmiało zasugeruję zejście na ziemię. Naprawdę wierzysz w społeczeństwo, w którym większość ma własne zdanie? Myślisz, że jak już przestaną słuchać proboszcza, to osiągną intelektualne wyzwolenie i autonomię, porzucając wszelkie autorytety?
Cytuj

Ech... brakuje Leszka... on by ci to lepiej wylozyl.... choc o ironio w kwestji wiary totalnie sie nie zgadzamy...
Coś za coś. Od Ciebie przynajmniej nie spodziewam się usłyszeć, że jestem zawszonym kundlem czy coś w ten deseń. Ale kto wie. winking smiley

05-10-2011 - 22:47:46

Jeżeli Kościół nie ma żadnej konstytucyjnej władzy nad uchwalaniem prawa, a jednocześnie prawie każda ustawa musi mieć poparcie Kościoła, to w jaki sposób chciałbyś jako ustawodawca realnie zmienić tę sytuację? Jestem niezmiernie ciekaw odpowiedzi.
Kościół ma swoje lobby i kasę jak widać. Żadna inna firma nie dostała własnej komisji, która nie podlega pod system sądowy. Żeby to zmienić to trzeba szczerze mieć gdzieś interes tej firmy i to co może ona zaoferować.

Żartujesz sobie?
Nie, nie żartuję. Wiem do czego prowadzi socjalizm, ale wolę mieć takiego Palikota u władzy, a nie obecnych, bo przynajmniej jak już zbankrutujemy to przynajmniej będą jaja.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-10-2011 22:51 przez Aleksy.

05-10-2011 - 23:17:14

Cytuj
tom36
Dla mnie rowniez Palikot to o wiele lepszy wybor niz Banda4. Pomimo iz jestem skrajnym liberalem. Nie potrafie zrozumiec dlczego tak wiele osob nie rozumie, ze dopuki panstwo Polskie nie wyzwoli sie spod poddanstwa Watykanowi to o zadnej wolnosci i liberalizmie nie mozna nawet marzyc.
Pokaż mi przykład jednego państwa, gdzie po dechrystianizacji zwiększył się zakres wolności.
W rzeczywistości po dechrystianizacji następuje syf moralny, upadek instytucji rodziny, starzenie się społeczeństwa (a starzy ludzie siłą rzeczy dążą do socjalizmu) i właśnie w takich warunkach liberalizm nie jest możliwy. Arcykatolik Franco zliberalizował hiszpańską gospodarkę, "liberał" Zapatero ją zniszczył (podobnie jak hiszpański katolicyzm).

Pierwszym testem na to, czy ktoś jest wolnościowcem, powinno być zadanie mu pytania: "Czy jesteś za wyjściem Polski z eurokołchozu?". Palikot jest gorliwym zwolennikiem trwania Polski w eurokołchozie, a eurokołchioźnicza okupacja uniemożliwia wprowadzenie jakiejkolwiek wolności i jest gwarantem postępów zamordyzmu. Tak więc nie mają znaczenia jego (nieliczne) postulaty wolnościowe - jeśli jest za członkostwem w UE, to jest za zamordyzmem i koniec.
Palikot właśnie ogłosił swoich kandydatów na ministrów: [konserwatyzm.pl]. Jednym z nich jest Adam Bodnar (Bodnar jest pracownikiem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, sponsorowanej przez żydokomucha Sorosa kolejnej instytucji do "urabiania" Polaków). Bodnar kilka miechów temu zasłynął z listu otwartego do Tuska, aby ten zrezygnował z Protokołu Brytyjskiego i podpisał Kartę Praw Podstawowych: [wyborcza.pl]. KPP to socjalizm i poprawność polityczna. Jeśli Palikot chce zrobić ministrem kogoś takiego, jak domagającego się podpisania KPP Bodnara, to jak można uważać JP za wolnościowca? Oprócz tego ministrem edukacji ma być Środa (co by oznaczało pedalizację szkolnictwa), a ministrem SZ Olechowski (też Komisja Trójstronna) lub Rotfeld (Żyd, wykonawca rozkazów neokoni, który rozpętał wojną Polonii białoruskiej z Łukaszenką, co się skończyło dla tejże Polonii utratą wielu instytucji kulturalno-oświatowych, a co za tym idzie postępem asymilacji). Tak więc Palikot jako kandydatów na minista SZ zaproponował ludzi, którzy będą służyć interesom światowego żydostwa, a nie polskim, co też o czymś świadczy.
I powtarzam, Palikot nie jest żadną alternatywa dla B4, tylko jej odpryskiem. Spotyka się z Komorowskim i Michnikiem w Belwederze i nie mam wątpliwości, że dogadują tam plan, jak do szczętu rozj...ć Polskę:
Cytuj

– Jak głosi jedna z powtarzanych w Kancelarii Prezydenta historyjek, Bronisław Komorowski wybrał na siedzibę Belweder dlatego, że jest on usytuowany niedaleko miejsca zamieszkania Adama Michnika i Janusza Palikota. Dzięki temu mają do siebie blisko i mogą się w każdej chwili dyskretnie spotykać, bez względu na stan zdrowia prezydenta – mówią „GP” belwederscy urzędnicy.
[niezalezna.pl]
(Nb. Komorowski jest otoczony wianuszkiem żydomasońskich "doradców" (a Michnik wchodzi do niego, jak do siebie: [www.youtube.com]), a jako, że niedomaga, mamy tu sytuację przypominającą czasy prezydentury Jelcyna w Rosji, co ma m. in. takie konsekwencje: [boomchablog.wordpress.com])


Wprost trudno uwierzyć, że ktoś może traktować Palikota jako wolnościowca. Jego udział w rządzie może się skończyć tak, jak napisałem tu: [korwin-mikke.pl]


@kwantl
Moja wiedza nt. Szkoły Frankfurckiej pochodzi z książki Kevina MacDonalda "The Culture of Critique" (do pobrania: [www.prometheism.net] ) oraz z różnych tekstów w anglojęzycznym necie.

Wglądu w kuluary Komisji Trójstronnej oczywiście nie mam. Wystarczy mi to, że Palikot brał (nadal bierze?) udział w jej spotkaniach (co nawet oficjalnie jest napisane w jego biogramie na Wikipedii) i to, co teraz robi względem naszego narodu, czyli działa na rzecz zniszczenia wszelkiej tradycji, jaka czyni z nas jeszcze Europejczyków, a nie białych Zulusów. Czy trzeba czegoś więcej? To m. in. Rockefeller (założyciel KE) promuje i sponsoruje wszelkie inicjatywy na rzecz rozkładu narodów Zachodu (i nie tylko zresztą). Palikot od pewnego czasu zaczął gorliwie działać w tym kierunku i atakować Kościół, choć jeszcze kilka lat przedtem był całkiem prokościelny. Nie mam wątpliwości, że odmieniło mu się w wyniku konszachtów z żydomasonerią.
Ww. powiązania Palikota każdemu normalnemu człowiekowi nie powinny pozostawiać wątpliwości, że ten osobnik nie powinien współrządzić powiatem, a co dopiero całą Polską.

05-10-2011 - 23:37:31

wow.... Panowie chyba pomyliliscie forum.... przez chwile myslalem ze bedzie mozna rzeczowo podyskutowac... a tu nagle... Zyd, mason, zydomasoneria, spisek, uklad.... tak... uklad jest ale taki jak wspomial Aleksy... nikomu nic nie oddano tylko kosciolowi... najlepsze ze to przeciez ci znienawidzeni przez was zydomasoni to zrobili... ale jaja....
mysle ze na forum Pis-u albo Giertycha bardziej by wasze wpisy pasowaly. Liberaliz - tak, ale tyko w zakresie na jaki pozwola biskupi... ha ha....
Dziesiec przykazan..... a ktorych ? orginalnych cz po "liftingu" ?. Mozecie mi powiedziec co wam do tego czy lub w jakiego ja Boga wierze ? Wolnosc.. ha ha..

06-10-2011 - 00:27:10

Cytuj
tom36
wow.... Panowie chyba pomyliliscie forum.... przez chwile myslalem ze bedzie mozna rzeczowo podyskutowac... a tu nagle... Zyd, mason, zydomasoneria, spisek, uklad....
Jeśli nie bierzesz pod uwage spraw oczywistych, to bardzo mi przykro.

Cytuj
tom36
nikomu nic nie oddano tylko kosciolowi...najlepsze ze to przeciez ci znienawidzeni przez was zydomasoni to zrobili... ale jaja....
Kościołowi nie oddano nawet połowy tego, co mu zagrabiono. Za to dano Przemysłowi Holokaustu (ustawa o stosunku RP do gmin wyznaniowych żydowskich z 1997 r.), pozostawiono w rękach postkomuny majątek zagrabiony przez PZPR. W latach 90. nie mogli jeszcze tak ostentacyjnie walczyć z KK, bo jego wpływ był zbyt silny, a naród polski zbyt pobożny. Do tego żył JP II. Czerwona hołota nie mogła sobie jeszcze wtedy pozwolić na to, na co pozwala sobie po anschlussie Polski do eurokołchozu i po śmierci JP II. Ostentacyjna walka z KK w latach 90. mogła się skończyć jego "nie" dla anschlussu (ONI woleli nie ryzykować). Teraz - gdy już całkowicie kontrolują Polskę - uwalili komisję zwracającą Kościołowi majątek, a już nawet zaczynają przebąkiwać o odbieraniu tego, co oddali.

Cytuj
tom36
mysle ze na forum Pis-u albo Giertycha bardziej by wasze wpisy pasowaly.
A Twoje na forum SLD, "Krytyki Politycznej", "GazWyb-u" itp.

Cytuj
tom36
Liberaliz - tak, ale tyko w zakresie na jaki pozwola biskupi... ha ha....
Dziesiec przykazan..... a ktorych ? orginalnych cz po "liftingu" ?. Mozecie mi powiedziec co wam do tego czy lub w jakiego ja Boga wierze ? Wolnosc.. ha ha..
To Ty walczysz z naszą Wiarą i naszym Kościołem. Gdzie tu liberalizm, skoro chcesz niszczyć to, w co wierzą i za czym obstają inni?
Ponawiam pytanie:
Cytuj

Pokaż mi przykład jednego państwa, gdzie po dechrystianizacji zwiększył się zakres wolności.
W rzeczywistości po dechrystianizacji następuje syf moralny, upadek instytucji rodziny, starzenie się społeczeństwa (a starzy ludzie siłą rzeczy dążą do socjalizmu) i właśnie w takich warunkach liberalizm nie jest możliwy. Arcykatolik Franco zliberalizował hiszpańską gospodarkę, "liberał" Zapatero ją zniszczył (podobnie jak hiszpański katolicyzm).
Palikot i liberalizm? Kpina.
Palikot=zamordyzm, syf i burdel.

PS. W linku [4wladza.nowyekran.pl] teza, że KNP wykończono administracyjnie, bo:
Cytuj

Młodzież, która zawsze głosowała na Korwina czy UPR nagle z dnia na dzień została pozbawiona swoich reprezentantów, między innymi w najliczniejszym okręgu warszawskim. Nagle z dnia na dzień musi się rozejrzeć za kimś nowym nie pochodzącym z "układu", by spełnić swój "obywatelski" obowiązek.
Na niepochodzącego z układu jest lansowany Palikot (w rzeczywistości jak najbardziej będący częścią układu).
Cytuj

W kontekście następujących po sobie od tygodni magla medialnego w rodzaju: Młodzi głosują na Palikota, Idol Młodzieży czy tego typu tekstów jak z Gazety Wyborczej "Palikot triumfuje w szkołach)(osoby odpowiadające za PR Palikota mają swoje korzenie w GW), nastepuje wykreowanie mody i bycia cool.
[wiadomosci.gazeta.pl]

06-10-2011 - 10:30:47

Cytuj
tom36
wow.... Panowie chyba pomyliliscie forum.... przez chwile myslalem ze bedzie mozna rzeczowo podyskutowac... a tu nagle... Zyd, mason, zydomasoneria, spisek, uklad.... tak... uklad jest ale taki jak wspomial Aleksy... nikomu nic nie oddano tylko kosciolowi... najlepsze ze to przeciez ci znienawidzeni przez was zydomasoni to zrobili... ale jaja....
mysle ze na forum Pis-u albo Giertycha bardziej by wasze wpisy pasowaly. Liberaliz - tak, ale tyko w zakresie na jaki pozwola biskupi... ha ha....
Dziesiec przykazan..... a ktorych ? orginalnych cz po "liftingu" ?. Mozecie mi powiedziec co wam do tego czy lub w jakiego ja Boga wierze ? Wolnosc.. ha ha..

Ech, kolego, albo się zgrywasz, albo doprawdy jest z Tobą coś nie tak. Póki co to Twoje wypowiedzi świadczą o wietrzeniu wszędzie spisku (kościelnego), na dodatek rzucasz je w formie sloganów, a nie przytaczasz faktów. Jakby tego było mało, tworzysz sobie w głowie obraz rozmówcy tak, aby pasował do Twojej dziwacznej wizji opresyjnych katolików, czyhających na ludzi o odmiennych poglądach, co by ich spalić na stosie. Przez swoje zacietrzewienie (a może szczerą głupotę - przepraszam, ale tak to wygląda) nie rozumiesz też prostych wypowiedzi, jak ta o przykazaniach, która banalnie obrazuje, że wszelkie Kościoły i religie są właśnie od tego, żeby ludziom "wchodzić buciorami w życie prywatne", i w zasadzie w publiczne także. Ostatnim pytaniem zupełnie mnie osłabiłeś - przeczytaj łaskawie jeszcze ze dwa razy nasze wypowiedzi, a potem spróbuj znaleźć fragment, w którym któryś z nas wyraża pogląd, z którego możesz wyciągnąć wniosek, że mamy "coś do tego czy lub w jakiego Ty Boga wierzysz". Musisz ochłonąć, serio.
Tak nawiasem mówiąc, żeby Cię trochę uspokoić: nie jestem religijny. Szok, co? Nie chodzę do kościoła, ale nie jestem też na tyle krótkowzroczny aby nie dostrzec, że lepiej dla polskiego społeczeństwa aby Kościół - nawet tak zdemoralizowany i podzielony jak obecnie - był silny i wpływowy, niż żeby był słaby i zmarginalizowany.
Jeszcze co do zakresu wolności, który niby KK tak ogranicza - tak jak sądziłem, nie skonkretyzowałeś co dokładnie masz na myśli. Czy chodzi o blokowanie ułatwień dla prowadzenia działalności gospodarczej? Zniesienia przymusu ubezpieczeń? Posiadania broni, obniżenia podatków? Czy Kościół ingeruje w takie sprawy? Jedyne co przychodzi mi do głowy, to kwestie związane z zabijaniem płodów czy "małżeństwami" homoseksualnymi - o taką, palikotową, wolność chodzi?

07-10-2011 - 23:23:48

Widac nie potrafie (nie chce mi sie) jasno i zwiezle przedstawic o co mi chodzi wiec dedykuje wam dzisiejszy wpis Pana "MARK13" w watku o liberalizmie.
Bo wlasnie o to mi chodzi.

09-10-2011 - 07:22:29

Cytuj
tom36
Widac nie potrafie (nie chce mi sie) jasno i zwiezle przedstawic o co mi chodzi wiec dedykuje wam dzisiejszy wpis Pana "MARK13" w watku o liberalizmie.
Bo wlasnie o to mi chodzi.
Ale Palikotowi o to nie chodzi, co napisał MARK13 (dla ułatwienia wklejam link do jego posta: [korwin-mikke.pl] ). Palikot nie jest za żadnym liberalizmem, tylko za socjalizmem w gospodarce i narzucaniem rozwiązłości i zarzynactwa za pomocą finansowanego z podatniczych pieniędzy państwowego aparatu przymusu. Link do programu RPP "Nowoczesne Państwo": [www.ruchpoparciapalikota.pl]. Na czym więc polega ta "nowoczesność":
-Odebranie Kościołowi tej części zagrabionego mienia, które zwróciła mu komisja majątkowa po '89 r. A oprócz tego "walka o świeckość", czyli rugowanie chrześcijaństwa ze sfery publicznej (w kraju z kręgu cywilizacji zbudowanej i opartej na chrześcijaństwie). To jest ciekawy fragment: "Zakaz udziału osób duchownych w uroczystościach świeckich. Pokazywanie się osób duchownych w strojach o symbolice religijnej w czasie różnych ważnych uroczystości państwowych to zacieranie różnicy między państwem a Kościołem. To rodzaj presji, która nie powinna mieć miejsca". Krótko mówiąc, chcą zastosować patent, jak masoneria w Meksyku swego czasu, czyli zakazać pokazywania się księżom publicznie w sutannach.
-"Legalizacja związków partnerskich. Opowiadamy się za prawem do rejestracji związków partnerskich, zarówno hetero-, jak i homoseksualnych, do wspólnych praw i obowiązków cywilnych, podatkowych i majątkowych".
-Zalegalizowanie miękkich narkotyków (w liberalizmie chodzi o to, żeby państwo w w ogóle się nie zajmowało tym, co kto spożywa, czy to miękkie, czy to twarde narkotyki, czy muchomory sromotnikowe - jak jakiś idiota chce się truć, to jego sprawa). Program RPP tak to uzasadnia: "Liberalizacja miękkich narkotyków. W każdym społeczeństwie, także naszym, jest jakaś grupa osób, które potrzebują pomocy emocjonalnej w formie różnych używek. Nie zmieniają tego żadne zakazy. Warto zatem objąć te grupę specjalną opieką. Ponieważ miękkie narkotyki są mniej uzależniające niż alkohol czy dopalacze i nikotyna, ich legalizacja pozwoli zmniejszyć skutki toksycznego zatruwania się oraz rozwinąć programy społeczne oferując tym osobom pomoc emocjonalną innego rodzaju". Kuriozum.
-Legalizacja zarzynactwa dzieci nienarodzonych (w tym zapewnione ustawowo "konsultacje lekarskie i psychologiczne"; jak rozumiem za podatniczą kasę). Finansowanie z podatniczej kasy in vitro. Dostęp do środków antykoncepcyjnych "za darmo", zamiast "nienaturalnej, lansowanej przez religijne zacietrzewienie Kościoła metody kalendarzyka" (krótko mówiąc nabijanie za podatniczy hajs kabzy zagranicznym koncernom farmaceutycznym + realizacja planu depopulacji, wymyślonego przez żydomasońskich psychopatów).
-"Takie same pensje kobiet i mężczyzn. Nie może być tak, że za taką samą pracę kobieta otrzymuje niższe wynagrodzenie niż mężczyzna. We Francji poprzez wprowadzenie stosownej ustawy uzyskany efekt ograniczenia dyskryminacji kobiet. Taki wysiłek państwa, choć biurokratyczny i żmudny, bardzo się opłaci, gdyż uruchomi jednocześnie wiele zmiany powodujących ograniczenia ksenofobii, rasizmu i uprzedzeń społecznych".
-Dostęp do internetu "za darmo", jako "najlepsze narzędzie łamania barier", "doskonalenia umiejętności funkcjonowania społecznego" i "szansa dla dzieci z rodzin słabszych społecznie i ekonomicznie na dostęp do świata i udział w kapitale społecznym".
-Gospodarka: podatek liniowy 3x18. To nie to, co powinno być, ale i to byłaby zawsze jakaś liberalizacja. Tyle, że nikt w Sejmie się na nią nie zgodzi, więc jest po temacie. Obniżenie deficytu budżetowego m. in. poprzez ponowne odbieranie Kościołowi niedawno zwróconego majątku oraz poprzez ograniczenie wydatków na wojsko (które już i tak ledwo zipie) - "Postulujemy zwiększenie nakładów na kulturę i zmniejszenie ich na wojsko. Polska – po doświadczeniach drugiej wojny światowej, ale też całej naszej historii – powinna wyzbyć się w polityce zagranicznej jakichkolwiek elementów militarnych(...)Jednocześnie rewizji wymaga cała nasza polityka obronna. Wojny przegrywaliśmy i przegramy następne ze względu na ogromną różnice potencjału pomiędzy Polską a chociażby Rosją. Teraz trzeba myśleć głównie o funkcjach logistycznych i o pomocy dla ludności na wypadek wojny, a nie o kolejnych ofiarach bitew wojennych. Tym, co chroniło Polskę jako wspólnotę, byłą i będzie kultura. Kulturze jednak nie można
stawiać takich zadań. Ona sama je realizuje wówczas, kiedy jest prawdziwe wolna Nasz program:
1% na armię, zamiast 2% wydatków z budżetu
1% na kulturę co roku jako wydatek z budżetu".
Czyli definitywne już rozbrojenie Polski i przerzucenie pieniędzy mających iść na obronę na propagandę kontrkulturową (bo tym w rzeczywistości jest to, co Palikot nazywa "kulturą"; prawdziwa kultura powstaje oddolnie w narodzie).
-"Powołanie w Parlamencie komisji stałej do walki z biurokracją".
-"Naprawa demokracji".
-Zamiast likwidacji, połączenie ZUS-u i KRUS-u przy jednoczesnym utrzymaniu oddzielnych stawek dla rolników (chodzi jedynie o ograniczenie liczby budynków i urzędników przy zachowaniu całego systemu).
-"Wydłużenie wieku emerytalnego poprzez wzrost świadczeń za dłuższą pracę", zamiast zlikwidowania państwowego systemu emerytalnego.

Do tego wszystkiego w kampanii RPP stałym elementem jest entuzjazm dla członkostwa Polski w eurokołchozie i chęć podpisania Karty Praw Podstawowych, a w takich warunkach o żadnym liberalizmie nie ma mowy (nawet, jeśli jakieś elementy liberalizmu są przez Palikota deklarowane).
Cały program RPP to zapowiedź zniszczenia za pomocą administracji państwowej elementów tradycjonalizmu (oraz dobicie wojska) w Polsce przy zachowaniu socjalizmu (i wzmocnieniu okupacji UE). Krótko mówiąc, w dobie biedy, jaka już się zaczyna, a jaka się zwiększy, gdy kryzys na dobre uderzy w Polskę, RPP chce zniszczyć to, co zawsze pozwalało naszemu narodowi przetrwać w trudnych sytuacjach: rodzinę i katolicyzm. Do tego "wyrównywanie szans" oraz walka z '"ksenofobią", "rasizmem" i "uprzedzeniami społecznymi", czyli terror politpoprawności.
Gdzie tu masz liberalizm? Gdzie tu masz poszanowanie praw własności?
Do tego żydomasońskie powiązania Palikota, o których już pisałem w tym wątku.
Zaś wśród kandydatów, startujących z czołowych miejsc na listach RPP, znajduje się najgorsze antypolskie, antycywilizacyjne i totalniackie ścierwo, jakie obecnie można spotkań nad Wisłą.

10-10-2011 - 01:29:25

Ciezko z Toba dyskutowac.... bo w gruncie rzeczy niczym nie roznisz sie od Giertycha... nie wazne czy Polska biedna czy bogata.. wazne zeby byla katolicka. Ale oczywiscie nie taka naprawde katolicka tylko "polsko katolicka". Widzisz ja nic przeciwko wierze jako takiej nie mam, alt to ma byc prywatna sprawa kazdego czlowieka. Co wiecej to co robi dzisiaj kosciol katolicki w Polsce najbardziej wbrew pozorom szkodzi jemu samemu. W dzisiejszych czasach nie jest juz tak latwo robic ludziom wode z mozgu jak jeszcze kilka wiekow temu. I kiedy Kosciol tak mocno angazuje sie w tworzenie prawa - ktore przeciez ma obowiazywac wszystkich a nie tyko katolikow - to coraz wiecej ludzi ma tego dosyc. Najsmieszniejsze jest to ze w ten sposob pokazuje swoja slabosc. Ludzie nie boja sie juz piekla i pomimo deklaracji, ze sa katolikami zyja sobie swoim zyciem wybierajac sobie z nauki kosciola to co im pasuje.
Wiec Kosciol wtrynia sie w prawodawstwo i stawia sie wyzej od samego Boga probujac karac juz za zycia a nie tylko po smierci. Mozna by to dalej rozwijac i zastanowic sie do jakich absurdow to prowadzi... ale nie bede zanudzal... w kazdym razie z nauka Chrystusa ma to tyle wspolnego co nic. Wprost Przeciwnie.

Wracajac do Palikota... nigdzie nie twierdzilem, ze odpowiadaja mi jego wszystkie poglady. Napisalem tylko, iz jest to dla mnie alternatywa wobec bandy4.
Smieszny jestes mowiac, ze jedyny (wg. Ciebie) sluszny postulat 3x18 nie ma szans na przejscie w sejmnie wiec nie ma o czym gadac.
Przeciez zaden z postulatow KNP nie ma i pewnie jeszcze bardzo dlugo nie bedzie mial szans na wprowadzenie ot tak.
I tutaj widac wielkosc Palikota... on wolnosc chce wprowadzic malymi kroczkami... bo tylko takie sa w dzisiejszej rzeczywistosci mozliwe.
Ale kropla drazy skale. A wynik wyborow pokazal, ze dla ludzi dzisiaj wazniejsza jest realna mozliwosc uzyskania chocby namiastki wolnosci w malych sprawach niz gadanie o nierealnych dzisiaj rewolucjach.

Zreszta nie chce mi sie juz pisac... bo dla Ciebie i tak znaczenie ma tylko to ze jestem antyklerykalem..... a Twoje poglady maja tyle wspolnego z liberalizmem co Kosciol katolicki z chrzescijanstwem.

Pozdrawiam.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Janusz Korwin-Mikke - Internetowa Strona Autorska / Forum - Statystyki

Globalne
Wątki: 6254, Posty: 45467, Użytkownicy: 14785.
Ostatnio dołączył/a Eksterminator.


Statystyki tego forum
Wątki: 306, Posty: 4484.