Kontakt

Aby stale rozwijać portal, potrzebne są środki finansowe, wspomóż nas wpłacając dowolną sumę na konto:
Oficyna Konserwatystów i Liberałów
Ul. 3 Maja 100/1
05-420 Józefów
Numer konta: 58114020040000350235899194
Wiadomości
Konkurs

Brak aktywnych konkursów

Newsletter

Darmowy newsletter z aktualnymi wiadomościami z Korwin-Mikke.pl w Twojej skrzynce e-mail.

14-01-2019 17:30:00

Libertarianie sprzeciwiają się zakazowi sprzedaży alkoholu

INFO: Kukiz'15, Stowarzyszenie KoLiber Wrocław oraz Stowarzyszenie Libertariańskie sprzeciwiają się zakazowi sprzedaży napojów alkoholowych we Wrocławiu.

 

Organizacje przypominają, że od 12 września 2018 r. pomiędzy godz. 22 a godz. 6 w punktach sprzedaży zlokalizowanych na terenie Osiedla Stare Miasto we Wrocławiu obowiązuje zakaz sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży.

- W praktyce oznacza to zakaz sprzedawania alkoholu przez sklepy. Sprzeciwiamy się temu zakazowi z kilku powodów. Po pierwsze: uderza to w właścicieli sklepów, którzy tylko dlatego, że ich sklep znajduje się na terenie Osiedla Stare Miasto nie mogą sprzedawać napojów alkoholowych po godzinie 22. Konsumenci, którzy kupiliby alkohol w sklepie, kupią go po wyższej cenie w restauracji, na stacji benzynowej lub w sklepie z terenu nieobjętego zakazem. Jest to ingerencja władzy w wolną konkurencję pomiędzy podmiotami sprzedającymi alkohol oraz jawne działanie na niekorzyść sklepów Starego Osiedla. Po drugie: nie przeciwdziała alkoholizmowi czy agresywnemu zachowaniu po alkoholu. Sklepy mają zakaz sprzedaży alkoholu po 22, ale to nie gwarantuje zmniejszenia się ilości incydentów. Kto zechce, zakupi alkohol wcześniej, w barze (lub innych punktach gastronomicznych) lub w sklepach zlokalizowanych poza terenem objętym zakazem. Uchwała w żaden sposób nikogo nie chroni, a jedynie przeszkadza mieszkańcom w zakupieniu napojów alkoholowych. Po trzecie: Władza nie powinna zakazywać obywatelom tego, co nie szkodzi innym. Policja i straż miejska mają reagować na wybryki pijanych oraz trzeźwych wandali. To, że ktoś kupi alkohol w sklepie w środku miasta nie oznacza, że będzie go spożywał na terenie publicznym albo że będzie agresywny. Jeśli jednak będzie, bo taka możliwość może się zdarzyć, to wtedy rolą policji jest zareagowanie w adekwatny do sytuacji sposób - piszą organizacje.

Apelują, by radni wycofali się z uchwały oraz poważnie potraktowali głosy mieszkańców Wrocławia sprzeciwiających się ograniczaniu ich wolności.

 

Opracował: GK

drukuj

poleć znajomemu

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Komentarze

Ten wpis nie posiada jeszcze komentarzy


  • Działka z zasadami

    W wątku o przetwarzaniu danych został poruszony ciekawy problem, dlatego chciałby zrobić nowy wątek w tej sprawie. Otóż ja uważam, że wolnościowe, libertariańskie państwo musi być państwem prawa,...
  • Konopia..

    Witam, ostatnio w necie spotkałem bardzo interesujący film na temat marihuany... Cóż nie od dziś wiadomo ze jest to "problem" nr 1 w Polsce jak i na Świecie co z tym zrobić jeżeli ktoś będzie...
  • Pomysł na skuteczne działanie.

    Pozwolę sobie założyć wątek tyczący wizji działania partii w najbliższej przyszłości. Na najbliższej Radzie pani Agata Rymaszewska przedstawi to może jaśniej - ja chcę tu napisać po to, żeby...
  • Klonowanie ludzi.

    Czy waszym zdaniem klonowanie ludzi powinno być dopuszczalne? Jeżeli nie to jakie są ku temu powody?
  • Lewacka "argumentacja" przeciwko wolnemu rynklowi [FAQ]

    Jak szybko i skutecznie zamknąć dziób lewakowi, czyli trudna sztuka prowadzenia rozmowy z debilem Poniższy zestaw najczęściej podnoszonych przeciwko kapitalizmowi lewackich "argumentów" w...
  • Alkohol a prowadzenie samochodu.

    Weźmy dobrą drogą w terenie "zabudowanym". Ograniczenie do 50. Większość jeździ na niej 70-100. Kierowca A jedzie tam 100km/h - za to jest niewielki mandat. Kierowca B jedzie tam 50km/h, ale po...

Poczytaj również